guayazyl1 24.10.07, 15:50 no i kto by przypuszczał proszę ja Panstwa, ze tyle nabazgrolimy? dziewinć tysięcy w dwa lata, to dziennie wychodzi...nooooo...ile to wychodzi? kto dobry z rachunkow? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
narewa Re: dziewinć tysięcy... 24.10.07, 17:20 według moich rachunków to 12 z kawałkiem..ale jeśli dodamy milczące dni,to wychodzi wiecej..Oby tak dalej...Pozdrawiam wszystkich.. Odpowiedz Link Zgłoś
narewa Re: dziewinć tysięcy... 24.10.07, 18:03 a tak przy okazji...sprawdzajmy naszą tutejszą pocztę..dziś dopiero zajrzałam..a tam...30 wiadomości..aż mi wstyd..Od jutra sprawdzam częściej.. Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: dziewinć tysięcy... 25.10.07, 09:03 no i proszę... to trza się brać do roboty żeby plan nadgonić... w końcu do tysiąca już niedługo... a może by jakiś zjazd na dziesiątkę zrobić ? ile nam zajmie napisanie kolejnego tysiączka ? Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: dziewinć tysięcy... 25.10.07, 14:17 z rachunkow mi wychodzi, ze w tym roku dziesiątki nie będzie. no ale z rachunkow wychodzi tez, ze co szosty czlowiek to Chinczyk. poniewaz Polak tez jest czlowiekiem to co szosty Polak powinien byc Chinczykiem. tak? no to rozejrzyjcie się po ulicy. pozyjemy - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: dziewinć tysięcy... 27.10.07, 20:30 jak sobie tak naciągnę kacze zmarszczki, to i owszem jestem skłonna przyznać się do chińszczyzny co ją skonsumowałam w tamtym roku... pisać proszę pana, pisać trza, a nie czytać ino... jak poniektórzy :o) Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: dziewinć tysięcy... 28.10.07, 14:32 w.iwo napisała, a ja ni w ząb nie rozumiem: jak sobie tak naciągnę kacze zmarszczki... ------------- o so chozi z tymi zmarchami? kaczce nic się nie marszczy. nawet łapki w zimnej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: dziewinć tysięcy... 28.10.07, 15:30 znaczy kurze łapki ;o))) ale mi się wszystko z kaczuszkami kojarzy, jakoś tak mam od pewnego czasu, pewnie ptasia grypa, czy "cóś" ... znajdź jakąś kobietę w okolicy (byle nie małoletnią) zapytaj o co chodzi tymi zmarszczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
guayazyl1 Re: dziewinć tysięcy... 02.11.07, 15:40 no i o mało co łezka mi dziś popłynęła po moim niewzruszonym obliczu. ze szczęścia znaczy się. bo ktoz by się spodziewał, ze tak będzie?..ktoz by podejrzewał, ze dozyjemy takiej chwili?.. natenczas... jak to pisał pewien poeta...jesteśmy na pierwszym miejscu pod względem aktywności na Mazowszu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.iwo Re: dziewinć tysięcy... 03.11.07, 10:55 serio ? no patrz Pan jak to kilka neurotyków potrafi zakręcić... Odpowiedz Link Zgłoś