Dodaj do ulubionych

Klub Balonowy Legionowo

13.11.08, 00:21
KLUB BALONOWY LEGIONOWO będzie kontynuacją chlubnych tradycji
aeronautycznych pierwszego klubu balonowego w Polsce i zawodników
wygrywających w najbardziej prestiżowych zawodach balonowych -
Międzynarodowych Zawodach Balonowych o puchar im. Gordona Bennetta.
25 IX 1933 r w Legionowie zostały zorganizowane VI Krajowe Zawody
Balonów o najbardziej prestiżową nagrodę - Puchar im.A.Wańkowicza,
w owych czasach mówiono o nich ze są małym lub polskim Gordon
Bennettem.
1. Legionowo, jako młode miasto, posiada niewiele zabytków w
formie architektonicznej, możemy za to przywrócić chlubne tradycje
aeronautyczne pierwszego klubu balonowego w Polsce, propagować
wiedzę o pierwszych swobodnych lotach balonowych oraz udziale w
międzynarodowych zawodach im. Gordona Bennetta i zwycięstwach.
2. Dzięki pokazom możemy zafascynować młodzież sportem
balonowym i wyrobić w mieszkańcach Legionowa dumę, że mieszkają w
mieście o tak chlubnych i wspaniałych tradycjach.
3. Dzięki organizacji zawodów balonowych zwrócimy na Legionowo
uwagę mediów (prasa, radio, telewizja) w Polsce i zagranicą.
4. Zawody balonowe są dużą coroczną imprezą która zmotywuje w
naszym mieście rozwój usług w zakresie gastronomi i hotelarstwa.
5. Wyszkolimy kadrę zawodników formatu międzynarodowego

Klub jest trwałym elementem historii i kultury Legionowa. Jego
reaktywowanie pozwoli przypomnieć naszym mieszkańcom o tej tradycji,
a jednocześnie z dumą opowiadać o zwycięstwach naszych współczesnych
już zawodników. Dzięki mojej pasji oraz ludziom o podobnym
zainteresowaniach wykształcimy kadrę zawodników godnych naszych
przodków. Klub będzie brał czynny udział w zawodach balonowych w
kraju i zagranicą oraz będzie organizował w Legionowie krajowe, a
także MIĘDZYNARODOWE ZAWODY BALONOWE klasy AX, co rozsławi Legionowo
na terenie kraju jak i zagranicą.
Obserwuj wątek
    • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 13.11.08, 00:25
      Szukam firmy która przeznaczy środki ,całość lub na część,na zakup
      balonu dla miasta Legionowa. Planujemy zakup balonu klasy AX o
      pojemności 3000 m3 wraz z wyposażeniem , koszt takiego balonu ok.
      200 000 PLN.
      Proponuję umieszczenia loga Państwa firmy na przemian z herbem
      miasta Legionowa.
      Wierzę, że znajdą się ludzie którzy wesprą moją inicjatywę i pomogą
      przekonać Władze Miasta do niej, a zarazem znajdziemy sponsorów i
      środki by sfinansować powyższy projekt Klubu Balonowego Legionowo
      im.”2 Batalionu Balonowego” , na zakup balonu miasta legionowa
      im. „płk Julian Sielewicza” oraz organizację zawodów balonowych w
      naszym mieście Legionowie.
      • eury1 Re: Klub Balonowy Legionowo 13.11.08, 00:28
        SUPER pomysł :)
      • psychomaszyna Re: Klub Balonowy Legionowo 13.11.08, 07:09
        Pomysł bomba!
      • ralphie Re: Klub Balonowy Legionowo 13.11.08, 10:51
        Myślę, że warto z ta inicjatywą udać się do Prezydenta lub Starosty. Takiej kasy zapewne nie wyłożą ale mają chyba fundusze na promocje regionu. Jest to jakby nie było promocja.
        Z innej nieco beczki. Może się przyda:
        Patent Zbigniewa Burzyńskiego
        • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 31.03.09, 16:45
          dzieki przyda sie na wystawie :)
      • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 14.11.08, 08:31
        kontakt do mnie altronic@onet.eu
        gsm. +48 602 381 314
        Marek
    • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 13.11.08, 00:41
      projekt wstępny balonu Legionowo
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,tojok1962.html
    • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 14.11.08, 22:25
      Artykuł gazeta ToiOwo Legionowo 6.11.2008 redaktor Jerzy Buze
      Strona internetowa gazety WWW : toiowo.eu/
      e-mail : toiowo@tio.com.pl

      Załóżmy klub balonowy

      - To wy w Legionowie nie robicie już powłok balonowych? - W firmie
      Kubicek w Brnie na Morawach nie mogli się nadziwić, kiedy Marek
      Krakowiak zlecił im wykonanie symulacji kosztów legionowskiego
      balonu. Jest szansa, że wrócimy ubiegłego wieku wydawało się, że
      balony, naturalną koleją rzeczy, trafią na legionowski herb miasta,
      ale tak się nie stało. Dziś świetlane, legionowskie tradycje
      baloniarskie próbuje ocalić od zapomnienia 46-letni Marek Krakowiak,
      który chyba słusznie uznaje, że społeczności nie szanujące swojej
      przeszłości, mają problemy z formowaniem przyszłości.
      Warszawiak legionowianinemdo chlubnych tradycji
      Już od początku XX wieku balony stawały się znakiem firmowym
      dzisiejszego Legionowa. Były tu wcześniej niż powstała nazwa
      miejscowości, nawet przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości.
      Jeszcze pod koniec
      Pan Marek urodził się w stolicy, dzieciństwo spędził na typowym
      stołecznym blokowisku, w jego przypadku na osiedlu pracowników Huty
      Warszawa. Ukończył Wojskową Akademię Techniczną, od 15 lat pracuje w
      Telewizji Polsat, jako inżynier wozu transmisyjnego. Ma pięcioro
      dzieci.
      21 lat temu losy życiowe rzuciły M. Krakowiaka do Legionowa, gdzie
      zamieszkał na Osiedlu Sobieskiego. I choć dziś jest już od 2 lat
      mieszkańcem Jabłonny, baloniarskie tradycje Legionowa dalej są jego
      fascynacją, na równi z jego innymi pasjami: fotografiką (autor kilku
      wystaw indywidualnych i zbiorowych) lotnictwem i zwierzętami (w domu
      Violetty i Marka Krakowiaków jest 5 kotów i 2 psy).
      – Zanim trafiłem do Legionowa kojarzyłem oczywiście to miasto z
      balonami, tradycjami aeronautycznymi pierwszego klubu balonowego w
      Polsce, z nazwiskami zawodników (F. Hynek, W. Pomaski Z. Burzyński,
      W. Wysocki), którzy na balonach wyprodukowanych w Legionowie
      odnosili sukcesy w najbardziej prestiżowych zawodach balonowych,
      czyli Międzynarodowych Zawodach Balonowych o Puchar im. Gordona
      Bennetta. Dopiero jednak szperanie po zasobach Miejskiej Biblioteki
      Publicznej, dotarcie do książek i opracowań dzisiejszego dyrektora
      legionowskiego muzeum, dr Jacka Szczepańskiego, pozwoliło mi
      usystematyzować wiedzę na ten temat, zarówno o historii jednostki, a
      z czasem wojsk balonowych w Legionowie, jak centralnych Zakładów
      Aeronautycznych przekształconych z czasem, w Wytwórnię Balonów i
      Spadochronów.
      Ta m. in. lektura na temat chlubnych tradycji aeronautycznych
      Legionowa przekonała mnie, że ten wspaniały dorobek lokalnych
      tradycji należy ocalić od zapomnienia, wskrzesić go i rozpropagować
      wśród najmłodszych mieszkańców. Oczywiście rozpropagować w formie,
      która byłaby dla młodzieży atrakcyjna, chwytliwa – mówi M. Krakowiak.
      Zawody już w maju?
      Zamierzenia i ambitne plany Marek Krakowiak chciałby zamknąć w
      trzech grupach tematycznych:
      - utworzenie Klubu Balonowego Legionowo im. 2. Batalionu Balonowego
      i jego dowódcy płka Juliana Sielewicza w oparciu o legionowski
      MOSIR. Klub taki byłby kontynuacją tradycji, bowiem już w roku 1933
      w Legionowie zostały rozegrane VI Krajowe Zawody Balonowe o Puchar
      im. A. Wańkowicza. Klub służyłby wyszkoleniu nowej kadry baloniarzy,
      którzy w przyszłości nawiązaliby do sportowych chlubnych osiągnięć
      swych poprzedników;
      – kupno balonu (klasy AX o pojemności 3000 m 3) dla naszego miasta z
      napisem i herbem Legionowa;
      – organizowanie zawodów balonowych w Legionowie, z których pierwsze
      odbyły by się już w maju przyszłego roku i uświetniły Dni Legionowa.
      Pan Marek wierzy, że w ten atrakcyjny sposób miasto nawiązałoby do
      swych korzeni i tradycji. Miałoby też niepowtarzalną okazję do
      autopromocji zarówno w kraju, jak i za granicą, zwracając uwagę
      centralnych mediów z telewizją na czele. Przywrócenie sportu
      balonowego w naszym mieście byłoby – zdanie pana Marka – swego
      rodzaju katalizatorem do rozwoju usług w zakresie np. gastronomii i
      hotelarstwa w Legionowie.
      Marek Krakowiak snuje nie tylko ambitne plany, ale i podejmuje
      pierwsze kroki, aby plany zostały zrealizowane. Nawiązał np.
      pierwsze kontakty z europejskim wytwórniami balonów, które podjęłyby
      się trudy zrobienia tego z napisem i herbem „Legionowa” . -
      Nieniecki „Schroeder”, angielski „Cameron”, hiszpański „Ulta Magic”
      są oczywiście zainteresowani propozycją, ale najbliżej nam nie tylko
      ze względu na odległość do czeskiego „Kubiczka” z Brna. Czesi byli
      zresztą bardzo zdziwieni: „To wy w Legionowie, nie robicie już
      powłok balonowych!?, - pytali z niedowierzaniem - mówi M. Krakowiak.
      Miasto: załóżcie sobie stowarzyszenie
      Wydeptuje też ścieżki do urzędów i instytucji miejskich, które
      wsparłyby jego pomysł i plany, zarówno finansowo jak i
      organizacyjnie. - Z mojej ostatniej rozmowy z wiceprezydentem
      Piotrem Zadrożnym wynika, że miasto nie uważa za potrzebne
      utworzenie Klubu Balonowego w ramach organizacji miejskiej.
      Proponuje powołanie prywatnego stowarzyszenia, które by samodzielnie
      się finansowało i występowało o dofinansowanie w ramach konkursu o
      środki miejskie – zauważa z nutką żalu M. Krakowiak.
      Nie rezygnuje jednak, wierząc, że uda mu się znaleźć wśród
      legionowskich firm organizacji, osób prywatnych sponsorów w
      przywróceniu miastu tradycji balonowych. - Wierzę, że znajdą sdię
      ludzie, którzy wesprą moją inicjatywę. Pomogą przekonać władze
      miasta do niej i wspólnie znajdziemy sponsorów i środki by
      sfinansować projekt zarówno Klubu balonowego im. 2 Batalionu
      Balonowego” jak i na zakup balonu miasta Legionowo, jak i
      organizację zawodów balonowych w naszym mieście – nie traci nadziei
      Marek Krakowiak.
      (jb)
      Zdjęcie: Pan Marek wierzy, że w ten atrakcyjny sposób miasto
      nawiązałoby do swych korzeni i tradycji. Miałoby też niepowtarzalną
      okazję do autopromocji zarówno w kraju, jak i za granicą, zwracając
      uwagę centralnych mediów z telewizją na czele. Przywrócenie sportu
      balonowego w naszym mieście byłoby swego rodzaju katalizatorem
      rozwoju usług, np. gastronomii i hotelarstwa w Legionowie
      • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 14.11.08, 22:38
        pocztówka :)
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1554852,2,1.html
    • tojok1962 Re: Klub Balonowy Legionowo 17.11.08, 10:43
      Zapraszam do współpracy przy tworzeniu portalu internetowego o
      legionowskiej aeronautyce.
      Szukam starych dokumentów i fotografii, pamiątek oraz wspomnień z
      tamtych lat.
      Może ktoś pomoże w prowadzeniu strony.
      Marek
      altronic@onet.eu
    • tojok1962 Artykuł gazeta ToiOwo Legionowo 19.11.2008 redakto 20.11.08, 20:13
      Artykuł gazeta ToiOwo Legionowo 19.11.2008 redaktor Jerzy Buze
      Strona internetowa gazety WWW : toiowo.eu/ e-mail :
      toiowo@tio.com.pl
      Nie rezygnujemy
      Rozmowa z Markiem Krakowiakiem
      Zaprezentowanie legionowianom prawdziwego balonu na uwięzi miało być
      jedną z głównych atrakcji w ramach imprez organizowanych z okazji
      święta 11 listopada. Próba jednak spaliła na panewce. Czy to
      oznacza, że ostatecznie zrezygnowano z prób przywracania miastu
      dawnych, chlubnych baloniarskich tradycji? O tym m. in. rozmawiamy z
      Markiem Krakowiakiem, którego sylwetkę i szczytne zamierzenia
      baloniarskie przedstawiliśmy w numerze 45 naszego tygodnika z 6 bm

      Balon po pojemności około 2300 m sześć., z firmy „Schroeder” (z
      siedzibą polską w Konstancinie) po blisko półgodzinnym napełnianiu,
      tylko na moment przyjął swój naturalny kształt, po czym „dysza
      powietrza” zepchnęła go na prawo i stłamsiła do ziemi. Siła wyższa.
      Ponowienia próby postawienia balonu w pionie, m. in. z powodu szybko
      zapadających ciemności i porywu wiatru – nie podjęto
      Czy to oznacza, że ostatecznie zrezygnowano z prób przywracania
      miastu dawnych, chlubnych baloniarskich tradycji? O tym m.in.
      rozmawiamy z Markiem Krakowiakiem, którego sylwetkę i szczytne
      zamierzenia baloniarskie przedstawiliśmy w numerze 45 naszego
      tygodnika z 6 bm.
      - Czy pierwsza nieudana próba z balonem nie zraziła pana do
      przywracania miastu dawnych tradycji baloniarskich?
      - O nie! Po pierwsze dlatego, że z tą próbą nie miałem wiele
      wspólnego, a po drugie, bo ja tak łatwo nie zrażam się
      przeciwnościami losu.
      - Dlaczego pana zdaniem ta pierwsza próba zakończyła się fiaskiem?
      - Wydaje się, że zadecydowało o tym wadliwe miejsce postawienia
      balonu, ale ja z jego usytuowaniem nie miałem nic wspólnego. Ta
      decyzja zapadła, jakby poza mną. Do podejmowania takich prób
      potrzebne jest zarówno wybranie odpowiedniego miejsca, jak i
      zorganizowania jej w odpowiednim czasie. W moim odczuciu zabrakło
      więc potrzebnej wiedzy i koniecznego przy takich próbach
      doświadczenia. My chcemy jeszcze w tym roku, podjąć dwie takie próby
      postawienia balonu, które były by jednocześnie namierzeniem dobrych
      miejsc do wystartowania balonu. Jedno z takich miejsc znajduje się
      na terenie Centrum Szkolenia Policji, a drugie – naszym zdaniem - w
      Jabłonnie.
      - Co oprócz tych prób znalezienia właściwego miejsca do postawienia
      i wystartowania balonu?
      - Założyłem już na forum gazety pl. portal balonowy. Kończymy już
      przygotowania do tego, aby ukazała się strona internetowa klubu
      balonowego. Będziemy też organizować święta balonowe. Jest właśnie
      dziesiąta rocznica powstania powiatu legionowskiego, więc będziemy
      chcieli namówić starostwo powiatowe do wspólnego zorganizowania
      takiej balonowej fiesty.
      - Zorganizowanie takiej fiesty nie wymaga tylu pieniędzy, które będą
      potrzebne do zorganizowania samego klubu balonowego w Legionowie i
      zakupu balonu?
      - To prawda. Jesteśmy cały czas w trakcie poszukiwania sponsora
      naszego klubu, który pomoże nam w zakupie balonu, a jest to wydatek
      rzędu 200 -250 złotych brutto, już z koszem i pełnym oporządzeniem
      Wydaje się, że takiego sponsora będzie łatwiej znaleźć na Zachodzie,
      niż u nas w mieście, czy kraju.
      - Oprócz sprzętu, samego balonu do normalnego funkcjonowania klubu
      balonowego potrzebni są też ludzie, którzy po odpowiednim
      przeszkoleniu, np. potrafiliby latać tym balonem?
      - Ci ludzie już są, już się, po waszym artykule, zgłosili pierwsi
      chętni do współpracy. Odebrałem kilka telefonów, otrzymałem kilka
      maili zgłosili się chętni do pomocy i współpracy. Wśród nich są m.
      in. dwie osoby z banków i to dużych banków polskich, którzy
      obiecali, że porozmawiają, poszukają pieniędzy dla naszego klubu, na
      zakup pierwszego balonu. Nie jestem już skazany na samego siebie, są
      pierwsze pomysły uatrakcyjnia pokazów balonowych.
      - A czy stosunek władz miasta do pańskiego pomysłu wskrzeszenia
      dawnych tradycji baloniarskich w Legionowie uległ zmianie?
      – Raczej nie. Władze miasta są jakbym to określił – ostrożne,
      wyczekują. Rozmawiają ze mną, ale oficjalnej odpowiedzi na moje
      pismo w sprawie założenia w Legionowie klubu balonowego jeszcze nie
      otrzymałem.
      Rozmawiał Jerzy Buze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka