guayazyl1
13.11.08, 18:10
czy macie Panstwo w swoich zbiorach takie piosenki, ktorych nie
powinniscie miec z racji, ze to szajs?
nie powinniscie ale tak po cichaczu, bez swiadkow słuchacie?
jakas Britnej Spirs, Drupi albo Bojs?
bo Was wzieło i trzyma?
moze byc tez film, aktor, ksiazka, strona internetowa, stacja
telewizyjna...cokolwiek obciachowego od czego nie mozecie sie jednak
oderwac.
ja na przykład mam tak ze Stachurskym.
pl.youtube.com/watch?v=0DuBujx08KY