Dodaj do ulubionych

Zrobieni w bambus

25.07.10, 23:14
Normalnie jakbym czytał o produktach Lubiańca i Piechockiego.
Obserwuj wątek
    • sselrats Jesli od guzika spodni dostaje sie uczulenia to 26.07.10, 18:47
      jest to znak, ze spodnie trzeba uprac.
      • smukly.jaroslaw Jesli od guzika spodni dostaje sie uczulenia 26.07.10, 22:25
        Co zrobić, jeśli guzik od spodni powoduje uczulenie?
        Załamać się nerwowo, podpalić się na Krakowskim Przedmieściu, pociąć
        siebie i spodnie, napisać do Wysokich Obcasów, zamordować
        producenta, wpaść w 3 nałogi na raz, popaść w anoreksję i bulimię
        jednocześnie, złożyć doniesienie do prokuratyry i CBA, wywołać wojnę
        i zostawić majątek u psychoterapeuty.
        Można jeszcze odpruć guzik, ale to jest passé.
    • californian1 Zrobieni w bambus 26.07.10, 19:10
      Jesli ci specjalisci sa tacy dobrzy jak ta Beata Krecisz -
      dermatolog to ja dziekuje za takie opinie. Jako weganka nie nosi
      ubran z welny bo sie krzywdzi owce w trakcie strzyzenia. Jak
      czlowiek idzie do fryzjera to tez sie zdarzy ze sie skaleczy i co?
      Zamiast ideologi troche rozumu by sie przydalo. Owce ktore choduje
      czlowiek MUSZA BYC STRZYZONE. W innym przypadku w niestrzyzonej,
      dlugiej welnie zaczynaja sie rozwijac insekty i pasorzyty, zwierze
      nabawia sie otwartych gnijacych raz i umiera w meczarniach. Wiec co?
      Nie nosmy welny, nie bedzie popytu , hodowcy wyrzna miliony owiec.
      Lepiej?
      • jednorazowy3 Re: Zrobieni w bambus 26.07.10, 21:17
        A kto Ci każe chodzić w ubraniu?
        • californian1 Re: Zrobieni w bambus 26.07.10, 23:54
          Byc moze glupie pytanie ale jaki ma sens Twoja wypowiedz do mojego
          postu? Napisalem nie o zaletach chodzeniu w ubraniu lub jego braku
          tylko o wiedzy "specjalistki" i tym ze w swojich opiniach kieruje
          sie przekonaniami a nie wiedza.
      • drzwi_do_lasu Re: Zrobieni w bambus 27.07.10, 00:43
        nie ma znaczenia motywacja klienta (weganka czy uczulony), wazne
        jest to, ze na metkach nie pisze sie prawdy.
        Pewnym zdziwieniem jest dla mnie ten artykul - myslalam, ze wszyscy
        wiedza o tym, iz metka sobie, a ciuch sobie.
        Od lat materialy ubran odrozniam 'na dotyk' w glebokim powazaniu
        majac to, co na metce. skoro 100% bawelny potrafi szelescic, trzeba
        prac w 30% i wcale sie nie gniecie, to nie zostaje nic innego, jak
        wybieranie przez macanie:)
        Jak mile i przytulne, a do tego dobrze sie nosi to niech se bedzie
        zrobione z blachy czy lisci daktylowych, co mnie metka?? i tak je
        obcinam przed pierwszym uzyciem.
        Btw, Z CZEGO ONI ROBIA TE METKI, DLACZEGO MAJA JAKIES POL METRA
        DLUGOSCI I SA PRZYSZYWANE ZYLKA WEDKARSKA????
    • corka_ginekologa Zrobieni w bambus 27.07.10, 08:38
      U Brzechwy to nie sroka była, tylko wrona:)
    • pochodnia_nerona Re: Zrobieni w bambus 28.07.10, 12:40
      Metki w ogóle kłamią. Porównajcie sobie np. rozmiar M w różnych firmach
      odzieżowych i będzie niespodzianka. Ja też badam tkaniny "na dotyk", kiedy czuję
      przyjazną skórze bawełnę lub len - biorę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka