Dodaj do ulubionych

kultowy temat...

11.09.07, 15:30
dziennikarz przylapal wczoraj Krzysztofa Ibisza na zakupach. gwiazda
Polsatu dobierala sobie trampki do programu telewizyjnego. kilka par
po dwieście zeta za parę. i pomyślec, ze zwykly trampek stal się
kultowym gadzetem. i ze mozna go nawet zalozyc do ślubnego
garnituru :)
jeśli kultowe mogą byc trampki to dlaczego inne rzeczy nie mogą? tak
sobie pomyślalem i zacząlem zastanawiac się czy nie mam w domu
czegoś kultowego. na pewno kultowe są czarne plyty. to mam. na pewno
kultowe są polskie komedie. tez mam. mam rowniez kolekcję butelek po
piwie z kultowym drucianym zamknięciem. mam stare gazety z
niezwyklymi wydarzeniami na stronie tytulowej. to moze byc kultowe.
ale najwięcej rzeczy "kultowych" to ja mam w szafie i szufladach z
ciuchami. moze ja w poprzednim wcieleniu bylem chomikiem? bo trudno
mi się rozstac z kazdą spraną podkoszulka i dziurawymi dzinsami:)
www.bossowski.pl/images/BUTELKA2.jpg
a jak jest u Panstwa? macie cuś kultowego?
Obserwuj wątek
    • postrach_szefowej Re: kultowy temat... 12.09.07, 09:16
      Zastanawiam się czy kultowe to to samo co old-schoolowe?

      Ja niestety chomikiem nie jestem i wyrzucam wszystko co się da. W
      niedzielę oglądając wystawę Wyspiański w Muzeum Narodowym
      pomyslałam, że może to jest błąd. Nie będzie eksponatów na wystawę
      jak już stanę się sławna;-)
      • mike56 Re: kultowy temat... 13.09.07, 18:39
        postrach_szefowej napisała:
        > Zastanawiam się czy kultowe to to samo co old-schoolowe?
        ---
        Nigdy jakoś nie kojarzyłem szkoły, instytutu, czy uczelni z
        nadzwyczajnym uwielbieniem choćby była tak stara i tą o której
        myślę, ale kto wie może to błąd.
        -
        Na razie rozpocząłem fotowątek, na legionowskim fotoforum, o naszym
        pojmowaniu kultowości.
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,880,68988399.html
        • mike56 Re: kultowy temat - uzupełnienie 13.09.07, 18:47
          Rzeczywiście, niektóre przedmioty mają coś w rodzaju duszy, z którą
          czuje się więź aż do końca. Od kiedy pamiętam teść posiadał, ma i w
          dalszym ciągu jeździ Trabantem 600 (rocznik 1961).
          Sam na przełomie lat 70/80 przejechałem, tym dwutaktem, wzdłuż i
          wszerz Polskę.
          Auto nie zna panów warsztatowców – teść wszystkiego sam dogląda.
          Kiedyś przedmiot kpin a dzisiaj dla wielu obiekt pożądania.
          • guayazyl1 odpowiedzi redakcji... 16.09.07, 15:59
            postrach_szefowej wzięla i zapytala:
            Zastanawiam się czy kultowe to to samo co old-schoolowe?
            --------------
            old-schoolowy czyli taki jak dawniej, wzorowany na starociach.
            moze byc przypadek "dwa w jednym" kiedy na przykład rokendrolowy old-
            schoolowy zespoł wykonuje kultowy kawałek Elwisa Presleya.
            oczywiscie old-school to nie tylko muzyka.
            jesli nie mam racji to mnie poprawcie :)

            dla Pani O. kultowy kawałek Dzemu:
            pl.youtube.com/watch?v=44an4uyvW34
            i jeszcze tekst piosenki, bo Rysiu czasami spiewał mało zrozumiale.
            ze wzgledu na przedawkowanie :)

            Czerwony jak cegła - Dżem

            Nie wiem jak mam to zrobić,
            Ona zawstydza mnie.
            Strach ma tak wielkie oczy,
            wokół ciemno jest.

            Czuję się jak Beniamin
            i udaję, że śpię.
            Może walnę kilka drinków,
            one nakręcą mnie,
            Nakręcą mnie!

            Czerwony jak cegła, rozgrzany jak piec,
            Muszę mieć, muszę Ją mieć.
            Nie mogę tak odejść, gdy kusi mnie grzech.
            Muszę mieć, muszę Ją mieć

            Nie wiem jak mam to zrobić, by mężczyzną się stać
            I nie wypaść ze swej roli, tego co pierwszy raz.
            Gładzę czule Jej ciało, skradam się do Jej ust.
            Wiem, że to jeszcze za mało, aby Ciebie mieć,
            No aby Ciebie, Ciebie mieć!

            Czerwony jak cegła...

            Nie wiem jak to się stało, Ona chyba już śpi,
            Leżę obok pełen wstydu, krótki to był zryw.
            Będzie lepiej, gdy pójdę, nie chcę patrzyć Jej w twarz.
            Może kiedyś da mi szansę, spróbować jeszcze raz,
            Jeszcze jeden, jeden raz!

            autor słów utworu: Kazimierz Galaś
            kompozytor: Ryszard Riedel, Jerzy Styczyński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka