Dodaj do ulubionych

wesołego łyk-endu...

29.06.07, 20:08
wczoraj sobie przeczytalem wiadomosc:

"Prawie połowa zgonów mężczyzn w wieku produkcyjnym w Rosji spowodowana jest
nadużywaniem alkoholu, wynika z najnowszych badań medycznych. Pokazują one,
że Rosjanie umierają w zastraszającej liczbie nie tylko dlatego, że piją dużo
wódki, lecz dlatego, że oprócz wódki konsumują również inne wyroby
zawierające alkohol, takie jak woda kolońska, środki odkażające oraz nalewki
lecznicze. W niektórych z nich stężenie alkoholu wynosi 95% vol., co oznacza
100% czystego etanolu".

"długość życia w Rosji jest bardzo niska. w 2004 roku wynosiła 59 lat dla
mężczyzn i 72 lata dla kobiet. Z powodu niskiej średniej długości życia oraz
niskiego przyrostu naturalnego, liczba ludności w Rosji rocznie spada o 700
tysiecy".

to tyle co sobie przeczytałem w jednej gazecie. a znowu w innej dla
rownowagi poczytałem o naszym pięknym kraju. Bank Swiatowy podał, ze w roku
2025 liczba ludnosci Polski zmniejszy sie o jeden milion szescset tysięcy
osob.
co Panstwo kosumują w ten łyk-end?..
:)
Obserwuj wątek
    • narewa Re: wesołego łyk-endu... 29.06.07, 20:15
      mnie to już chyba nie wypada na ten temat głosu zabierać,ale co tam...
      jutro będę na pikniku gdzieś nad Zalewem,więc być może na łonie natury jakieś
      piwko skonsumuję..
      muszę trenować przed wizytą u pewnej przemiłej Iwonki...

      ale co sobie pogadałyśmy..to nasze....a niedługo ciąg dalszy..
    • foamclene Re: wesołego łyk-endu... 30.06.07, 00:28
      ulzylam sobie dzis ajerkoniakiem...
      cierpie z powodu niemoznosci nabycia iphona, ktorym Ty od dzisiaj mozesz sie
      raczyc...
      z pozdrowieniami
      z trzeciego swiata
      foam
      • guayazyl1 Re: wesołego łyk-endu... 30.06.07, 17:44
        foamclene napisała:
        cierpie z powodu niemoznosci nabycia iphona, ktorym Ty od dzisiaj mozesz sie
        raczyc...
        ----------------
        niby on jest. a jakoby go nie bylo. dostepny wylacznie w eleganckich sklepach w
        ilosciach sladowych ( trzy - cztery sztuki ). personel poki co nie ma
        mozliwosci nabycia. ja nie cierpie. mnie on nie interesi...
        trzeba jednak przyznac amerykancom, ze marketing opanowali do perfekcji. ludzie
        czekaja na te zabawke jak na jakies mecyje. reklamy wszedzie. odliczanie do
        dnia sprzedazy jak do dnia Sadu Ostatecznego. relacje w telewizorach i
        gazetach. umysly im calkiem zamulili.

        pozdrawiam rowniez :)

        www.geektoys.pl/view.php?id=1233
        • w.iwo Re: wesołego łyk-endu... 30.06.07, 23:48
          no i pół weekendu diabli wzięli ;o)
          nikogo nie utopiłam i mam nadzieję że za bardzo nie przeszkadzałam... ;o)
          po tygodniu przygody z żeglowaniem dostałam nawet dyplom, co dla blondynki jest
          przeżyciem ogromnym... trochę słoneczka i trochę wiatru przypomniało dawne dobre
          czasy... jeśli macie dzieciaki, to polecam na drugi rok tygodniowy obóz
          dojazdowy ze "Szkwałem" i przygodę z Zegrzem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka