Dodaj do ulubionych

Miejski kompostownik

18.10.08, 20:05
Czy jest w Legionowie miejsce gdzie można legalnie bez narażania się
na mandat wywieść skoszoną trawę , zgrabione liście , gałęzie , darń.
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Miejski kompostownik 18.10.08, 20:58
      nie ma, byly ostatnio pytania do prezydenta w tej sprawie. Jedyna rada
      prezydenta to zlecic firmie wywożącej śmieci wywóz liści. Tylkoo jak ktoś ma
      kilka dużych drzew na działce (za których ścięcie płaci się wysokie kary) to
      taka wywózka kosztuje kupę kasy....
      Pozdrawiam
      • w.iwo Re: Miejski kompostownik 18.10.08, 22:24
        nasz urząd polecał proekologiczną politykę - kompostownik na własnej działeczce...
        • koand.pl Re: Miejski kompostownik 19.10.08, 08:17
          Na małej działce gdzie jest tylko wjazd , garaż i dom postawienie
          dużego kompostownika jest prawie niemożliwe a mały nie zdaje
          egzaminu , zbyt szybko się zapełnia . Można oczywiście zamówić duży
          kosz na śmieci ale szkoda marnować tak cenny towar jak kompost.
          Ciekawe co miasto robi z liśćmi i trawą grabionymi wokół bloków .
          Znam ( jeszcze nie osobiście ) człowieka który prowadzi firmę
          pielęgnacje ogrodów , zatrudnia ponad 10 osób to firma nie jest
          mała .
          Na koniec każdego dnia wszystką trawę , liście , gałęzie zwozi na
          własną działkę i układa na pryźmie , prywatnemu się opłaci , miastu
          nie .
          • w.iwo Re: Miejski kompostownik 19.10.08, 12:53
            Oto ostatnie wypowiedzi na stronie naszego miasta, które dają wyczerpujący obraz
            sytuacji z odpadami naturalnymi...

            "Pytanie: (kategoria: Czystość i porządek)
            Panie prezydencie jestem właścicielką posesji na której rosną4 stare okazałe
            dęby, jak co roku jesienią jest bardzo dużo liści. Liście dębowe nie nadają się
            do ściółkowania ani na kompost, nie jestem również zwolenniczką wyrzucania ich i
            mieszania z innymi śmiećmi. Czy dozwolone jest palenie ich na własnej posesji
            (jestem mieszkanką Legionowa). Czy może istnieje inna forma utylizacji (pozbycia
            się)liści?

            Z poważaniem

            Natalia - Legionowo
            (Natalia, 17.10.2008 r.)
            -
            Odpowiedź:
            Na terenie Gminy Legionowo palenie liści jest zabronione. Tak postanowiła Rada
            Miasta w uchwalonym w tym roku Regulaminie utrzymania czystości i porządku.
            Liście dębowe rzeczywiście długo ulegają rozkładowi, dlatego ich kompostowanie
            jest trudniejsze, ale możliwe. W ostateczności należy przekazać odpady firmie
            posiadającej zezwolenie prezydenta na odbiór odpadów.
            ---------------------------------------
            Pytanie: (kategoria: Czystość i porządek)
            Dziękuję za odpowiedź w sprawie zgrabionych liści i trawy. Niestety kwota 7-10
            zł za wywóz worka (!!!) jest niestety nie do przyjęciadla wielu mieszkańców
            miasta. W przypadku małej działki, z którejtrzeba wywieść np. 8-10 worków liści,
            może to być kwota nawet 100 zł. A grabić na jesieni trzeba nieraz kilka razy.
            Wniosek jest prosty i przykry niestety. Liście i trawa będą palone, co jest
            chyba niezgodne z przepisami (nie każdy będzie kompostować). W związku z
            takąsytuacją proszę o odpowiedź, czy liście i trawę można samemu wywozići
            wysypywać z worka do lasu na pole lub inne nieużytki? A może są miejsca w
            Legionowie, gdzie można samemu wysypać liście i trawę?
            (Andrzej P., 10.10.2008 r.)
            -
            Odpowiedź:
            Niestety Legionowo jest miastem o bardzo dużej gęstości zaludnienia dlatego brak
            miejsca na przetwarzanie czy choćby gromadzenie odpadów zielonych. Wszelkie
            próby zorganizowania takiego miejsca spotykają się z protestami okolicznych
            mieszkańców. Spalanie liści jest zabronione uchwałą rady miasta. Tereny leśne,
            pola czy "nieużytki" mają swoich właścicieli dlatego z nimi należy ustalać
            ewentualne przekazanie odpadów zielonych.
            Namawiam jednak do kompostowania tych odpadów - jest to sposób najtańszy (nie
            trzeba nawet kupować kompostownika z tworzywa sztucznego w cenie ok. 100 zł) -
            można samemu zbić go z desek. Nie musi on zajmować dużej powierzchni, w
            zależności od ilości drzew liściastych wystarczy od 1 do 4 m2 na średniej
            działce. Kompostowniki mają olbrzymie znaczenie dla środowiska - dzięki nim nie
            trzeba wozić na duże odległości odpadów zielonych, trując przy tym powietrze i
            narażając się na niepotrzebne koszty. Ponadto są źródłem cennego kompostu, który
            można ponownie wykorzystać w ogrodzie.
            Jeśli jednak nie jest Pan tym zainteresowany, musi Pan zaakceptować fakt, że
            usuwanie i transport wszystkich odpadów jest zgodnie z obowiązującymi w Polsce
            przepisami usługą świadczoną przez komercyjne przedsiębiorstwa. Jeśli chodzi o
            ceny - radzę sprawdzić oferty wszystkich firm działających w Legionowie (lista
            na stronie w zakładce Prezentacja Miasta - Środowisko). "
            • koand.pl Re: Miejski kompostownik 19.10.08, 13:07
              Typowe, gdy jakiś problem przerasta schematyczne myślenie urzędnika
              najłatwiej zasłonić się przepisami ( czytaj ; schować głowę w
              piasek , w tym wypadku w Dębowe liście)
              • kampfschwimmer Re: Miejski kompostownik 19.10.08, 13:26
                A nie można wywieźć takich liści do lasu? No o ile nie są z drzewa zaatakowanego
                jakimś grzybem albo chorobą, bo co mnie ostatnio uświadomiono, takie liście się
                zakopuje.
                • polokokt Re: Miejski kompostownik 19.10.08, 13:59
                  tak jak napisale prezydent, las nie jest wlasnoscia miasta, tylko nadlesnictwa,
                  wiec z tym pytaniem trzeba sie zwrocic do nadleśnictwa czy nie maja nic przeciwko.
                  Ogolnie tez jestem za zrobieniem czegos miejskiego, bo tylko ja mam
                  kilkadziesiat workow kazdego roku do pozbycia sie.
                  Sadze drzerwo, jestem chwalony, po kilkudziesieciu latach, drzewa nie moge
                  wyciac pod grozba kary, lisci wywiesc tez nie ma gdzies. Jakies bledne kolo.
                  A w gminie obok, Wieliszew, sa ogolnodostepne wielkie kontenery na smieci (nie
                  tylko na liscie) i problem sie rozwiazuje sam. Ale jak pokazuje odpowiedz
                  Prezydenta na moje pytanie dotyczace mieskiego systemu zbiorki odpadow, predko
                  to my sie tego systemu nie doczekamy.
                  Pozdrawiam
    • polokokt jakby ktos nie wiedzial jak..... 20.10.08, 13:53
      ... to na stronie miasta zostal wlasnie opublikowany material jak sobie zbudowac
      wlasny kompostownik:

      www.legionowo.pl/index.php?cmd=aktualnosci&opt=pokaz&id=1580
      temat smieci wszelakich, to jak dla mnie najwieksza porazka tego Prezydenta.

      Pozdrawiam
      • godgod Re: jakby ktos nie wiedzial jak..... 04.11.08, 17:30
        Pytanie do Prezydenta powinno brzmieć: W jaki sposób Pan pozbywa się liści ze swojej działki. Pytania dodatkowe:
        1. jak szybko kompostować w przydomowym kompostowniku 1000 litrów liści tygodniowo
        2. Jak kompostować igliwie
        3. Jak kompostować szyszki

        Pozdrawiam
        • polokokt Re: jakby ktos nie wiedzial jak..... 07.11.08, 22:58
          albo można inaczej: jak i gdzie miasto kompostuje liscie i igly z miejskich
          dzialek (takze z tego nowego parku z tylu UM)? Bo nie wyobrazam sobie aby nie
          mieli kompostownika, skoro go tak propaguja wsrod mieszkancow, to chyba daja
          dobry przyklad? Do tego oplacaliby wywoz tej zieleniny miedzy innymi z moich
          podatkow, a w wypadku jak ja mam miec kompostownik, to kategorycznie sie nie
          zgadzam na wywozenie zieleniny z terenow miejskich na smietniki moim kosztem.
          • madziulec Re: jakby ktos nie wiedzial jak..... 08.11.08, 11:26
            W rejonach Bukowca na skrzyzowaniach zbieraja sie (bo same to robia) olbrzymie
            ilosci wielkich worow wypelnionych liscmi i innymi "zielonymi" smieciami.
            Szczegolnie malowniczo wyglada takie wysypisko rog Slonecznej i Polnej. Ale
            wlasciwie to pojawiaja sie takie co chwilke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka