Zapomniałem/zapomnieliśmy trochę o limerykach. Dzięki Herbaciance za przypomnienie. To już prawie trzy lata mijają... a więc... kurtyna w górę! Nowe limeryki czas zacząć.
Przecież
Życia optyka tkwi w limerykach (a tak mi się rymnęło

):
Potęga natury (zmieniony, dawny "Odra")
Młody artysta, nad wartką Odrą,
spotkał tam wiosną dziewoję modrą.
Malował karmin jej ust
i alabastrowy biust.
Nagle poczuł swą naturę szczodrą.
© H.