Dodaj do ulubionych

teletubisie ;o)

05.06.07, 11:39
img184.imageshack.us/my.php?image=pierwszeyq3.jpg
Obserwuj wątek
    • mike56 Re: teletubisie ;o) 05.06.07, 21:42
      Gdyby ten tekst ukazał się wczoraj przed 22 z minutami pewnie uśmiałbym się jak
      kilka dni temu po wykryciu afery gejowskiej wśród Teletubisiów. Nie wiem czy
      Sz. Kol. kojarzą tvnowski Szymon Majewski Show a w szczególności wczorajszy
      program ze Smoktunowicz i Pudzianowskim.
      Oni to ze zwyczajem tego programu (podobnie jak inni goście) dostali 3 różne
      zagadki filmowe do odgadnięcia (co stanie się dalej).
      Jedna z nich dotyczyła oryginalnego fragmentu z Teletubisiami w rolach
      głównych. Co zrobi za chwilę językiem jeden Teletubiś drugiemu sympatycznemu
      Teletubisiowi:
      a. poliże go po główce,
      b. poliże go po nóżce,
      c. wyliże mu pupcię. (sformułowania z pamięci ale oddające wiernie sens)
      Gdyby ktoś był mało domyślny to dobra odpowiedź zawarta była w ppkt. c., co
      zresztą zaprezentowano na ekranie.
      Już mnie nie śmieszy nabijanie się (bądź zabieranie innego stanowiska) z czegoś
      czego nie znam, bowiem dobranocek już nawet biernie nie oglądam.
      Dziwię się tylko, że Sz. M zdecydował się zepsuć robotę antenową wybitnie
      niezależnej tv – chłopu pewnie już nie do śmiechu.
      • w.iwo Re: teletubisie ;o) 05.06.07, 22:03
        S.M. jedzie na obrzeżach dobrego smaku, delikatnie mówiąc, i pewnie przyjdzie
        czas że złapie gumę... ;o)
        • mike56 Re: teletubisie ;o) 06.06.07, 07:39
          pewnie tak, ale nie zmienia to faktu, że zaprezentował oryginalny fragment
          filmu dla dzieci przemycający treści niewątpliwie nie dla nich;
          • guayazyl1 Re: teletubisie ;o) 07.06.07, 20:22
            dawno juz nie oglądam dobranocek. nie widzialem ani jednego odcinka slynnych od
            niedawna Teletubisiow. nie wiem czy warto w ogole o tym programie mowic mam
            natomiast pewne wątpliwosci. nalezy chronic dziecko przed bodzcami, ktore
            szkodliwie wplywają na jego rozwoj emocjonalny albo wprost ksztaltują cechy
            dewiacyjne ale nie mozna przesądzac o tym czy film jest odpowiedni dla dziecka
            podpierając sie w dyskusji pojedynczymi kadrami i wyrwanymi z kontekstu
            fragmentami zdan. trzeba zobaczyc calosc albo chociaz pare odcinkow bo jak sie
            bardzo chce i jest sie zrecznym montazystą to nawet z programu "Pascal gotuj"
            albo z pogodynki mozna zrobic pornusa.

            trzebaby liznąc troszke psychologii dziecka ale na moje oko, ktore tu widzicie:

            s12.photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=mojeoko.jpg
            to dzieci w wieku dobranockowym czyli od roku do lat pieciu nie kojarzą sobie
            zachowan, ktore zacytowal mike56 z seksem. takie skojarzenia ma dorastająca
            mlodziez no i my, ludzie dorosli.
            • mike56 Re: teletubisie ;o) 08.06.07, 18:11
              guayazyl1 napisał:
              dzieci w wieku dobranockowym czyli od roku do lat pieciu nie kojarzą sobie
              > zachowan, ktore zacytowal mike56 z seksem. takie skojarzenia ma dorastająca
              > mlodziez no i my, ludzie dorosli.

              ---
              czyli co klejny znaczek ostrzegawczy na ekranie - dozwolone do lat 5 oraz
              młodzieży i dorosłych, czy też może zabronione dla dzieci starszych niż 5 lat?
              • guayazyl1 Re: teletubisie ;o) 08.06.07, 19:35
                nie bardzo rozumiem w czym rzecz :)
                zaden znaczek niczego nie zalatwia. znaczek przed niczym nie ustrzeze. dzieci w
                wieku od roku do lat pieciu (adresaci Teletubisiow) powinny byc pod stala
                opieka doroslych bo dorosly ustala reguly. to dorosly a nie znaczek decyduje co
                dziecko ma ogladac i jak ma sie bawic. jesli opiekun uwaza, ze widok
                Teletubisia lizacego drugiego Teletubisia moze dziecku zaszkodzic albo jesli
                reakcja dziecka na bajke jest dziwna, niepokojaca to trzeba dziecku
                zaproponowac inna zabawe.
                o bajce nie bede dyskutowal bo jej nie ogladalem. slyszalem opinie, ze jest to
                doskonaly film konsultowany w fazie produkcji przez psychologow. nie promuje
                przemocy. nie ma tam fabuly bo to produkcja dla maluchow. uczy poznawac kolory,
                dzwieki i ksztalty. dzieci sa nim zachwycone. oczywiscie to jest opinia
                generalna. dzieci sa podobne ale przeciez kazde jest inne i o tym trzeba
                pamietac.

                peesik: to co teraz powiem to oczywiscie truizm ale co innego mam powiedziec?
                moim zdaniem dziecko powinno wiecej czasu spedzac z rodzicami a nie przed
                telewizorem. to swiat realny powinien malucha edukowac i bawic. jak zrobic zeby
                maluch wolal nasze zabawy od telewizora? w tym cala sztuka.
                • mike56 Re: teletubisie ;o) 09.06.07, 19:44
                  powiem więc krócej i prosto; jak najdalej tu od politykierstwa; nie ma też
                  obowiązku studiowania psychologii czy też ślęczenia przed ekranem telewizora
                  choćby był plazmowy; wystarczy fuzja dobrego wychowania i zdrowego rozsądku
                  wychowawców by uchronić dzieci przed tymi co ekstremę lub odmienność uważają za
                  normę; możliwości montażystów i innych „twórców” na zamówienie znamy nie od
                  dzisiaj; cieszmy się naszymi dzieci / wnukami ale chrońmy je przed poprańcami
                  niezależnie od sympatii politycznych; i tyle w temacie;
                  nie wiem, może przesadzam, ale kurczę (wcale nie kaczę) wolałbym by nie grano w
                  tym obszarze;
                  • guayazyl1 Re: teletubisie ;o) 10.06.07, 20:33
                    alez po co ta gorączka?..ci politykierzy, popaprancy i ekstrema?..porozmawiac
                    mozemy ale w przyjazniejszym tonie :)

                    jako nauczyciel wiesz doskonale, ze edukacja to nie to samo co mądrosc. są
                    ludzie starannie wykształceni, ktorzy nie mają zielonego pojęcia jak wychowac
                    swojego dzieciaka. z drugiej strony przez wieki cale ludzkosc obywała się bez
                    szkół, a jednak encyklopedie pelne są biogramow przyzwoitych ludzi owych
                    czasów. znaczy, ze praca rodzicieli nie poszla na marne.
                    w jednym masz więc rację. zeby wychowac dziecko nie potrzeba studiowac
                    psychologii. wystarczy znac potrzeby malego czlowieka.

                    szkoda, ze w dyskusji nie wzięla udzialu zadna kobieta. na ich barkach przede
                    wszystkim spoczywa cięzar wychowania.
                    • mike56 Re: teletubisie ;o) 11.06.07, 08:33
                      Żadna gwałtowność, tylko od jakiegoś czasu rzadko zabieram głos na forum i
                      tylko wtedy gdy tematyka wzbudza u mnie emocje. Jakoś wolę odnajdywać i słuchać
                      stare muzyczne kawałki.
                      Owszem użyłem dość ostrych sformułowań, chociaż jako byłego wojskowego korciło
                      mnie by wypowiedź była jeszcze bardziej dosadna. Słowa te nie były skierowane
                      do żadnej konkretnej osoby (z jednym wyjątkiem – kiedy sprawa dotyczyła
                      skądinąd bardzo sympatycznej postaci i tylko jednego zastrzeżenia).
                      Mam po prostu dość wszechobecnego propagowania i bezczelnego afiszowania
                      odmienności seksualnej pod hasłem szukania równości. Nie wyobrażam też sobie
                      prawnej i społecznej zgody na oddawanie polskich dzieci do adopcji parom
                      homoseksualnym. Nie chcę też przymykania oczu przed przemycanymi w produktach
                      medialnych, dla dzieci, podobnych treści.
                      Natomiast zaciemnianie istoty sprawy, poprzez jej zagłuszanie, wzbudzaniem
                      łatwego poklasku wśród zwolenników opozycji politycznej, jest nierozważnym
                      udrażnianiem drogi do celu nielicznym (mam nadzieję) popaprańcom.
                      • guayazyl1 Re: teletubisie ;o) 11.06.07, 17:19
                        Mirku...rozmawiamy o dobranocce wiec jednak daruj sobie to wielkie olaboga :)

                        nasza rozmowa moze sie toczyc bez konca bo nie mowimy o konkretach. ani ja nie
                        ogladalem filmu ani Ty. ja zakladam, ze znakomita stacja BBC nie wyprodukowala
                        by bubla, ktory kupuje caly swiat. czytalem tez opinie rodzicow o filmie.
                        opinie pochodzily z roznych zrodel i byly pochlebne. mysle wiec, ze to dobry
                        film dla najmlodszych.
                        Twoje wyobrazenie o filmie oparte jest na fragmencie wzietym z programu
                        satyrycznego Szymona Majewskiego. jest to program, ktory sie zywi odpadami z
                        zycia publicznego i nie nalezy traktowac go powaznie.

                        mam ograniczony dostep do Polskiej telewizji. ogladam tylko TVN. jednym ze
                        szlagierow tego kanalu jest "Szklo kontaktowe". czy taka jest Polska wlasnie?
                        czy tylko taka? czy moje wyobrazenie o kraju bedzie pelne jesli tylko na tym
                        poprzestane?
                        zakladam, ze nie. inaczej trzeba by bohaterow tego programu wyslac ekspresowo
                        na Ksiezyc, a ich mordy do konca zycia powinny byc zakazane.

                        nie eksponujmy tu swoich pogladow politycznych. to tylko Cafe.
                        :)
                        • mike56 Re: teletubisie ;o) 12.06.07, 08:06
                          Wyraziłem tylko swoje zdanie i ocenę niepokojącego mnie rozwoju sytuacji w
                          zakresie bezkrytycznego przyjmowania wątpliwych wartości, a których odprysk
                          właśnie tutaj zawitał.
                          Nie mam żadnej mocy sprawczej by powstrzymać wszechobecne politykierstwo
                          uprawiane celowo czy też bezwiednie kosztem nawet dzieci.
                          A swoją drogą ciekawy jestem co autor chciał powiedzieć przez opisaną, we
                          wcześniejszym poście, scenę – sam nie mam żadnej idei oprócz tej nadającej się
                          dla osób dojrzałych.
                          I tyle, Włodku.
                          • guayazyl1 teletubisie - epilog :) 12.06.07, 19:07
                            wziąłem i zamyśliłem się, a następnie postanowilem zakonczyc ten temat tak jak
                            lubię czyli z przymruzeniem oka. napisalem krotką historyjkę, ktora mogla
                            zdarzyc sie w jakiejs podstawowce.
                            proszę nie lączyc nazwisk i tego co się tam dzieje z innymi nazwiskami i
                            wydarzeniami nawet jak podobienstwo wydaje Wam się oczywiste.

                            ledwie wybrzmial dzwonek na przerwę kiedy do gabinetu dyrektora Żebro wpadl
                            wozny Maminski i polozyl na biurko zlozoną na pol kartkę.

                            s12.photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=pupcia1.jpg
                            - co to jest Maminski?..
                            wozny pochylil się nad biurkiem i wyszeptal:
                            - jak nic gola dupa panie dyrektorze...
                            Żebro dlugo obracal w palcach kartkę, a potem zapadl się w fotelu.
                            - faktycznie. ani chybi gola dupa. no i co z tego?..
                            - a no to z tego panie dyrektorze, ze ona z naszego szkolnego sklepiku. znaczy
                            ta kartka.
                            Żebro spojrzal na papier raz jeszcze i zapadl się w fotelu jeszcze bardziej.
                            - co z tym robimy panie dyrektorze?..
                            - dzwon pan po tych w kominiarkach. wychodzi na to, ze w szkole mamy zboczenca.
                            moze to nawet pedofil. juz ja tak zalatwię tego sklepikarza, ze facet nigdzie
                            pracy nie znajdzie przez parę lat.
                            kiedy Maminski wybiegl z gabinetu Żebro zajrzal do srodka kartki.

                            s12.photobucket.com/albums/a224/detektyw/?action=view¤t=pupcia2.jpg
                            teraz gola dupa nie byla juz tak oczywista jak przedtem. wlasciwie to nie
                            przypominala golej dupy w ogole. dyrektor zerwal się z fotela ale zaraz opadl z
                            powrotem. bylo za pozno. tryby maszynerii zaczely juz robic swoje.

                            tak moglo byc z Teletubisiami. ktos czegos nie zrozumial i chlapnąl jęzorem.
                            ktos uslyszal i nie sprawdzil. w swiat poszla wiadomosc, ze ten z rozową
                            torebką to gej albo transwestyta.
                            panowie! pod zadnym pozorem nie bierzcie do ręki damskich torebek. nawet na
                            chwilę. nawet jak was poporoszą o to wasze kobiety. bo ludzie wezmą was za
                            pedalow. a najlepiej w ogole nie brac do reki zadnych walizek, toreb, siatek.
                            niech kobiety same taszczą. po co ludzie maja o nas gadac?..

                            dziekuję za uwagę.
                            :)
                            • mike56 Re: teletubisie - epilog :) 13.06.07, 20:17
                              widzę, że bardzo się starasz by udowodnić swoje/czyjeś racje, ale musisz
                              wiedzieć, że właśnie zastosowałeś metodę analogii, która należy do zawodnych i
                              akurat mnie nie zadawala;
                              też kończę wypowiedzi w tym wątku;
                              do następnego podniesienia ciśnienia;
                              • guayazyl1 Re: teletubisie - epilog :) 13.06.07, 20:58
                                mike56 napisał:
                                ...musisz wiedzieć, że właśnie zastosowałeś metodę analogii, która należy do
                                zawodnych i akurat mnie nie zadawala.
                                ----------------------
                                nasze gadanie Majk i tak psu na bude się zda. przeczytalem, ze rodzi się więcej
                                chlopow niz bab. to znaczy, ze wojna wisi w powietrzu. a tej wojny nikt juz nie
                                przezyje. zastanawiam się czy przed smiercią nie cyknac parę fotek z ameryki i
                                pokazac na FotoForum. no ale zaraz podniosą sie glosy, ze drwię sobie z tych co
                                stoją w kolejce po wizy bo pewno czarno widzę ich szanse.
                                jak by nie zrobic Majk i tak wszystkich nie zadowolisz.
                                • guayazyl1 Re: teletubisie - epilog :) 14.06.07, 18:25
                                  aha...zapomnialem. pytasz mnie o te scene drastyczną. ja sie nie migam od
                                  odpowiedzi ale po raz ktorys mowie, ze nie oglądalem filmu. a mowienie o czyms
                                  czego sie nie widzialo jest jak rozmowa ze slepym o kolorach.

                                  to co pod biustonoszem a szczegolnie w majtkach, zawsze wywoluje duze emocje.
                                  przynajmniej w naszej strefie kulturowej. dlatego dorosli mysleli nad tym ,
                                  mysleli i drobiazgowo ustalili co i komu mozna pokazac. czasem jednak rzecz nie
                                  w tym co wychodzi z majtek tylko z naszych glowek.

                                  piszesz, ze nie masz mocy sprawczej zeby zabronic przekazu nieodpowiednich
                                  tresci. ale jakis tam wplyw na programy ma Krajowa Rada Tadiofonii i Telewizji,
                                  ktora monitoruje stacje publiczne i prywatne. nie slyszalem zeby Teletubisie
                                  cenzurowano.

                                  kazdy ma swoja wrazliwosc. jesli Twoja wrazliwosc jest inna niz wrazliwosc
                                  KRRiT mozesz wyslac skarge. jesli Rada bedzie na to glucha pozostaje Ci tylko
                                  wyciągnac kabel telewizora z gniazdka.

                                  bip.krrit.gov.pl/pl/bip/skargi
                                  pozdrawiam
    • ralphie Re: teletubisie ;o) 14.06.07, 08:43
      Jakiś czas temu ktoś zagramanicą podniósł temat ukrytych treści w dobranockach, potem bodajże w programie "Nie do wiary" poruszony był temat reklamy podprogowej polegającej na podmianie klatek filmu i wstawieniu tam treści, których oko nie wychwyci, a podświadomośc tak. Otóż takie metody stosował już Disney w swoich uroczych bajkach :) W innym programie, nie pamiętam już jakim pokazano kilka przykładowych disney'owskich filmów, w których występowały właśnie takie migawki o podłożu seksualnym. "Bajki", które nasze pociechy oglądają na kanałach dla dzieci, okazuje się, też są naszprycowane takimi elementami. W programie pokazano przykładowe "Atomówki", w której jedna z bohaterek w walce z potworami pokazuje co pod spódniczką mają dziewczynki. :) Oczywiście oglądając w normalnym tempie nic takiego nie widać ale klatka po klatce i...
      Rodzic stara się kontrolować co dzieci oglądają ale takich rzeczy nie da się wychwycić. Z drugiej strony - zabronić całkowicie oglądania bajek?
      • w.iwo Re: teletubisie ;o) 14.06.07, 16:07
        no, tak...
        zostawić chłopców samych... bez dziewczynek... to zwykle tak się kończy...

        podsumowując drażliwy temat...
        moja córka na propozycje założenia rybaczek w kolorze pomarańczowym, które
        dotychczas były jej ulubionymi spodenkami, skrzywiła się brzydko...
        - mamo, nie chcę ich... obciach taki, daj spokój, za nic ich nie włożę...
        - dlaczego krupciu ?
        - no wiesz, przecież ... są z teletubisiami... to bym się wygłupiła...
        i tyle ;o)
        • guayazyl1 nie tylko teletubisie... 15.06.07, 18:59
          jak juz dziatwa przebrnie przez dobranocki, okrzepnie, podrosnie i wejdzie w
          swiat dorosłych to stwierdzi, ze język, ktory poznawała tyle lat ma sie nijak
          do potocznego.

          oto rodzynki, ktore wynotowałem sobie z wczorajszego spektaklu telewizyjnego.

          poseł Wenderlich do szefowej KRRiT pani Kruk - pani bredzi
          odpowiedz - a pan jest cham
          poseł Niesiołowski do wicepremiera Gosiewskiego - ty nieuku
          minister Giertych - tradycyjnie i notorycznie - pojdOM, wezmOM, zrobiOM
          poslanka Chojarska odsłaniając udo az do majtek na pytanie czy uderzyla
          dziennikarza - jak bym go uderzyla juz by nie wstał
          minister Wasserman - sprawdziliZmy wszystko co się łączyło z tragicznym SZCZałem
          no i na koniec cos z wielkiego swiata:
          redaktor Wojewodzki do aktorki Kozuchowskiej - ale koka sobie jebnęłas, na co
          aktorka odwzajemniła się usmiechem od ucha do ucha i obliczem pelnym
          uwielbienia dla dziennikarza.

          czasem az się prosi zeby w tę menazerię jebnął grom jaki z szybkosciom szczału
          • narewa Re: nie tylko teletubisie... 15.06.07, 19:30
            celnie to podsumowałeś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka