Dodaj do ulubionych

uroda kobiety

13.07.07, 13:13
pewnie i ten temat stary jak świat ale aktualny dotąd - dokąd będziemy aktywni
pod względem tradycyjnej rozrodczości... ;o)
kochani mężczyźni, ponieważ natura tak przebiegła jest iż stwarza dla Was
kolejne i kolejne pułapki, po to tylko żeby dać szansę przeżyć gatunkowi...
chciałabym byście podpowiedzieli, CO TAK NAPRAWDę WAM SIę W KOBIETACH PODOBA... ?

www.humor.lao.pl/files-humor/lasiczkazdama.jpg
Obserwuj wątek
    • kampfschwimmer Re: uroda kobiety 13.07.07, 13:45
      www.sciaga.pl/tekst/16725-17-kanon_piekna_kobiety_w_poszczegolnych_epokach
      • w.iwo Re: uroda kobiety 13.07.07, 15:19
        ideał egipski hehe długi nos oraz zaspokajanie potrzeb... rozrywki rodzenie
        dzieci... taaak... to mi coś przypomina...
        ale pomijając nefretete i wypracowania szkolne... co TY znajdujesz w kobiecie,
        że Cię ciągnie do niej... ???
    • postrach_szefowej Re: uroda kobiety 01.09.07, 21:52
      A podobno uroda kobiety to:
      1) sukienka
      2) wysoki obcasy
      3) inteligencja
      Może należałoby zmienić kolejność?
      Moim zadaniem inteligencja może przerażać:-)
      • ralphie Re: uroda kobiety 02.09.07, 00:02
        nie nie :) wszystko jest w najlepszej kolejności ;)
        • ralphie Re: uroda kobiety 02.09.07, 00:06
          .... i wclae inteligencja nie jest porażająca, jest wręcz jak błyskotka ;)
          • guayazyl1 Re: uroda kobiety 02.09.07, 16:12
            nie ma brzydkich kobiet. są tylko trudnej urody:)
            ale ja nie o tym.

            to co teraz napiszę moze byc dla niektorych przerazające. albo jak
            się teraz mowi porazające, chociaz jest to prawda najprawdziwsza.
            mozecie mnie za to spalic na stosie albo i ukamienowac. co dla
            skazanca jest zupelnie obojętne.
            jest otoz calkiem pokazna grupa męzczyzn co uwazają, ze nie istnieje
            kobieta inteligentna. męzczyzni owi utrzymują, ze kobieta mysli
            zupelnie inna czescią ciala niz glowa gdzie jak wiadomo
            zlokalizowane sa osrodki inteligencji. taka teoria narodzila się
            gdzies w epoce czlowieka jaskiniowego i jest od pokolen przekazywana
            mezczyznom, z pradziada na dziada czyli z ojca na syna.

            ciąg dalszy moze kiedys nastąpi...
            :)
            • w.iwo Re: inteligencja... 02.09.07, 16:31
              na nieco oślizgłym konarze drzewa siedzi małpa i z zaciekawieniem obserwuje
              przechodzących mężczyzn pod drzewem... nijakie to stworzenia i bezmiernie
              głupie, a do tego nieowłosione i bez chwytnego ogonka... ani do zabawy ani do
              zdobywania pożywienia nieprzydatne... no, może jako pożywienie dla tygrysa zda
              się być pożyteczne...
              no cóż...
              na powyższym przykładzie widać iż niektóre naczelne nie są w stanie ocenić
              inteligencji innych stworzeń... ;o)))

              ps. z uporem jednak twierdzę, że rodzaj śmierci nie jest zupełnie obojętny dla
              skazańca ;o)))
              • guayazyl1 Re: inteligencja... 02.09.07, 16:47
                z tym brakiem chwytnego ogonka to bym nie przesadzal. widzialem
                rozne filmy i wiem za co panie lubią chwytac.
                :)
                • postrach_szefowej Re: inteligencja... 02.09.07, 19:17
                  Męski pogląd na temat inteligencji u kobiet bierze w łeb jeśli przytoczy się A
                  Hanuszkiewicza, miłośnika kobiet;-), który napisał kiedyś, że "mężczyzna to
                  prosty mechanizm z wajchą".

                  Moim zdaniem urzekający jest ten mężczyzna, który docenia i obcasy i sukienkę i
                  inteligencję.
                  • guayazyl1 Re: inteligencja... 02.09.07, 19:40
                    hanuszkiewicz faktycznie jest milosnikiem kobiet. samych slubnych
                    mial zdaje sie cztery. przy czym kazda nastepna co raz mlodsza.
                    ostatnia mlodsza o trzydziesci pare lat. zdaje sie co raz bardziej
                    docenial wiec urode, ktora jemu uciekala w miare jak sie starzal.

                    peesik: ja nie mowilem, ze zaliczam sie do tej kasty mezczyzn.
                    napisalem tylko, ze tacy istnieja.
                    • guayazyl1 uroda kobiety 02.09.07, 20:05
                      w Cafe rozmawialismy juz na wiele tematow. najczesciej zartem niz
                      serio. przed rokiem na podobny temat do dzisiejszego:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35259&w=36179331&v=2&s=0
            • postrach_szefowej Re: uroda kobiety 02.09.07, 20:58
              A ktoś kiedys śpiewał, że "nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak"...

              Moja koleżanka twierdzi, że jak na imprezie podoba jej się facet, który na
              początku jej się wcale nie podobał, to sygnał, że za dużo wypiła.

              Myślę, że to działa tak samo w przypadku kobiet i mężczyzn.
              • guayazyl1 Re: uroda kobiety 02.09.07, 21:43
                mezczyzne paralizuje kobieta zarowno piekielnie inteligentna jak i
                nieziemsko piekna bo zdaje sobie sprawe, ze moze jej nie sprostac. z
                gorycza zniesie porazke w walce na reke ale do przegranej na
                umysly...on pan wszechswiata...juz sie nie przyzna. to byloby chyba
                gorsze niz przyznanie sie do malego czlonka.
                :)
                • postrach_szefowej Re: uroda kobiety 02.09.07, 22:44
                  Ten, któy przyzna się do przegranej intelektualnej, to prawdziwy mężczyzna.

                  Do małych członków wielu się przyznaje wielkimi samochodami...;-)
                  • guayazyl1 na tropach pewnej teorii... 03.09.07, 15:07
                    postrach_szefowej napisała:
                    Do małych członków wielu się przyznaje z wielkimi samochodami...;-)
                    ---------------------
                    aha...znaczy, ze zawarta jest tu pewna zaleznosc tak?..
                    mezczyzna, ktory jezdzi duzym samochodem ma małego...no
                    ten...wiadomo co. w przypadku kobiet powiedzmy, ze ta co ma duzą
                    torebke to ma małą...no ten...wiadomo co. o to Ci chodzi?..
                    według tej teorii w najgorszej sytuacji jest kierowca TIR-a. jak
                    chłopina na pierwszej randce przyzna sie babie czym jezdzi to juz
                    drugiej randki moze nie byc.
                    :)
              • guayazyl1 teoria winno-wódczana... 03.09.07, 15:26
                postrach_szefowej napisała:
                Moja koleżanka twierdzi, że jak na imprezie podoba jej się facet,
                który na początku jej się wcale nie podobał, to sygnał, że za dużo
                wypiła.
                ------------------
                mhmmm...moze to byc jakis wyznacznik.
                a jak dochodzi juz do gruppensexu to znak, ze kazdy jest co najmniej
                po ćwiartce.
                oczywiscie nalezy wziąć pod uwage rózny metabolizm u kobiety i
                mezczyzny. kobieta szybciej sie upija. ale to juz szczegóły.
                :)
                • postrach_szefowej Re: teoria winno-wódczana... 03.09.07, 20:11
                  Fakt. Trudno mi sobie wyobrazić gruppensex na trzeźwo.
                  ;-)
            • foamclene Re: uroda kobiety 02.09.07, 21:56
              trudno sie nie zgodzic
              ;)
              • w.iwo Re: uroda kobiety 03.09.07, 22:22
                no proszę i aż się boję umówić z Wami na jakieś party... diabli wiedzą jak to by
                się skończyło... ;o)))
                • postrach_szefowej Re: uroda kobiety 04.09.07, 11:11
                  O dzisasie, faktycznie same tu zboczone kobiety i facety! Zamkną nam to forum
                  zobaczycie!
                  • narewa Re: uroda kobiety 04.09.07, 12:23
                    nie zamkną,nie..pośmiałam się dziś serdecznie z Waszych
                    wypowiedzi,co akurat przy mojej chandrze było lekiem na zły nastrój..
                    PS.Znałam kiedyś jednego kierowcę Tira.hmm,nie było tak źle...
                    • guayazyl1 a na starych zdjeciach... 04.09.07, 15:10
                      znalazlem stronkę ze starymi fotografiami. jak ktos lubi starocie
                      niech sobie obejrzy jak kanon kobiecej urody wygladal przed laty...
                      jak sie otworzy strona glowna nalezy klikac Photography, a potem
                      wybrac panienkę na przyklad z trzeciego rzędu poziomego. jest tez
                      męska golizna. oczywiscie te akty-nieakty to tylko przy okazji
                      tematu, ktory poruszamy. stare zdjęcia warto przegladac. zawarta
                      jest na nich historia ludzkosci.

                      www.visual-media.be/visualmedia-index.html
                      (dziewczyny jakby nieco przysadziste)
                      • postrach_szefowej Re: a na starych zdjeciach... 04.09.07, 16:54
                        Nie ma to jak sobie gołego faceta na chandrę poogladać!

                        Przysadziste???
                        Teraz są anorektyczne. Te na starych fotografiach są normalne.
    • narewa Re: uroda kobiety 04.09.07, 19:05
      masz rację,popatrzyłam sobie,nawet w powiększeniu,choć to niewiele
      dało w niektórych przypadkach..chyba teraz panowie są
      hm...bogatsi??

      www.fallingrain.com/world/FJ/5/Narewa2.html
      • postrach_szefowej Re: uroda kobiety 04.09.07, 20:57
        Ciekawe czym oni wówczas jeżdzili, żeby się dowartościować?
        A może wymagania pań były inne?

        Nie sądzę;-)
        • w.iwo Re: uroda kobiety 05.09.07, 08:12
          galopowali na pięknych arabach, otwierali drzwi przed kobietami i traktowali
          kobietę jak damę... chyba że to było w czworakach... a to insza już historyja ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka