Dodaj do ulubionych

Felitonistka pamięta

18.06.05, 12:57
"kompromis z prawicą nie może się dokonywać kosztem
praw ludzkich i obywatelskich"
jak rozumiem,wg p.Dunin prawo do aborcji jest prawem
ludzkim i obywatelskim...
Obserwuj wątek
    • bogusabcd Re: Felitonistka pamięta 18.06.05, 13:16
      A nie jest? Istniejace prawo nie zmniejsza bynajmniej liczby dokonywanych
      aborcji. Powoduje wylacznie rosniecie w sile aborcyjnego podziemia i niesie ze
      soba ogrom tragedii - dla tych, ktorzy ryzykuja zdrowie w rosyjskich kilinikach,
      dla tych ktorych nie stac na pokatne usuniecie ciazy, dla tych ktorym odmowiono
      pigulki "po" ktora przeciez z aborcja nic wspolnego nie ma, dla tych
      najliczniejszych wreszcie, ktorym z powodow ideologicznych odmowiono
      elemetarnego prawa do WIEDZY na temat najbardziej podstawowych zasad ludzkiej
      fizjologii, bo w podrecznikach wychowania seksualnego mowi sie o pszczolkach,
      kwiatkach i sile sakramentu, a nie antykoncepcji, prezerwatywach i sposobach na
      unikniecie zarazenia jakas paskudna choroba. Aborcja to tylko niewielka czesc
      problemu: glownym problemem jest ideologizacja seksualnosci. I o to chodzi pani
      Dunin, jak sadze.
    • margo47 Re: Felitonistka pamięta 18.06.05, 13:51
      Kwestia decydowania przez kobietę o wŁasnym ciele jest jak najbardziej sŁuszna.
      Szkoda tylko, że "bezdzietna miss" Dunin w amoku wytykania innym intersowności
      zamieszcza swój felietonik ni mniej ni więcej tylko w czasie kampanii
      wyborczej, po prostacku opowiadając się tym samym za kanadydatem partii,
      promowanej przez swoich pryncypaŁów. Czyżby liczyŁa pani na to, że robotnice z
      takiego Żyrardowa, gdzie Bochniarz doprowadziŁa do zlikwidowania zakŁadów
      tekstylnych i wyrzucenia ludzi na bruk, zagŁosują na swego kata ze względu na
      siostrzaną solidarność???
      Nieprzyjemnie kojarzy mi się również sąsiedztwo materiaŁu o szczuce, w którym
      ta niunia sama streszcza swoje życie (co za wysokie standardy dziennikarskie
      obowiązują w redakcji, nononono) i która wydaŁa niedawno książkę na stosowny
      temat (chyba sŁabo się sprzedaje, skoro siostry się tak zaanagażowaŁy w
      promocję...).
      Z tego wŁaśnie powodu, choć prawo do aborcji jak najbardziej popieram, miaŁam
      popdczas lektury dość silny odruch wymiotny. Nawet muszę przyznać większy niż
      kiedy patrzę na panią Dunin masturbującą się na zdjęciu poręczą od fotela...

      No i coś specjalnie dla pani D. z okazji inspirującego tytuŁu - nie tylko
      felietonistka pamięta, felietonistce też się nie jedno pamięta. Np. felieton z
      20 września 2003 roku, rozpoczynający się od sŁów "To porusza i zostawia po
      sobie osad smutku..." A dlaczego zapamiętam? bo akurat w tym samym dniu
      zacz꣹m czytaĆ "Życie Pi" (byŁo zaraz po premierze), które od tych samych
      pięknych poetyckich (przyznaję) sŁów się rozpoczyna. Niby nic, ale jakoś
      przestaŁam uważać panią D. za wzór wszelkich cnót, bezintersowności i ideowości
      jak to się lubi przedstawiać na Łamach.....
      • antek138 Re: Felitonistka pamięta 18.06.05, 19:42
        Zgadzam się z margo47. Jak można zwalać winę za istniejący stan aborcyjny na
        mężczyzn, kiedy same kobiety tego nie chcą. Płakać i w rękaw nos wycierać to
        najłatwiej. Jeżeli się jest za aborcją to trzeba do tego przekonać większość
        kobiet i będzie tak jak chcą kobiety.
        • chris-joe Re: Felitonistka pamięta 19.06.05, 09:24
          co do antka zas... twoja "riposta" ma sie nijak ani do felietonu K.Dunin, ani do
          amoku pani margo.
          W czym sie zgadzasz z margo? Jacy mezczyzni?........
      • chris-joe Re: Felitonistka pamięta 19.06.05, 09:20
        droga margo,
        "felietoniki" o tematyce wyborczej maja te paskudna i perwersyjna wlasciwosc, ze
        sa pisane i publikowane w okolicach... hmm, wyborow.

        "Sasiedztwo materialu o szczuce"- tu musi pani nieco rozjasnic o czym mowa,
        chyba ze czytamy dwie rozne wersje internetowe tej samej gazety (no, naprawde
        nie wiem, co to "niunia" badz "szczuka").

        Ponadto dowiedzialem sie, ze obejrzala pani film "Zycie Pi", ze zdjecie pani D.
        kojarzy sie pani z masturbacja, ze jest pani za prawem do aborcji oraz ze uwaza
        pani, ze pani D. popiera ktoregos z kandydatow na fotel prezydencki (ja tego nie
        zauwazylem...).

        Poza tym wyczytalem w pani teksciku jedynie belkot w blizej nieokreslonym amoku.

        No, i oczywiscie, ze pani D., jako bezdzietna, powinna najlepiej milczec.
        Zamilcze wiec takze:)

        A pani niech pisze- tylko konkretniej, chlodniej i koherentniej.

        • jendrek121 Re: Felitonistka pamięta 19.06.05, 22:04
          najpierw o Margo:
          sąsiedztwo materiału o Szczuce jest sąsiedztwem papierowym więc nie czytacie
          różnych wersji internetowych. A cytat z książki (znaczy nie filmu) świadczy o
          plagiacie jeśli się nie podaje autora. A plagiat to brzydka rzecz.

          Dunin nie popiera już nikogo bo wszyscy zrobili ją/nas w konia. Wyraża jedynie
          nadzieję na idee Bochniarzowej jako jedynej kobiecie kandydacie.
          Polityka to jednak gra kompromisów i gra o władzę tak więc jako koń wiem, że
          koniem pozostanę. Jak wy wszyscy. Bochniarz nie wygra i nawet nie bąknie o
          aborcji z czasie kampanii. No chyba, że na kameralnym spotkaniu feministek.
          Tematem wyborczym PO/PIS/LPR/SO/ jest nowa RP. Nawet OKO Tymińskiego chce
          budować nowy wspaniały ład. Jedynie lewica chce starego. W tej sytuacji sprawa
          aborcji jest tematem nawet mniej ważnym niż prawa gejów.
      • wu_wei Re: Felitonistka pamięta 20.06.05, 11:57
        no patrz, a ja bylam pewna, ze pani Dunin jest mezatka i matka dzieciom...
    • ally Re: Felitonistka pamięta 19.06.05, 11:22
      skądże, wszak wszyscy wiemy, że kobiety nie są ludźmi
    • tom1003 Re: Felitonistka pamięta 19.06.05, 21:56
      Wybory idą idą idą , dyżurni "kontestatorzy" kontestują kontestuja kontestują,
      jak chocby antywolnorynkowe feministki z Gazety Wyborczej, Ale czytelnik pamieta
    • krzytom Re: Felitonistka pamięta 20.06.05, 12:09
      "> jak rozumiem,wg p.Dunin prawo do aborcji jest prawem
      > ludzkim i obywatelskim..."

      dokładnie tak jest! :-)
      • jendrek121 Re: Felitonistka pamięta 20.06.05, 22:59
        krzytom napisał:
        > "> jak rozumiem,wg p.Dunin prawo do aborcji jest prawem
        > > ludzkim i obywatelskim..."
        > dokładnie tak jest! :-)

        A większość rodziców uważą, że ich ludzkim i obywatelskim prawem jest prawo do
        bicia swych dzieci. Skoro można je skrobać to można je bić jeśli spóźniliśmy się
        z wyskrobaniem.
    • katomek1 żal komentować hipokrytkę.. 08.07.05, 19:03
      co Pani red. zrobiła dla konkretnych kobiet i ich losu? za czym Pani red.
      optowała, gdy likwidowano alimenty, zrównywano wiek emerytalny, etc.? wstyd!
      • jendrek121 Re: żal komentować hipokrytkę.. 12.07.05, 09:51
        Pani redaktor czyta książki feministek (żeby pochwalić) i szowinistów (żeby
        wyśmiać) aby być mądrzejszą od zwykłego (tfu!) Polaka. Naucza nas potem ze swych
        nowoczesnych wyżyn intelektualnych. A Ty chcesz by zajmowała się jakimiś głupimi
        alimentami ciemnych Polek co dają się wrobić w dziecko bo się idiotki zakochały!
        Co za prymitywne żądania!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka