Dodaj do ulubionych

A może by limeryk?

18.11.08, 23:41
A może by limeryk - przez myśl mi przemknęło...
Zasada prosta, że zacytuję za mądrym źródłem:

"Limeryk (ang. limerick, od miasta Luimneach w Irlandii) —
miniaturka liryczna; nonsensowny, groteskowy wierszyk o
skodyfikowanej budowie:

* pięć wersów o stałej liczbie sylab akcentowanych,
* układ rymów aabba, zwykle żeńskich,
* trzeci i czwarty wers krótsze od pozostałych (zwykle o 2-3
sylaby akcentowane),
* nazwa geograficzna w klauzuli pierwszego wersu (podstawa rymu
a).

Utwór ten, który pod względem treści jest rymowaną anegdotą, ma też
zwykle stały układ narracji:

* wprowadzenie bohatera i miejsca, w którym dzieje się akcja, w
pierwszym wersie,
* zawiązanie akcji w wersie drugim (często wprowadzony jest tu
drugi bohater),
* krótsze wersy trzeci i czwarty to kulminacja wątku
dramatycznego,
* zaskakujące, najlepiej absurdalne rozwiązanie w wersie
ostatnim".

Wikipedia

--,--'---,--@ --,--'---,--@ --,--'---,--@ --,--'---,--@

a oto próbki me:

Kiedy Czesława z Jabłonny
wpadła na pomysł płonny
By zjeść kebabów sto
Na zdrowie nie wyszło to
Biednej Czesławie z Jabłonny

<-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@


Pan Wiesław bodaj z Olkusza
Do wielu rzeczy się zmuszał
Do seksu zmusiła go żona
I gdyby nie ta matrona
Dziś Wiesław by jeszcze się ruszał


<-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@


Miłośnik pań z Karpacza
W ankietach zawsze zaznaczał
Że aby zdobyć Panią
Potrafi być piranią
Niejeden przez niego rozpaczał


<-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@ <-@








Obserwuj wątek
    • guayazyl1 Re: A może by limeryk? 19.11.08, 15:24
      no, no...zacmokał Guayazyl z zawiscią.
      no, no, no...

      ja tez cos napisałem. na pewno rzecz jest bez sensu. ale czy to
      wystarczy zeby uznac, ze to limeryk? w kazdym razie Mickiewicza
      próby tez najwyzszych lotów nie były :o)

      pan, co mu było Eryk
      napisac chciał limeryk
      dwa dni się z wierszem motał
      i wyszła mu ramota
      bo straszny był choleryk

      :o)
      • vija23 Re: A może by limeryk? 08.12.08, 18:25
        pewien Syrop z Hameryki
        zwykł zakąszać do liryki
        bawił baby całe życie
        kończył pisać gdzieś o świcie
        i cknił, do swej Eurydyki
        • guayazyl1 Re: A może by limeryk? 09.12.08, 16:11
          dama jedna, z miasta Rabki,
          pilnowała swej kuciapki.
          i dumała tylko o tem,
          jak by tu zachować cnotę.
          choć nikt nie miał na nią chrapki.
          • vija23 Re: A może by limeryk? 09.12.08, 17:16
            W Legionowie dama złota
            rzekła: nie brak mi już chłopa !
            I gorzchniała jak grejpfruty
            Humor ciągle był zepsuty
            Bo wzdychała wciąż do mopa.
            • guayazyl1 Re: A może by limeryk? 09.12.08, 19:43
              stolarz z Jasła, pan Fryderyk
              ciągle dziarski choć emeryt,
              chciał się sprawdzic w tym zawodzie,
              i zamarzył raz przy wzwodzie,
              żeby przerżnąć jedną Mery.
              • vija23 Re: A może by limeryk? 09.12.08, 21:07
                pewien stolarz co drinkuje
                dobrze przy wódce pracuje
                chociaż drewno za dojrzałe
                w sękach miekkie i spruchniałe
                Zośkę grzecznie wyhebluje
                • guayazyl1 Re: A może by limeryk? 10.12.08, 15:16
                  jedna młoda spod Poznania
                  bedąc w fazie szczytowania
                  zwykła do partnera mawiać:
                  rób tak, zeby nie poprawiać
                  taka była z niej cholera
                  • vija23 Re: A może by limeryk? 10.12.08, 16:23
                    ech sapnęła, wysunęła języczek i napisała kalecząc poezję:

                    stary Józek, gdzie rozstaje
                    rzekł do młódki nad ruczajem
                    dwa jabłuszka mleczne dasz ?
                    ona na to prosto w twarz:
                    chęci duże, sił nie staje...
                    • vija23 Re: A może by limeryk? 10.12.08, 16:30
                      nooo, w poezji o szczytowaniu i kuciapkach jesteś Waćpan mistrzem ;>
                      a jak zmienimy formułę hehe ?
                      na przykład na epitafia ?
                      • guayazyl1 Re: A może by limeryk? 11.12.08, 15:47
                        vija23 napisała:
                        a jak zmienimy formułę hehe? na przykład na epitafia ?
                        -------------------
                        znaczy cos dla umarlakow?
                        a o interesie moze byc? bo mnie się wyjątkowo swinstwa trzymają.

                        tu leży pała,
                        a gdyby stała
                        niejedna by mdlała
                        • vija23 Re: ... 11.12.08, 17:12
                          tu erotoman leży
                          w nieświeżej odzieży
                          zmarłszy z wielkiej rozkoszy
                          molestuje truposzy
    • dziadek_pl Re: A może by limeryk? 11.12.08, 17:56
      za trudne dla mnie te limeryki , samo słowo ciężko wymówić , lepieje
      są łatwiejsze :) ale Wasze limeryki to perełki aż miło poczytać :)
      • guayazyl1 lepieje czy epitafia? 12.12.08, 17:09
        toście mnie dziadku zaskoczyli bo o
        lepiejach
        to ja pierwsze słyszę.
        poki co jeszcze jedno epitafium:

        tu leży mąż i żona,
        polegli po ciężkich bojach.
        on łajdak za życia,
        ona jędza,
        aniołki w oczach księdza.
        • dziadek_pl Re: lepieje czy epitafia? 12.12.08, 18:49
          przyznaj się guayazyl1 to Twoja nowa stronka o lepiejach ? brawo
          gratulacje życzę powodzenia i rozwijaj tą stronę , będzie super, tak
          trzymać !!!
          • naretta Też se napiszę lepieja albo dwa! 12.12.08, 22:55
            Choć bliskie memu sercu epitalamium jest:)
            ---<---@

            Lepiej zostać w cyrku osłem
            Niż być w naszym sejmie posłem

            ---<---@

            Lepiej połknąć karalucha
            Niż orędzia Lecha słuchać

            ---<---@

            Lepiej skoczyć z mostu w wodę
            Niż Edgara mieć urodę

            ---<---@

            Lepiej glistę zjeść w zalewie
            Niż polecieć w tupolewie

            ---<---@

            Lepiej muchomora spożyć
            Niż emerytury dożyć

            ---<---@

            Lepiej w nosie dłubać nożem
            Niż z prezesem dzielić łoże

            ---<---@

            Lepiej już mieć rybią łuskę
            Niż szczytować z Donkiem Tuskiem









            ---<---@---<---@---<---@---<---@---<---@

            Lepiej mądrym być z natury
            Niż na forum pisać bzdury
            • guayazyl1 ...a ja jednego :o) 13.12.08, 16:03
              lepiej zerkać w damskie uda
              niż na Tuska liczyć cuda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka