Dodaj do ulubionych

Droga Chanel

18.03.10, 18:48
moja pani, tylko skrajny "pustak" szacuje ludzi po wyglądzie - brzucha.
Decydując się na bycie matką przyjąć trzeba do wiadomości i fizjologię.
Będąc matką dwojga dzieci też mam rozstępy. Trudno. Oprócz w/w rozstępów mam
dwóch bardzo kochanych mądrych synów. A te rozstępy - cóż to za problem. Ludzi
którym to przeszkadza mam - w najgłębszym poważaniu.
Obserwuj wątek
    • mar_ie Re: Droga Chanel 19.03.10, 00:02
      Może jestem pustak, ale mi moje własne przeszkadzają.
      Podwójna ilość skóry na brzuchu również.

      I wyglądam znaaacznie gorzej niż Justyna z artykułu.

      A w ciąży przytyłam przepisowe 12 kilo, więc nie zależy to tylko od tycia w ciąży.
      Ponoć od genów - ale moja matka po pięciu ciążach ma jeden rozstęp - po
      centymetrze na ciążę. Widać ten gen mam po ojcu, ale jego skóra nie była
      wystawiana na taką próbę.

      Operacyjnie mogę sobie usunąć nadmiar skóry, zrobić pępek, ale rozstępów nie
      usunę, bo obejmują zbyt dużą powierzchnię.

      Staram się uważać, by bluzki przykrywały mnie starannie, ale cóż, czasem ich nie
      upilnuję i zaraz widzę osłupiały wzrok zawieszony w okolicy mego pępka i jest to
      dla mnie bardzo krępujące.

      Mężowi szczęśliwie to nie przeszkadza, do tego stopnia, że dziwi się że używam
      jednoczęściowego kostiumu, bo przecież jestem szczupła.
      Dla mnie jednak to kosmos obnosić te moje rozstąpione fałdy przy ludziach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka