ralphie
04.05.07, 11:21
Może nie jest to temat na forum regionalne ale przykrość ta spotkała mnie już nie pierwszy raz w naszym Legionowie. Mianowicie chodzi o to, że niektóre sklepy wprowadziły kwotę minimalną od jakiej honorują płatność kartą. Mają do tego prawo?
Ostatnia przykra sytuacja miała miejsce w aptece na 3-go Maja. Nagły atak bólu nerki żony i coś trzeba robić, czyli gnamy do apteki po polecony przez lekarza i sprawdczony lek nie wymagający recepty. Akurat gotówki pod ręką nie było no ale po co nam banki pchają w łapki plastikowe pieniądze? Wiedziałem, że ta znakomita i wiecznie otwarta apteka honoruje karty. Proszę o lek, słysze kwote 11zł więc podstawiam kartę. A młoda (chyba jakaś świeża) pani "farmaceutka" gburnym głosem odpowiada, że nie przyjmie, bo limit min. 20zł... i do bankomatu odsyła. Nosz kurde, gdyby nie to, że to jedyna dyżurująca to nie wróciłbym po lek. Pojechaliśmy zatem do bankomatu, a każdy zakręt żona przeżywa podwójnie, bo cholera nerka boli!
Pięknym za nadobne chciałem odpłacić i nie przyjąć od nich reszty, póki banknoty ładnie wyprasowane nie będą ale trafiłem do okienka, gdzie panią znam już z bardziej sympatycznej obsługi...
Jak to w takim razie jest, że apteka przyjmie kartę od kwoty 20zł, a stacja benzynowa przyjmuję kartą za kwotę 5,59zł!?
Może zróbmy czarną listę takich sknerusów??
1. Apteka na 3-go Maja - min. 20zł