Dodaj do ulubionych

Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę

19.11.06, 11:10
koszmar... czy z happy end'em? Okazuje sie, że tak... tylko jak po tylu
cierpieniach, tylu chwilach gdy czuło sie wstyd i upokorzenie można sie z
tego otrząsnąc i normalnie żyć?!
Obserwuj wątek
    • solitud Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:10
      woli się nie afiszować a Gazeta zamieszcza jej zdjęcie...
      • plaszcz Nasz premier jest podobny z wyglądu do przywódcy 19.11.06, 14:11
        koreii północnej :)
        • justine4 debilny komentarz.... 19.11.06, 20:37
          odrobine empatii!
          przeczytaj to chloptasiu i sprobuj zrozumiec.
          • king-dong idealne miejsce dla tow. Millera i Kwaśniewskich 20.11.06, 07:21
            • slon2002 a dzieci tow. Cimoszewicza uciekły do USA? 20.11.06, 07:36
              a tatuś chciał im stworzyć raj jak w Korei!
              • ohyd3 Re: a dzieci tow. Cimoszewicza uciekły do USA? 20.11.06, 13:42
                Najbardziej wkurzające w tym wszystkim jest to, że nawet jeśli komuś uda się
                uciec do Chin lub Tajlandii, to jeśli go (lub ją, podobno kobiety częściej
                uciekają) złapią, to deportują z powrotem. Szkoda, że żadne z sąsiednich państw
                nie udziela azylów.

                .......................
                Lubię humor absurdalny: www.patafian.pl
    • critto skansen niewolnictwa 19.11.06, 11:13
      i to jest ta 'wspaniala' Korea Polnocna... to
      • critto raczej skansen obozow koncentracyjnych 19.11.06, 12:13
        sorry, w poprzednim poscie obrazilem wszystkich przyzwoitych wlascicieli
        niewolnikow, ktorzy dbali o zniewolonych przez siebie ludzi i przynajmniej ich
        karmili. Korea polnocna to raczej wspolczesna wersja nazistowskich obozow
        zaglady, tyle ze bez komor gazowych (choc kto wie, byly o tym pogloski).
        • ben_shaprut Komory gazowe także są - iedyś czytałem 19.11.06, 15:03
          wstrząsający opis zagazowania koreańskiej rodziny - informacje na ten temat
          przewiózł uciekinier - były strażnik w tym obozie.
          • swoboda_t Re: Komory gazowe także są - iedyś czytałem 19.11.06, 16:05
            Aż dziw bierze, ze forumowi piewcy komuny jeszcze się nie odezwali. Może w
            poniedziałek nadrobią zaległości. Zorbathegreek, wolf ileś tam, dem-leftist i
            paru innych co twierdzą, że na Kubie nie ma obozów pracy, w Korei głodu, że
            mają w tych (k)rajach wysoki poziom edukacji, zdrowia, bezpieczeństwa,
            szczęśliwości itp. Że w PRL było lepiej jak teraz i w ogóle, że komunizm jest
            super, a wszystkie ewwntualne problemy są przejściowe i wywołane przez wraże
            siły kapitalistycznego imperializmu.
            • darr.darek zamilczanie LEWICy i przypomnienie o WIETnamie 19.11.06, 20:01
              Czerwona hołota w takich tematach nie chce się wypowiadać.

              Charakterystyczne jest, że nie ma otwartego przyznania się do błędu przez
              lewicowcóww, którzy przez 30 lat pluli na USA. Ci lewicowi głupcy pluli na USA
              za to, że walczyło o obronę Wietnamu Południowego przed agresją komunistów z
              Wietnamu Północnego (i pomocników ze Związku Sowieckiego).

              Nie ma silniejszej analogii niż ta, że USA broniło Koreii Południowej przed
              agresją komunistów z Koreii Połnocnej (i pomocników z Chin). USA broniło wbrew
              hiterii lewicy z całego Świata (patrz: lewicowi głupcy z Francji i innych krajów
              wolnego świata), wbrew lewicowym prognozom, że odciąta od kontynentu Korea
              Południowa bez surowców i z dużą ludnością stanie się enklawą nędzy.
              Dziś korea Południowa nalezy do bogatszych państw Świata, gdy KRLD to nędza,
              obozy koncentracyjne, śmierć z głodu, egzekucji i umęczenia.

              Gdyby nie lewactwo światowe, Wietnam Południowy też zostałby obroniony przez USA
              przed komunistami. Relacja strat komunistów do USA była jak 20 do 1.
              Gdyby USA poświęciło ponad 50.000 swych żołnierzy następnych obronców o wolnośc
              i godność ludzką, lewactwo w Wietnamie Połnocnym przegrałoby, bo NIKT nie był w
              stanie tam poświąecić następnego miliona wojowników komunizmu (zwyczajnie, nie
              było ich już tylu, a Sowieci nie zamierzali wysyłać setek tysięcy swoich).

              Lewactwo było dume, że USA wycofało się z Wietnamu. Czy jednak lewactwo nadal
              chce szczekać, że USA obroniło faszystowski reżim w Seulu ?!

              • justine4 Re: zamilczanie LEWICy i przypomnienie o WIETnami 19.11.06, 20:39
                tak samo bylo w Kambodzy.
                Polpot to wychowanek degeneratow typu Sartre...
                • marcowsky Re: zamilczanie LEWICy i przypomnienie o WIETnami 19.11.06, 22:13
                  Kapitalistyczny Wietnam Poludniowy bylby teraz odpowiednikiem Korei
                  Poludniowej!Chociaz trzeba przyznac ze komunisci wietnamscy probuja z wielkimi
                  bolami budowac podobny komunizm kapitalistyczny jak w Chinach i swojego narodu
                  nie glodza jak ci bandyci kimowie!
                  • qurtz Ambasada Wietnamu szpieguje w Polsce? 04.02.07, 02:35
                    www.youtube.com/watch?v=nRX9_B0vnT4 - polecam!
        • cziriklo Komory gazowe tez maja 20.11.06, 09:47
          critto napisał:

          .... Korea polnocna to raczej wspolczesna wersja nazistowskich obozow
          > zaglady, tyle ze bez komor gazowych (choc kto wie, byly o tym pogloski).

          Jak najbardziej z komorami gazowymi! O komorach gazowych w Korei Polnocnej, do
          ktorych wprowadza sie cale rodziny z dziadkami i dziecmi, opowiadal pokazany
          przed dwoma laty program BBC. Autorkami programu byly dwoie wspaniale
          brytyjskie dziennikarki telewizyjne Olenka Frenkiel i Ewa Ewart. Mordowanie
          ludzi w komorarch odbywa sie przy licznych zgromadzonych swiadkach, siedzacych
          w oszklonej galerii i klaszczacych w dlonie. Sa to miejscowi funkcjonbariusze
          partyjni.Olence i Ewie udalo siue dotrzec do uciekinierow-katow, ktorzy barwnie
          o tym opowiadali. Ten program powinien byc pokazany w polskiej telewizji!
    • tppiotr Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:23
      Niestety Korea nie ma ropy, ma za to broń masowego rażenia. Dyktator może spać
      spokojnie.
      • critto Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:27
        niestety, smutne to bardzo. Podobnie jak to, ze kiedy zrzucana z samolotu bomba
        zabije przypadkiem 10 irackich cywili, podnosi sie wrzask. Natomiast gdy
        psychopata wladajacy Korea Polnocna zaglodzi pare milionow ludzi - coz, sa to
        'wewnetrzne sprawy suwerennego panstwa'. Jak dla mnie, nalezy zrewidowac i
        zmienic absurdalna ideologie 'suwerennosci narodowej za wszelka cene'.
        Suwerennosc narodowa czy panstwowa nie moze byc usprawiedliwieniem dla glodzenia
        swojego narodu (lub innych narodow), mordowania opozycji czy innych skrajnych
        naruszen praw czlowieka.
        • beatap15 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:32
          Myślę ze gdyby amerykanie i inne kraje zachodnie widziały konkretne zyski(takie
          jak w Iraku-ropa)to już dawno <<pomogliby>> tym ludziom.
          • darr.darek LEWICowcy, czy Wy potraficie MYŚLeć ?! 19.11.06, 20:58
            beatap15 napisała:
            >Myślę ze gdyby amerykanie i inne kraje zachodnie widziały konkretne zyski(takie
            >jak w Iraku-ropa)to już dawno <<pomogliby>> tym ludziom.

            No i znowu następni krytykanci jankeskiego luda.
            Ludzie, czy wy potraficie mysleć ?!
            To właśnie USA obroniło Koreę Południową przed agresją komunistów z Koreii
            Północnej i z Chin. Tam gineli zołnierze amerykańscy bez lewicowych mitów "walki
            o ropę" czy "o surowce". DZIĘKI TEMU 60 mln Koreańczyków z Południa żyje dziś w
            wolności i bogactwie, a na skutek tego, że USA nie chciało zmieniać status guo
            (i atakować KRLD) 20 mln Koreańczyków z KRLD żyje w nędzy, poniżeniu lub umarło
            z głodu i w egzekucjach ulicznych.

            Czy Wy, lewicowcy, potraficie tylko powtarzać bełkot o "wojnach o ropę" ? Gdyby
            USA chiało odzyskać 200 mld USD wyrzucone na wojne w Iraku musięliby zabierać
            (nie kupować - zabierać) całą ropę Iraku przez 200 lat, wg obecnego wydobycia.

            Gdyby USA zaatakowało teraz KRLD, pronblemem nie byłoby pokonanie tego kraju w
            parę tygodni, ale problemem znowu byłyby ataki lewactwa światowego(patrz:
            Wietnam) i odwracanie się(sankcje handlowe?) takich "zasłuzonych" krajów jak np.
            Francja, Niemcy, Rosja. Tego obawia się USA w scenariuszach wojny z Kim Ir
            Senem. I jak widać po wypowiedziach milionów pożytecznych durniów na całym
            Świecie, ta obawa jest najbardziej uzasadniona.

        • glosybaltyku Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:42
          > niestety, smutne to bardzo. Podobnie jak to, ze kiedy zrzucana z samolotu bomba
          > zabije przypadkiem 10 irackich cywili, podnosi sie wrzask. Natomiast gdy

          Czlowieku, co Amerykanie dobrego zrobili Irakijczykom? Saddama nie mozna
          przyrownac do Kima! Irak za Saddama to bylo w miare zamozne, laickie panstwo,
          kobiety nie byly dyskryminowane, ludzie sie ksztalcili, wyjezdzali za granice.
          Saddam doskonale wiedzial, ze Arabow trzeba trzymac krotko. Amerykanie
          "wyzwolili" ich dla tego czarnego swinstwa pod piaskiem i teraz sami nie moga
          sabie poradzic z anarchia. Albo nie chca. Irak to teraz ruiny.

          > zmienic absurdalna ideologie 'suwerennosci narodowej za wszelka cene'.
          > Suwerennosc narodowa czy panstwowa nie moze byc usprawiedliwieniem dla glodz

          Brednie. USA juz wprowadza takie zwyczaje. Czyli mozna napasc na dowolny kraj
          pod byle pretekstem. Wuj Sam przyczynia sie do konca 60-letniego okresu
          wzglednego spokoju po IIWS. Teraz to brzmi glupio, ale nie zdziwilbym sie, gdyby
          Amerykanie rozpetali wojne z Chinami, co dla swiata byloby katastrofa. Chiny
          wykupuja sobie USA kawalek po kawalku w obligacjach. Amerykanom sie to nie spodoba.
          • critto Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:10
            glosybaltyku napisał:

            > > niestety, smutne to bardzo. Podobnie jak to, ze kiedy zrzucana z samolotu
            > bomba
            > > zabije przypadkiem 10 irackich cywili, podnosi sie wrzask. Natomiast gdy
            >
            > Czlowieku, co Amerykanie dobrego zrobili Irakijczykom? Saddama nie mozna
            > przyrownac do Kima! Irak za Saddama to bylo w miare zamozne, laickie panstwo,
            > kobiety nie byly dyskryminowane, ludzie sie ksztalcili, wyjezdzali za granice.
            > Saddam doskonale wiedzial, ze Arabow trzeba trzymac krotko. Amerykanie
            > "wyzwolili" ich dla tego czarnego swinstwa pod piaskiem i teraz sami nie moga
            > sabie poradzic z anarchia. Albo nie chca. Irak to teraz ruiny.

            Nie twierdze, ze Amerykanie zrobili tam cos dobrego, ani ze Saddam byl tak zly
            jak Kim, bo to oczywiscie nieprawda. Chodzilo mi o reakcje na smierc niewinnych
            ludzi; wrzask jest wiekszy, gdy od amerykanskiej bomby zginie 10 Irakijczykow
            (ktorych zaluje, oczywiscie), niz gdy w Korei Pln. z glodu (spowodowanego przez
            'wspanialego' przywodce) umiera pare milionow.
            >
            • karolana Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 15:25
              Chodzilo mi o reakcje na smierc niewinnych
              > ludzi; wrzask jest wiekszy, gdy od amerykanskiej bomby zginie 10 Irakijczykow
              > (ktorych zaluje, oczywiscie), niz gdy w Korei Pln. z glodu (spowodowanego przez
              > 'wspanialego' przywodce) umiera pare milionow.

              Tak naprawdę nie ma żadnej różnicy, czy ginie jeden człowiek, czy milion. Ważne
              jest, że ginie CZŁOWIEK. Ważne jest jak dla interesów politycznych niszczone
              jest LUDZKIE ZYCIE, obojętnie, czy robi to aparat komunistyczny Korei, Chin,
              Kuby, czy "demokratyczne" bomby USA. Obojętne, czy jest to Afganistan, WTT, czy
              Strefa Gazy. To wszystko są LUDZIE, czyjeś matki, córki, siostry, żony, bracia,
              ojcowie, synowie i mężowie.
              A przeciwko temu, co się dzieje w Korei dawno były protesty, tylko, że protesty
              nic nie dają :( I to jest problem.

              • justine4 ja nie slyszalam o takich protestach... 19.11.06, 20:43
                podejrzewam, ze gdyby USA chcialo podjac jakies kroki przeciw ludobojstwu KRLD,
                swiatowe lewactwo zrobiloby globalny protest przeciw USA
                • karolana Re: ja nie slyszalam o takich protestach... 19.11.06, 21:49
                  Na razie się nie przekonasz, ponieważ USA nie planują "demokratyzowania" krajów
                  nie posiadających złóż ropy naftowej.
                  • lucky81 Re: ja nie slyszalam o takich protestach... 20.11.06, 20:39
                    USA już się podjęło "demokratyzowania" (pomocy) wielu krajów nie posiadających
                    ropy: Japonii, Korei Południowej, Tajwanu oraz Europy Wschodniej z Polską.

                    Teza, że USA zaatakowało Irak w celu zawłaszczenia ropy jest absurdalna z dwóch
                    powodów:
                    1. Decyzja o ataku podjęta została w procesie demokratycznym, podczas gdy
                    olbrzymia większość obywateli USA nie wyrażała nigdy poparcia dla pomysłu
                    kradnięcia irackiej ropy. Zresztą nikt takiego pomysłu nigdy nie wysuwał.
                    2. Długo trzeba by kraść ropę, aby zwróciły się koszty inwazji.
                    • karolana Re: ja nie slyszalam o takich protestach... 22.11.06, 22:18
                      Teoria o inwazji dla ropy nie jest autorstwa ani GW ani nawet autorstwa lewactwa
                      polskiego ;)
                      "Decyzja o ataku podjęta została w procesie demokratycznym," yyy kiedy i gdzie
                      DEMOKRATYCZNIE podjęto taką decyzje?? Bo nie pamiętam.
                      "Długo trzeba by kraść ropę, aby zwróciły się koszty inwazji."
                      tiaaa, a testowanie broni, która kosztowała ciężkie pieniądze??
                      Z całą pewnością Amerykanie nie zaatakowali Iraku z jedynie szczytnym celem
                      wprowadzenia demokracji, co jak przypominam do tej pory im nie wyszło! I na
                      pewno zawartość szybów naftowych pomogła im w podjęciu decyzji.
              • asteroida2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 21:00
                > Tak naprawdę nie ma żadnej różnicy, czy ginie jeden człowiek, czy milion.
                > Ważne jest, że ginie CZŁOWIEK

                Przykro mi, ale to co piszesz to zwyczajna hipokryzja. Jeśli dziś przekażesz 50
                złotych na zwalczanie malarii, za miesiąc jakieś zarażone dziecko dostanie na
                czas leki. Jeśli tego nie zrobisz, to właśnie zarażone za miesiąc dziecko umrze.
                Czyjaś córka czy czyjś syn, siostra, brat - CZŁOWIEK. Jeśli nie przekazujesz
                tych pieniędzy, to tylko dlatego że życie tej osoby NIE JEST DLA CIEBIE TYLE WARTE.
                Dlatego modne hasełka o tym jakie to święte i godne szacunku jest życie
                człowieka są zwyczajną demagogią. Ty sama codziennie przeliczasz życie kogoś
                obcego na konkretne pieniądze, i tobie samej wychodzi że nowa bluzka, wakacje
                albo nowy samochód są więcej warte.
                • karolana Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 21:48
                  Ty sama codziennie przeliczasz życie kogoś
                  > obcego na konkretne pieniądze, i tobie samej wychodzi że nowa bluzka, wakacje
                  > albo nowy samochód są więcej warte.

                  A skąd wiesz??
                  Moze mam 4 bluzki na krzyż i 2 pary spodni?? Może nie mam samochodu, mieszkam na
                  squocie, na wakacje jeżdżę jesli w ogóle to pod namiot albo do innych squotów,
                  moze pracuję z chorymi na AIDS??

                  A wygodnie sobie powiedzieć, że 'inni tez przeliczają na pieniadze, wiec co ja
                  mam sie przejmowac'


                  • viking2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 23:38
                    karolana napisała:
                    > A skąd wiesz??
                    > Moze mam 4 bluzki na krzyż i 2 pary spodni?? Może nie mam samochodu, mieszkam n
                    > a
                    > squocie, na wakacje jeżdżę jesli w ogóle to pod namiot albo do innych squotów,
                    > moze pracuję z chorymi na AIDS??

                    Asteroida2 moze i troche przesadzil w swoim poscie, ale nie masz racji. Jesli
                    ginie jeden zabity czlowiek, to to jest morderstwo. Jesli ginie milion, to to
                    jest ludobojstwo. Nie powiesz mi, ze mozna postawic znak rownosci miedzy,
                    powiedzmy, listonoszem zamordowanym dla pieniedzy na emerytury, ktore mial w
                    torbie, a milionami, ktore poszly przez komin Oswiecimia. Obydwa wydarzenia sa
                    tragiczne, ale pierwszy przypadek to wynaturzenie spoleczne (margines spoleczny,
                    zlodzieje, zabojcy, gwalciciele sa wszedzie), drugi zas to usystematyzowane
                    mordowanie setek tysiecy. Pierwszy przypadek jest scigany przez prawo, a sprawca
                    sadzony i karany. Drugi przypadek zachodzi najczesciej pod auspicjami
                    panstwowymi i jest nie tylko pozadany, ale i sterowany przez wladze panstwowe. I
                    -jak pokazuje historia - trzeba 80 milionow ofiar i procesu norymberdzkiego, by
                    waska grupe sprawcow osadzic i ukarac.
                    • karolana Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 20.11.06, 13:35
                      To, co chciałam powiedzieć, to to, ze nie ma znaczenie czy ginie 10 osób od bomb
                      w Iraku, czy milion z głodu w Korei pod tym względem, ze i przeciwko jednemu i
                      drugiemu należy podjąć jakieś działania! Wiem, jaka jest róznica między
                      morderstwem a ludobójstwem, ale jak policzyć wszystkie ofiary w Iraku w czasie
                      "demokratyzacji", ofiary interwencji w Afganistanie, idt... trochę się uzbiera,
                      więc tekst pt. tu dziesięć i wrzeszczą, a tam miliony i cisza...(co nie do konca
                      jest prawda, bo pamiętam artykuły w prasie w latach 90-tych na temat fali głodu
                      i akcje pomocy humanitarnej dla Korei, którą to pomoc ostatecznie dostali,
                      prawda??) no sorry :(
                      Poza tym naprawdę uważam, że nie ma znaczenia ile ludzi ginie, zło dla mnie jest
                      złem i oczywiscie, masowość przeraża bardziej, ale jednostkowość moim zdaniem
                      daje więcej do myślenia...
                  • asteroida2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 20.11.06, 09:13
                    Nie bierz tego tak bardzo do siebie. Przecież ilustruję tylko zjawisko. W Polsce
                    jest W SUMIE około 3-4 tysięcy ludzi którzy przeznaczają więcej niż 5% swojego
                    czasu i pieniędzy na taką pomoc. Mogę więc strzelać w ciemno.
                  • martino ad rem, proszę 20.11.06, 18:31
                    > A skąd wiesz??
                    > Moze mam 4 bluzki na krzyż i 2 pary spodni?? Może nie mam samochodu, mieszkam n
                    > a
                    > squocie, na wakacje jeżdżę jesli w ogóle to pod namiot albo do innych squotów,
                    > moze pracuję z chorymi na AIDS??

                    No ale abstrahując od tego, że kolega zgadywał, to faktycznie taka z Ciebie Matka Teresa, czy jednak nie?
        • sztuka.latania Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:43
          Nie zgadzam się, suwerenność państwowa to podstawa - widzisz, co było w Iraku,
          Amerykanie urządzili tam niebo czy raj? I kto jest instancją, która decyduje,
          czyją suwerenność można naruszyć a czyją nie? Grunt, że Korea Płn. zaczęła
          przyjmować pomoc międzynarodową, to jedyne co tak naprawdę można zrobić, poza
          czekaniem na śmierć ich wspaniałego przywódcy.
          • critto Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:56

            sztuka.latania napisała:

            > Nie zgadzam się, suwerenność państwowa to podstawa - widzisz, co było w Iraku,
            > Amerykanie urządzili tam niebo czy raj?

            nie urzadzili tam raju i byc moze ta interwencja byla bledem; ale i tak jest tam
            o niebo lepiej niz w Korei Polnocnej. Gdybym mial wybierac, czy chce zyc w
            Iraku, w ktorym jest de facto wojna domowa, czy w Korei Pln, w ktorej jest
            skrajny zamordyzm i glod przez niego spowodowany, wolalbym juz Irak.

            I kto jest instancją, która decyduje,
            > czyją suwerenność można naruszyć a czyją nie?

            Mysle, ze nalezaloby w tym celu powolac jasne i przejrzyste prawo
            miedzynarodowe: panstwo, ktorego spoleczenstwo gloduje czy jest systematycznie
            mordowane przez wladze, traci prawo do rzadzenia swoim terytorium i wkroczyc tam
            moze kazdy, kto to zmieni; choc nie cierpie komunistow, ciesze sie ze sily
            komunistycznego Wietnamu zajely Kambodze za czasow Pol-Pota, obalily ten
            zbrodniczy rezim i przywrocily (wzgledna) normalnosc.

            Grunt, że Korea Płn. zaczęła
            > przyjmować pomoc międzynarodową, to jedyne co tak naprawdę można zrobić, poza
            > czekaniem na śmierć ich wspaniałego przywódcy.

            moznaby jeszcze tego przywodce stracic ze stolka... Pewnie wystarczyloby pare
            celnych rakiet wymierzonych w budynki rzadowe w Phenianie...
            • dark_man_x Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 14:21
              Niestety zlikwidowanie Kima nie jest takie proste - facet ma podobno mnóstwo
              sobowtórów (podobnie jak miał Saddam, czy Stalin)i ciężko go namierzyć.
              Dodatkowy problem to brak szpiegów, którzy mogliby jakoś dokonac odpowiedniej
              infiltracji środowiska wokół Dyktatora.
        • wiga Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 19:08
          Zgadza się. Ciekawe, że doprowadzanie obywateli do skrajnego ubóstwa
          materialnego, w tym zagładzania jest wspólną cechą wszystkich rezimów
          komunistycznech, vide: Albania, Chiny , Kuba , Rumunia, ZSRR i oczywiście
          Polska - system kartkowy w czasie, kiedy kwitło rolnictwo, w sklepach półki
          zapełnione tylko octem..
          To jakaś piekielna metoda zniewolenia człowieka, żeby uczynić go posłusznym
          dla systemu władzy sprawowanej przez świrów typu: Castro, Stalin, Mao, Causescu
          i inne im podobne kanalie. A świat rzeczywiście na to patrzył i patrzy zawsze
          obojętnie .
        • viking2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 23:25
          critto napisał:
          > zabije przypadkiem 10 irackich cywili, podnosi sie wrzask. Natomiast gdy
          > psychopata wladajacy Korea Polnocna zaglodzi pare milionow ludzi - coz, sa to
          > 'wewnetrzne sprawy suwerennego panstwa'.

          No i masz racje, ale przeciez swiatowe lewactwo trzymalo gebe na klodke i wtedy,
          kiedy Hitler urzadzil Kristallnacht i oglosil Zydow nie-ludzmi. Tak, dla tych
          marksistowsko-leninowskich gowien to tez byla "wewnetrzna sprawa suwerennego
          panstwa".
    • misio55 Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:40
      Sprawa już znana. Tylko jedno mi tutaj nie pasuje: nie po nazwisku - bo strach
      o rodzinę jaka pozostała. A fotka nie jest niebezpieczna? A więc albo nie jest
      tak źle, albo reporterka stała się katem...
      • konfabulator Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:55
        > Sprawa już znana. Tylko jedno mi tutaj nie pasuje: nie po nazwisku - bo strach
        > o rodzinę jaka pozostała. A fotka nie jest niebezpieczna? A więc albo nie jest
        > tak źle, albo reporterka stała się katem...

        Myślę, że jest mądrzejsza od Ciebie. To może być zdjęcie dowolnej Koreanki, bo i
        tak nie ma to znaczenia.
      • skaflok oni wszyscy wygladaja tak samo. i kto z korei pLN 19.11.06, 12:33
        czyta polskie gazety ? :p to imo takie sztuczne nakrecenie atmosfery tajnosci aby sie lepiej czytalo
    • sol-talullah Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 11:57
      Zadne panstwa nie powinny sie mieszac w polityke takich rezimow jak Korea Pn.,
      Chiny czy Kuba, bo w skali globalnej nie wyniknie z tego nic dobrego, moga one
      jedynie ograniczyc sie do udzielenia pomocy uciekienierom. Niby jak miala taka
      interwencja wygladac? Zamach na Kim Zong Il? Zrzucenie bomb? Okupacja? Zgadzam
      sie, ze to sa ich wewnetrzne sprawy. Takie rezimy rzadza sie wlasnymi prawami i
      dopoki ludnosc sama nie bedzie w stanie stawic temu czola, zadna interwencja
      nie pomoze. Ludzie tam przechodza pranie mozgu odkad tylko przyjda na swiat,
      boja sie samodzielnie myslec, wiekszosc nie potrafi tego wcale. Nie znaja
      innego zycia, dla nich istnieje tylko to. Kiedys ogladalam na Discovery program
      o koreanskiech sierocincach, trwal 2 godziny, a ja przez 2 godziny plakalam, bo
      nie moglam uwierzyc w to co widze.

      Jest wiele takich krajow, ktorym przydalaby sie pomoc, ale zmienianie za kogos
      polityki nie pomoze zadnej ze stron, ani tej pomagajacej, ani te pomoc
      otrzymujaca.
      • critto Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:06
        sol-talullah napisała:

        > Zadne panstwa nie powinny sie mieszac w polityke takich rezimow jak Korea Pn.,
        > Chiny czy Kuba, bo w skali globalnej nie wyniknie z tego nic dobrego, moga one
        > jedynie ograniczyc sie do udzielenia pomocy uciekienierom. Niby jak miala taka
        > interwencja wygladac? Zamach na Kim Zong Il? Zrzucenie bomb? Okupacja?

        A dlaczego nie?? zachodnim Niemcom, Japonii czy Korei Poludniowej okupacja
        (tutaj akurat amerykanska) wyszla na dobre. Spoleczenstwa i gospodarki sie
        rozwijaly i rozwinely w spokoju, niezaklocanym przez jakiekolwiek napiecia i
        problemy. Dwa z tych panstw (Niemcy i Japonia) byly agresorami w II WŚ; zobacz,
        jak zmienila sie mentalnosc ich mieszkancow, zwlaszcza Japonczykow, ktorzy sa
        teraz zawzietymi pacyfistami, a najwazniejszy jest dla nich rozwoj gospodarczy...

        >Zgadzam
        > sie, ze to sa ich wewnetrzne sprawy. Takie rezimy rzadza sie wlasnymi prawami i
        >
        > dopoki ludnosc sama nie bedzie w stanie stawic temu czola, zadna interwencja
        > nie pomoze. Ludzie tam przechodza pranie mozgu odkad tylko przyjda na swiat,
        > boja sie samodzielnie myslec, wiekszosc nie potrafi tego wcale.

        Owszem, nie potrafia, wiec moznaby pomyslec nad rodzajem 'zbiorowej terapii' dla
        nich. Mysle, ze nalezaloby przez jakis czas utrzymac zamordyzm, tyle ze swiatly,
        rozumny, oparty na zaspokajaniu ich potrzeb (w szczegolnosci ochrone przed glodem).

        Zreszta z suwerennoscia panstwowa wiaze sie jeszcze jedno; to, ze nie warto jej
        bronic za wszelka cene. Gdyby np. Amerykanie zaatakowali Koree Polnocna, rozumna
        czesc jej mieszkancow powinna porzucic wszelki opor i z radoscia poprzec
        najezdzcow. Nie warto za wszelka cene walczyc o 'suwerennosc', gdy najezdzca
        jest rozsadniejszy i lepszy od 'swoich' wladz. To przede wszystkim pragne
        przekazac. Gdyby USA najechaly na PRL (a PRL to bylo niebo w porownaniu z Korea
        Poln.), tez bym sie z tego cieszyl i powital amerykanskich zolnierzy kwiatami.
        • hardy01 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 16:17
          Bzdura. Myślisz, że można liczyć na jakikolwiek rozsądek ludzi, którzy od małego
          są indoktrynowani? Sama pani Kim powiedziała, że jej marzeniem było schwytanie
          szpiega.

          Gdyby nastąpiła interwencja, to oni wszyscy jak jeden mąż staną w obronie kraju
          niestety... Musieliby się najpierw przekonać, że propaganda reżimu jest
          nieprawdziwa - ale przez całe życie im się wpaja, że na całym świecie jest
          jeszcze gorzej (myślę więc, że na słowo nie uwierzą).

          Co ciekawe podobna propaganda jest w Chinach - też ludziom się wmawia, że
          wszystkie inne państwa są w gorszej sytuacji ekonomiczno-społecznej.
        • darr.darek nie rób takich BŁĘDów 19.11.06, 21:11
          critto napisał:
          > A dlaczego nie?? zachodnim Niemcom, Japonii czy Korei Poludniowej okupacja
          > (tutaj akurat amerykanska) wyszla na dobre. Spoleczenstwa i gospodarki sie
          > rozwijaly i rozwinely w spokoju, niezaklocanym przez jakiekolwiek napiecia

          Nie stawiaj w jednym rzędzie okupacji Niemiec i Japonii z obroną Koreii
          Południowej (na jej terytorium) przez USA. To przecież zgroza czytać takie
          zestawienie !
          Korea Południowa nie była agresorem, mogła być takim samym skansenem
          komunistycznej zbrodni i nędzy - dzięki USA, dziś jest bogatym krajem. Nie
          stawiaj jej w jednym szeregu z państwami, które ropętały wojnę i dopuszczały się
          zbrodni wojennych, w tym na Koreanczykach.

    • miliarder Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:08
      i za kare USA zrzucą bombe? nie!

      bo USA sie boją! w iraku ugrzęźli,
      Iranu sie boją, KRLD też im da po d. i sie skończy izolacja,

      a na południu...
      koreańskie inwestycje w polsce to szybko,szybko,
      mało płacimy, ale pracujcie
      • maymay Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:13
        Życiorys pani Kim to gotowy scenariusz filmowy. Zaloze sie, ze gdyby nakrecano
        taki film przedstawiajacy w sposob obrazowy wszystko to, o czym ona mowi, to
        80% przeciwników wyzwolenia tego "suwerennego" kraju, stuliloby pyski po sobie.
    • jacek.69 To się w głowie nie mieści. Dlaczego Ameryka tam 19.11.06, 12:17
      właśnie nie broni demokracji i praw ludzi do życia, tylko w Iraku? Bo tam nie ma
      ropy i dlatego koreańskie dzieci moga swobodnie umierać z głodu.
      • sol-talullah Re: To się w głowie nie mieści. Dlaczego Ameryka 19.11.06, 12:50
        A co to niby ma znaczyc? USA maja jakis monopol na ratowanie wszystkich
        potrzebujacych tego swiata???? Tu nie chodzi o jakis interes, zloza ropy i inne
        tego typu rzeczy. Dlaczego swiat nie interweniuje? Poniewaz psychopata Kim
        trzyma go za, ze tak powiem za krocze, bedac w posiadaniu broni masowego
        razenia. Co Kim zobi, gdy swiat zacznie wtykac nos w sprawy jego panstwa?
        Odpali rakiety. Proste.
        • asteroida2 Re: To się w głowie nie mieści. Dlaczego Ameryka 19.11.06, 21:08
          Tyle że Kim jak do tej pory nie ma żadnej broni masowego rażenia. Cały czas nad
          nimi pracuje i doszedł już do wywołania podziemnego wybuchu jądrowego (co jest
          niebo prostsze niż skonstruowanie ładunku który da się przenieść rakietą).
          Nikt za nic nie jest więc trzymany. Wolny świat po prostu się wypina i ignoruje
          tamtych ludzi. Wszyscy czekają aż reżim sam się rozpadnie.

          A tak naprawdę interwnecja zbrojna niewiele by dała. Należałoby pomyśleć nad tym
          jak dotrzeć do umysłów tamtych ludzi: z kontr-propagandą, pokazywaniem innego
          życia i zwyczajnym kształceniem.
          • sol-talullah Re: To się w głowie nie mieści. Dlaczego Ameryka 19.11.06, 22:06
            Skad to wiesz jesli wolno spytac? Korea Pn posiada najwieksza regularna armie
            na swiecie, wszystkie pieniadze przeznaczane sa tam na dozbrajanie sie na
            wypadek ataku. Nie pisz prosze takich bzdur.
            • darr.darek nie pisz takich bzdur 19.11.06, 22:17
              sol-talullah napisała:
              > Skad to wiesz jesli wolno spytac? Korea Pn posiada najwieksza regularna armie
              > na swiecie, wszystkie pieniadze przeznaczane sa tam na dozbrajanie sie na
              > wypadek ataku. Nie pisz prosze takich bzdur.

              nie pisz takich bredni.
              Jak 20-milionowy kraj nędzy, którego nie stać ani na wyprodukowanie
              wystarczającej ilości ani na zakup ryżu (10 centów za kg), może miec największą
              armię świata ? Co może mieć ? 2 miliony obdartusów z jednym karabinem na dwóch
              żołnierzy ? Może jeszcze ta armia jest liczniejsza niż u Jankesów czy w Rosji ?
              Nie powtarzaj takich bzdur o rzekomej potędze w skanasenie nędzy.

            • asteroida2 Re: To się w głowie nie mieści. Dlaczego Ameryka 20.11.06, 09:09
              > Skad to wiesz jesli wolno spytac?

              Skąd wiem że wywołanie podziemnego wybuchu jądrowego jest o wiele prostsze niż
              zrobienie rakiety z głowicą nuklearną? To dostępna wszędzie wiedza.
              A skąd wiem że Kim pochwalił się tym pierwszym (zresztą nie do końca udaną
              eksplozją)? Było w mediach.
              A skąd wiem że Kim chwali się wszystkim co posiada, nie ukrywając żadnych asów w
              rękawie? Z całej jego strategii rozmawiania z USA.
    • hollowcat Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:19
      Koszmar. Irak z Husajnem w porównaniu z tym to sielanka. To po prostu nie do opisania :(
      Musze ten artykuł pokazać paru osobom które uważają, że tam ludzie sa szczęsliwi i że po prostu nie rozumiemy innej kultury.
      • maymay Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:20
        Czy zwolennicy tezy o ropie jako przyczynie inwazji irackiej, mogliby podać
        jakiś dowód profitów, które czerpią z tych złóż Jankesi? Bo wydaje mi się, że
        to tylko takie puste gadanie.
        • skaflok A ja widzę ich aż pięć:Shell, Exxon, Mobil, Texaco 19.11.06, 12:35

          • skaflok i BP :) 19.11.06, 12:35

          • viking2 Re: A ja widzę ich aż pięć:Shell, Exxon, Mobil, T 19.11.06, 23:48
            skaflok napisał:
            >A ja widzę ich aż pięć:Shell, Exxon, Mobil, Texaco.

            Taaak, a francuski Total to bierze rope od "zielonych", przetworzona z odpadow
            na wysypiskach smieci...
            Tylko, ze akurat Francja jest jednym z motorow antyamerykanizmu - cokolwiek
            jankesi nie zrobia (lub zaniechaja zrobienia), francuska reakcja jest tylez
            histeryczna, co instynktowna, co bezsensowna.
            Gdyby jankesi byli troche bardziej malostkowi, to unikneliby tych
            hipokrytycznych potepien. Wystarczyloby powiedziec "co, nie podobamy sie wam w
            Iraku? No to fajnie, od dzis Total nie dostaje ropy..." I poczekajmy, az stacje
            benzynowe we Francji wyschna...
            Przypuszczam, ze poparcie, ktorego udzieloby spoleczenstwo francuskie swojemu
            rzadowi sprawiloby, ze zburzenie Bastylii wygladaloby jak zabawa przedszkolakow...
        • gruby_dolar Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 15:52
          maymay napisała:

          > Czy zwolennicy tezy o ropie jako przyczynie inwazji irackiej, mogliby podać
          > jakiś dowód profitów, które czerpią z tych złóż Jankesi? Bo wydaje mi się, że
          > to tylko takie puste gadanie.

          Plan był prosty i atak na Irak był dla profitu, tylko że ten prosty plan okazał sie nie tak prosty, wjeba.li się na dobre i nie mogę z tego wyjść...ale atak był tylko dla ropy bo wiedzieli że nie ma tam ropy.
          • viking2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 23:59
            gruby_dolar napisał:
            > Plan był prosty i atak na Irak był dla profitu, tylko że ten prosty plan okazał
            > sie nie tak prosty, wjeba.li się na dobre i nie mogę z tego wyjść...ale atak b
            > ył tylko dla ropy bo wiedzieli że nie ma tam ropy.

            Troche nie calkiem zrozumialy ten Twoj post: "...atak byl tylko dla ropy bo
            wiedzieli ze nie ma tam ropy". Tak, a ja poszedlem na wodke, bo wiedzialem, ze w
            knajpie akurat nie ma wodki...
            Wracajac do "ataku dla ropy", to pomysl chwile: caly swiat oskarza Amerykanow o
            komercjalizacje i pogon za zyskiem (tak, jakby wszyscy inni akurat uparli sie
            nie brac wyplaty i robic za darmo, ale to juz inna sprawa). Skoro tak, to co
            jest tansze: wojna, czy handel za dobra cene? Moja teza jest taka: Jesli
            chodziloby tylko o rope, to mozna bylo wezwac rzeznika z Bagdadu na jakis
            neutralny grunt, jakis Paryz czy inna Bruksela i podczas spotkania wziac go na
            bok i po cichu powiedziec: "Chcesz Kuwejtu? Dobra, bierz. Jak chcesz, to bierz
            takze i Katar i Arabie Saudyjska - my nie ruszymy palcem. Ale w zamian za to, my
            mamy rope po 20 dolcow za barylke na reszte 21 wieku, a ty wydusisz
            fundamentalnych ekstremistow - a jak ci przyjdzie do glowy samemu ich szkolic,
            to za naszym przyzwoleniem Izrael zamieni ci kraj w pustynie nie do zamieszkania
            na okres rozpadu".
            I co, myslisz, ze takie slowa by Bushowi przez gardlo nie przeszly? Czy ze
            Saddam nagle poczulby skrupuly i wyrzuty sumienia?
    • ziuz Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 12:36
      jestem wstrzasnieta.
      chce mi sie plakac
      ze wspolczucia
      i z bezsilnosci.
      czy mozemy jakos pomoc?
    • abhaod prl w porownaniu do korei pln. to byl raj, tylko 19.11.06, 12:42
      Azjaci sa zdolni do zbudowania komunizmu...
    • abyss Muszą sami wywalczyć sobie wolność. 19.11.06, 12:55
      Polacy sami ją sobie wywalczyli, a mimo to wielu jest miłośników Kwacha,
      Cimoszenki i nawet Millera. Borowski dostaje głosy w Warszawie od komuchów.
      Kalisz nie wstydzi się pokazywać swojej buźki.
      Lepper jest w rządzie. Gudzowaty na wolności.
      Co działoby się teraz, gdyby wolność przynieśli nam wcześniej Amerykanie?
      Może byłoby jak w Iraku. Rosjanie wspierali by teraz antyamerykańską partyzantkę.

      Pani Kim przestała kochać komunizm dopiero w obozie.
      A więc ci co nie byli w obozie dalej są zadowoleni...
      • wroxi Jezeli twierdzisz, ze Cimoszenko, .... 19.11.06, 13:48
        Jezeli twierdzisz, ze Cimoszenko, Miller, Borowski i Kalisz maja
        cos wspolnego z polnocnokoreanskimi komunistami, to dajesz swiatu
        do zrozumienia, ze masz intelekt malpy czlekoksztaltnej, intelekt
        kielkujacy i byc moze nawet mlodziezowo wszechpolski.
        • abyss Owszem, tak właśnie twierdzę. 19.11.06, 14:31
          A z kim mają mieć coś wspólnego, z Ronaldem Reaganem lub Margaret Tatcher?
          Ty, dziecko, może nie pamiętasz, ale wspomniani delikwenci byli aktywnymi
          członkami PZPR. Może z wyjątkiem Kalisza, bo ten wygląda tylko staro.
          Z KRLD mieliśmy w czasach gdy oni sprawowali władzę stosunki na poziomie amabasad.
          W czasach Kim Ir Sena były w polskich szkołach drużynu harcerskie imienia
          koreańskich rewolucjonistów.
          Co do epitetów, jesteś niegrzeczny. Agresja wynikajaca z głupoty jak sądzę.
          Ktoś kiedyś powiedział że kto w młodości nie był socjalistą, na starość będzie
          świnią. Uważam że w Polsce, w wyniku zdarzeń z historii najnowszej to prawo
          działa na odwrót.

          • hajota Re: Owszem, tak właśnie twierdzę. 19.11.06, 19:48
            abyss napisał:


            > Z KRLD mieliśmy w czasach gdy oni sprawowali władzę stosunki na poziomie >ambasad.

            A teraz już nie mamy? Od kiedy?
          • ziuz Re: Owszem, tak właśnie twierdzę. 19.11.06, 20:36
            nie mow tylko, ze nasza obecna wladza ma cos wspolnego (poza wladza) z Ronaldem
            Reaganem lub Margaret Tatcher..
      • finish1 Re: Muszą sami wywalczyć sobie wolność. 19.11.06, 14:26
        abyss, albo pijesz C2H5OH od wczoraj, albo po prostu taki jesteś. Nie ty raczej
        pijesz CH3OH dlatego ślepniesz.
        • abyss Co Cię tak bulwersuje, finish1? 19.11.06, 14:35
          Może się zgłosisz na ochotnika, zeby wyzwalać Koreę?
          • finish1 Re: Co Cię tak bulwersuje, finish1? 19.11.06, 14:47
            abyss ja pierdziu te koreańskie kraje tak samo ciebie , chodzi mi o jad jaki z
            twojego wywodu się wylewa.
            • abyss Re: Co Cię tak bulwersuje, finish1? 19.11.06, 14:55
              Teza mojego wywodu jest jasna: Nie można nikogo wyzwolić na siłą.
              Siłą mozna tylko zniewolić.
              Gdzie tu jad?
              Jeśli pier... wszystko, to po kiego grzyba odzywasz się na forum?
              • ifinity Najsmutniejszym jest to, ze 19.11.06, 15:08
                W tym wszystkim najsmutniejszym jest to, ze w europejskich badaniach opini
                publicznej na pytanie kto jest wiekszym, krwawszym terrorysta i dyktatorem Busz
                czy Kim Dzong, przewazajace odpowiedzi sa oczywiscie, ze Busz i cale te USA.
                To, miedzy innymi, pokazuje jak plytka jest swiadomosci i jak glebokie
                ignoranctwo Europejczykow.
              • finish1 Re: Co Cię tak bulwersuje, finish1? 19.11.06, 16:32
                nie wszystko, tylko twoje wywody i koreańskie kraje.
                • meerkat1 Kilka wyjasnien dla mlodych (?) ignorantow 19.11.06, 17:03
                  1. Korea Polnocna napadla na Koree poludniowa i usilowala ja zajac.
                  Kiedy Gen. Mac Arthur zblizyl sie ponownie do 38 rownoleznika (obecna linia
                  demarkacyjna) do akcji weszly zmasowane posilki artylerii i piechoty chinskiej
                  oraz lotnictwo ZSRS. MacArthur chcial w tej sytuacji uzyc broni atomowej; prez.
                  Truman sprzeciwil sie, obawiajac sie wojny jadrowej z ZSRS (byl, przypominam,
                  rok 1951; psychopata Stalin cieszyl sie jak najlepszym zdrowiem).

                  2. Powody dla ktorych USA nie pali sie do interwencji konwencjonalnej w KRLD sa
                  proste: wzdluz granicy z Korea Poludniowa zmasowanych jest ok. MILIONA zolniery
                  KRLD. Seul lezy w zasiegu artylerii polnocnokoreanskiej uzbrojonej w pociski
                  chemiczne. Zanim USA pokonalyby wiec KRLD, setki tysiecy (jesli nie miliony)
                  obywateli Korei Pd. (sojusznika) leglyby trupem, wygazowanych podobnie jak
                  Kurdowie przez niejakiego Saddama.

                  3.Twierdzenie ze mieszkancy Korei Polnocnej powinni sami powstac i obalic rezym
                  Umilowanego Przywodcy jest absurdem. Mieliby onie podobne szanse na sukces jak
                  gdyby obywatele ZSRS powstali przeciw Stalinowi. Wyrznieto by (wygazowano) pare
                  milionow i znow bylby "spokoj".

                  4. Jedyna realistyczna opcja w chwili obecnej: ataki specjalistyczna bronia
                  konwencjonalna lub miniglowicami jadrowymi (ponizej 5 kT) na osrodki atomowe i
                  reaktory KRLD.

                  Inzwazja naziemna nie wchodzi w rachube, bowiem z powodow wymienionych w
                  punkcie 2 trzeba by bylo najpierw profilaktycznie wygazowac ow milion robotow
                  Kim Jong-ila.

                  Taka opcja moglaby wiec byc wzieta pod uwage jedynie w sytuacji ekstremalnej.

                  5. W przypadku dopuszczenia do "weaponizacji" polnocnokoreanskich glowic
                  atomowych i i powiekszenia zasiegu ich rakiet tak by mogly siegnac
                  kontynentalnych USA pierdyknie sie pare 20 MT neutronowek (dla politycznie
                  poprawnych: niszcza jedynie sile zywa, nie uszkadzajac infrastruktury i nie
                  skazajac SRODOWISKA NATURALNEGO). Podobnie, gdyby doszlo do tego w Iranie.

                  I to by bylo na tyle o wyzszosci Swieta Niepodleglosci USA nad Rocznica
                  Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Pazdziernikowej.
                  • abyss Rece i nogi się uginają. 19.11.06, 18:43
                    Będziemy walczyć o pokój do ostatniego naboju.
                    • viking2 Re: Rece i nogi się uginają. 20.11.06, 00:03
                      abyss napisał:

                      > Będziemy walczyć o pokój do ostatniego naboju.

                      Tak jest! I trzeciej swiatowej nie bedzie, ale tak zawalczymy o pokoj, ze kamien
                      na kamieniu nie pozostanie...
                  • mis22 Etyka amerykańskich marines i Kim Jong-ila 20.11.06, 04:46
                    meerkat1 napisał:
                    > 4. Jedyna realistyczna opcja w chwili obecnej: ataki specjalistyczna bronia
                    > konwencjonalna lub miniglowicami jadrowymi (ponizej 5 kT) na osrodki atomowe
                    > i reaktory KRLD.
                    > Inwazja naziemna nie wchodzi w rachube, bowiem z powodow wymienionych w
                    > punkcie 2 trzeba by bylo najpierw profilaktycznie wygazowac ow milion robotow
                    > Kim Jong-ila.

                    Profesjonalna analiza militarna Meerkata1 jest bez zarzutu. Ale moim zdaniem
                    wysoce dyskusyjna jest jego sugestia aby "profilaktycznie wygazowac milion
                    robotow Kim Jong-ila." Rozumiem, że uważa on iż dobry uczynek to wygazowanie
                    miliona mieszkańców Korei Płn. zwanych dla ułatwienia robotami, a zły uczynek
                    to wygazowanie miliona mieszkańców Korei Płd. Etyka Meerkata, byłego
                    amerykańskiego żołnierza, przypomina mi znacznie etykę Kim Jong-ila.

                    Ponieważ mieszkańcy Korei Płd. wiedzą, że w Korei Płn żyją ludzie, często ich
                    krewni, a nie roboty, prowadzi to do istotnych konfliktów między obecnym
                    amerykańskim rządem, a rządem Korei Płd w kwestii polityki w stosunku chorego
                    reżymu północno-koreańskiego. Sądzę, że Cheney, Rumsfeld i Meerkat mają niemal
                    identyczne poglądy.
    • untochables Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 15:02
      jeśli macie czas i ochote pogadać a tym piekle na ziemi jakim jest Korea
      Północna zapraszam na forum o KRLD

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29184

      a na youtube mozecie zobaczyć fiele filmikó z Korei Północnej w tym i moje

      www.youtube.com/results?search_query=north+korea&search=Search
      a co do artykułu to tak szczerze pojawiają sie takie historyjki co 2 miesiace w
      różnych gazetach i nic one nie wnoszą może kilka osób zwróci uwagę na to co tam
      sie dzieje - ja od dłuższego czasu staram sie pokazać w necie wielu ludziom
      okropność tego ultrazwyrodniałego systemu i mam nadzieję że w końcu choć kilka
      procent społeczeństwa nie będzie myliło południa z północą, bedzie wiedziało
      jak okropne jest tam życie, bo ta świadomosć może spowodować że za kilka lat
      politycy wielu krajów przymuszą władze tego bastionu stalinizmu do zmian i
      reform by ludziom a KRLD żyło się lepiej

      zapraszam też do moich zdjęć z KRLD
      • ifinity Gdyby nie kapitalista Ronald Reagan 19.11.06, 15:27
        Gdyby nie Reagan, nie byloby Solidarnosci, nie byloby rewolucji w Polsce nie
        byloby wolnosci, nie byloby wyjazdow za granice, nie byloby komputerow, nie
        byloby wolnosci slowa, nie byloby telefoni komorkowej i inna bylaby zupelnie
        polska swiadomosc pod przywodctwem Wron. A twierdzenie, ze to my sami sobie
        wywalczylismy wolnosc jest jest po prostu smieszne. A ile bylo protestow w
        Zachodniej Europie przeciwko administracji Reagana, tak jak teraz jest
        przeciwko administracji Busha. A zalewac sie lzami w obronie nedzy w KRLD to my
        potrafimy. Jednak na nic wiecej nas stac. Jezeli nie USA, to zadne inne panstwo
        na swiecie, jak historia pokazuje.
    • melanto Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 15:32
      Witam Panie,

      w zeszłym tygodniu pod wpływem ostatnich doniesień prasy o poczynaniach naszego
      pożal się Boże rządu napisałam post pt. "WO zakazane przez władzę?..." Wyraziłam
      w nim swój bunt przeciw ostatnim projektom rządu wobec kobiet, pisząc, że
      kobiety też mogą być grożne, jeśli zajdzie taka potrzeba.
      Po przeczytaniu historii pani Kim moja wiara w opór kobiet zaczyna słabnąć. Bo
      co my tak właściwe mogłybyśmy zdziałać w razie realnego zagrożenia naszych praw?
      Wiadomo, że od wieków wszelkie bunty łamane są siłą, przy użyciu przemocy. Czy
      miałabyśmy szanse w takim układzie? Mogłybyśmy krzyczeć NIE i tupać nogami, ale
      to by się na niewiele zdało. Wygląda na to, że świat ma męskie oblicze i chyba
      jeszcze długo będzie je miał. W tej chwili, żeby znaleźć przeciwagę musiałybyśmy
      chyba w podziemu zacząć produkować broń... A tego przecież nie chcemy.
      • kiszkamaszkakarakum Byc moze wlasnie My - Polacy mozemy cos zrobic.. 19.11.06, 16:13
        ..jako kraj malo znaczacy i daleko od KRLD polozony, powinnismy tam wyslac
        naszych chlopcow z GROM ,i pare okretow wojskowych z "Pulaskim" na czele, bez
        wiedzy USA oczywiscie .Tylko tak od serca "Za wolnosc Nasza i Wasza"
        ,przypomniec swiatu nasze zakurzone juz idealy za ktore niejeden Polak oddal
        zycie na nie swojej ziemi.Mysle ze pozniej niejeden kraj by do nas dolaczyl.
        Panie Prezydencie do Dziela!
        • turtlezzz Re: Byc moze wlasnie My - Polacy mozemy cos zrob 19.11.06, 18:25
          Zanim wpadniesz na jakiś równie doskonały pomysł - uderz się młotkiem w głowę.

          Tak się składa, że - co typowe dla reżimów - Korea Północna posiada bardzo dużą
          armię. Znacznie większą od polskiej. A jedna fregata rakietowa może im zagrozić
          tylko, jeśli puszczą im ze śmiechu zwieracze. Ale nie liczyłbym, trudno się
          śmiać, kiedy żyje się w piekle.
        • abyss Cio? 19.11.06, 18:44
    • jurwal Czy można coś z tym zrobić ? 19.11.06, 16:26
      A politycy mówią, że nie należy sie wtrącać w sprawy innego kraju i spokojnie
      patrzą jak giną miliony ludzi.
      Może by tam sprzedać polityków. To w większości mężczyźni. Są tam potrzebni. Gdy
      będa glodować i walczyć o zycie zamiast głupio gadać i podobnie mysleć to
      zrozumieją, że w takich systuacjach nie można pozwalać aby jacyś szaleńcy
      zawładnęli krajem i nim despotycznie rządzili.
    • terence Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 16:35
      strasznym człowiekiem albo raczej mendą musi być Kim Dzong Ill

      .............................
      "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych
      ludzi."
    • pixelpainter Jej szczescie..wspolczuc pozostalym! gs-arts.net 19.11.06, 16:42
      Jej szczescie..wspolczuc pozostalym! gs-arts.net
    • 4321r Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:35
      prosze mnie zle nie zrozumiec. W tej historii przedstawiona zostala tragedja
      tej pani i ja jej wspolczuje i potepiam tych co do jej trtagedii sie
      przyczynili. Musze jednak nawiazac do czasu komuny w naszym kraju i czasu ktory
      w wiekszosci jest znany, a ktory tak chetnie byl tu przytaczany.Otuz ja znam
      okres lat 60 i 70 i 80 i 90 i musze stwierdzic ze porownywanie tego co dzialo
      sie tam i dzieje. z ta "eksterminacja" u nas jest naduzyciem i ostatnim
      dranstwem. Porownywanie prl z tym ustrojem z korei polnocnej jest wielka
      niesprawiedliwoscia dla tych polakow ktorzy nasz kraj potrafili odbudowac po
      wojnie i uniknac podobnej dyktatury jak tej w korei. Ktos tu wspomnial o
      wietnamie i kambodzy. to dowodzi ze jest mozliwy system nazwijmy go
      komunistycznym w ktorym mozliwe byly pozytywne przemiany mimo ze wczesniejsze
      wplywy demokracji np amerykanskiej z tymi zmianami zwlekaly lub te zmiany nie
      byly korzystne np amerykanom. Kazdy narod ma prawo do ustanowienia sobie
      swojego systemu rzadow i to powinno byc przedmiotem ingerencji np ONZ nie zas
      czy to ma byc demokracja, monarchia czy dyktatura postepowej grupy miejscowej
      spolecznosci. To ze swiat przyglada sie temu co tam sie dzieje i i wlasciwie
      nic nie robi, swiadczy o slabosci organizacji np ONZ. Podobnie swiat sie
      przygladal na eksterminacje narodu kambodzy i nic nikt nie zrobil. wkroczenie
      wietnamczykow potempione zostalo przez tzw postepowy swiat. Czyzby historia
      mialaby sie powtorzyc? Z tym tylko pytaniem : Kto tam wkroczy i jaka bedzie
      reakcja swiata?
      • ifinity Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:46
        Panie autorze 4321 jeszcze ma Pan nadzieje,ze istnieja lepsze; inne odmiany
        komunizmu, czy socjalizmu niz Polnocno Koreanski. Zapewne istnieja, ale tylko
        formy, ale nie Pryncypia na podwalinach ktorych te systemy spoczywaja.
        Pryncypia te same, ten sam cel tj. dyktatura, tylko srodki do tego samego celu
        sa bardziej lub mniej brutalne i nieludzkie. Przeciez nasze wladze PRL-owskie
        podlizywaly sie, brataly sie tak z Koreja Polnocna, z Chinami jak i z ZSRR, a
        przeciez tam tez miliony ludzi mordowano. Wiec daj sobie Pan na powstrzymanie
        szukania ludzkiej twarzy w prl-owskim komunizmie. Do czego by on nas do dzisiaj
        doprowadzil to chyba Korea jest najlepszym przykladem.
        • ifinity Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:53
          Gdyby USA zaczely inwazje na Koree Pln. to caly swiat wyleglby tlumnie na ulice
          z Europa na czele, potepiajac zaborcza agresje Amerykanow, a co madrzejsze
          elity intelektualne udawadnialy by, ze Koreanska Republika Ludowa, ma prawo do
          samostanowienia. Swiat sie stacza coraz bardziej w moralna otchlan, tak jak sie
          swiat stoczyl przed wybuchem II wojny swiatowej. A jaka cene za to swiat
          zaplacil to chyba kazdy dobrze o tym wie.
        • adas0 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 18:01
          Jak najbardziej zgadzam się z moim przedmówcą/przedmówczynią. Przecież
          Polacy nie zgodzili się na socjalizm, został wprowadzony przez fałszerstwo
          wyborcze! "Nie ważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy" - Józef Stalin.
          Druga sprawa to taka: jaka odbudowa?! Odbudowę, to byśmy mieli po rozciągnięciu
          na Polskę planu Marshalla... Jestem ze Szczecina, i po wojnie,
          dzięki "odbudowie" socjalistów polskich nie ma u nas 3/4 zabytków, bowiem
          wszystkie cegły z takich gmachów jak opera, teatr i wiele wiele innych jechały
          na odbudowę stolicy. A jeżeli tak dobrze się znasz na latach PRL-u to może
          zajrzysz do encyklopedii PWN z lat 70?? "Feliks Dzierżyński: mąż stanu, wybitny
          rewolucjonista(...)"...
          Co do przewodniego tematu, nie sądzę, aby w tym momencie pomogła wojna.
          Więcej zdziała przemyt seriali z Południa aniżeli wyzwolenie. Nadzieja w
          młodych, którzy miejmy nadzieję dowiedzą się o Internecie, telefonii komórkowej
          i w ogóle o dobrodziejstwach kapitalizmu, i będą rozpowszechniać wiedzę wśród
          innych. Biorąc pod uwagę pranie mózgów, jakim poddani zostali Koreańczycy nie
          ma innego wyjścia.
      • axx611 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:49
        Prosze nie przejmowac sie losem pani KIm. USA takze handlowaly niewolnikami i
        robily to tak znane rodziny jak Kennedych. A prawa czlowieka i obywatela
        kolorowi otrzymali dopiero w roku ...1965 czyli niedawno. Korea Pln. nie jest
        zreszta jedyna. Jest jeszcze Kuba czy Saudi Arabia. A i niedawno Polska byla
        zamknieta na klucz. Obozy tez byly w Polsce hitlerowskie czy rodzimego chowu.Z
        opisu wynika rowniez ze wladze chinskie nie panuja nad sytuacja a w tej
        sprawie USA moga pomoc jak by chcialy ale widocznie nie chca.Zatem spac
        spokojnie i nie przejmowac sie. Duze sprawy rozwiazuja sie same.
        • abyss Wrzucasz do jednego wora różne rzeczy. 19.11.06, 18:53
          A faszystowskie i czerwone świnie to ciągle świnie.
          I nie zmieni tego fakt że w USA Murzynów biją, ani że w Polsce były "jakieś obozy".
          Lepiej sam śpij dalej, skoro spałeś do tej pory.
      • abyss Nie da się porównać Korei Pn i PRL. 19.11.06, 18:46
        Jedno tylko jet wspólne: I w Korei i PRL usiłowano zaprowadzić komunizm.
        W Korei się udało.
        • kropekuk1 Re: Nie da się porównać Korei Pn i PRL. 19.11.06, 22:00
          abyss napisał:

          > Jedno tylko jet wspólne: I w Korei i PRL usiłowano zaprowadzić komunizm.
          > W Korei się udało.

          Bo u nas było to wielkie g... a nie, które się obecnie nazywa komunizmem.
    • buu68 Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:48
      a kto powiedzial, ze ofiara powinna byc ladnie ubrana i miec zdrowe zeby? wielka glebia pani
      redaktor, szacuneczek... moze powinna pani jednak przeniesc sie do Pani Domu albo Vivy?
      • skir.dhu Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 17:57
        Szkoda, ze artykul nie zawiera informacji jak mozna wspomoc wzmiankowane
        organizacje wolontariuszy pomagajacych Koreanczykom z Polnocy uciekajacym do
        Seulu. Autor tekstu powinien go konczyc podaniem numeru konta albo chociaz
        nazwy organizacji zeby ci z nas, ktorzy sa w stanie, mogli wplacic jakies
        fundusze. Czesc informacyjna takiego takstu jest bardzo wazna ale bez
        konkretnego numeru konta, artykul wydaje sie byc nieskonczony.
        • asteroida2 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 21:18
          Dokładnie.

          Pytanie do wszystkich: W jaki sposób można pomagać ofiarom reżimu KRLD?

          A swoją drogą: DLACZEGO POLSKA UTRZYMUJE STOSUNKI Z TYM KRAJEM???
          Dla jakich celów mamy tam założoną ambasadę (jedną z 4 tylko europejskich)?
          • meritum3 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 21:41
            asteroida2 napisał:

            > Dokładnie.
            >
            > Pytanie do wszystkich: W jaki sposób można pomagać ofiarom reżimu KRLD?
            >
            > A swoją drogą: DLACZEGO POLSKA UTRZYMUJE STOSUNKI Z TYM KRAJEM???
            > Dla jakich celów mamy tam założoną ambasadę (jedną z 4 tylko europejskich)?

            To chyba oczywiste - nasze dwa słoneczka muszą skąś czerpać wzorce dla IV eRPe
    • gieroy_asfalta a może Stara Europa ich wyzwoli? 19.11.06, 18:09
      w końcu tak czuła, na przykład, na "krzywdę" Palestyńczyków. Z jakiej racji to
      Ameryka ma bronić wszystkich?
      • abhaod Re: a może Stara Europa ich wyzwoli? 19.11.06, 18:34
        po co ich wyzwalac, sami sie powyrzynaja, albo im izraelscy gieroye z
        busshowskimi pomoga (Irak juz wyzwolony)
    • gieroy_asfalta lewactwo jak zwykle ma schizofrenię 19.11.06, 18:15
      gdy Ameryka broniła Korei przed komuną (połowę obraniła) to lewactwo krzyczało,
      że to imperialistczna agresja. Gdy Ameryka broniła Wietnamu było podobnie.
      Gdyby Ameryka chciała wyzwolić Pólnocnych Koreańczków to lewactwo krzyczałoby ,
      że zabija ludzi, strzeala, rzuca bomby. Wyliczaliby zabitych cywilów. Alke
      Ameryka nie może lub nie chce wszytskich wyzwalać, więc lewactwo ma pretensje.
      Ot, takie głupie lewactwo.
    • agitka10 Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 18:53
      tak mysle jak zareagowac na takie wiadomosci o ludziach, ktorzy zyja w tak
      beznadziejnych warunkach, czy mozna jakos im pomoc? Wiem jedno ja tez bede sie
      modlic nie tylko za kobiety ale i za mezczyzn a szczegolnie za dzieci z tego
      kraju, ktory wydajac sie rajem jest pieklem.
      • abyss Komu też on się wydaje rajem? 19.11.06, 18:55
        Nie chcę zgadywać.
      • stolat3 Re: Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 23:13
        Ty się módl za tą kobietę z Iłowa , która zmarła z wycieńczenia rodząc 12
        dziecko i za te sieroty które po niej pozostały.Modły za Koreańczyków pozostaw
        innym. Takie artykuły to zwykła propaganda , by pokazać jak to u nas wspaniale
        się żyje ( może pani redaktor napisze za czyje pieniądze ten nasz polski
        dobrobyt)na kredyt.Ale o tym sza .
        • martino a jednak lewackie mendy bronią Kima 20.11.06, 18:43
          To wszystko nieprawda... to mydlenie oczu za jankeskie pieniądze...
    • darek_pn A u nas "Jest dobrze i.... 19.11.06, 19:00
      ... będzie coraz lepiej"
    • tomekjeden Idea a rzetelność 19.11.06, 21:30
      Fot. Maria Kruczkowska (autorka publikacji)

      Pani Kim w seulskiej kawiarni opowiada swoją historię

      xxxxxxxxxxxxxxxx

      "...Siostra obiecała, że wszystko zorganizuje i że syn będzie na nią czekał.
      "...Siostra obiecała, że wszystko zorganizuje i że syn będzie na nią czekał.
      Chłopiec miał 19 lat... Był taki niski, tylko 155 cm wzrostu, sprawił to głód.
      Na jego widok zaczęłam płakać. Nie chciał na mnie spojrzeć. Spytał, czy ta stara
      kobieta to jego matka, czy babka."

      My znamy syberyjski koszmar rosyjskich obozów koncentracyjnych, w których
      zginęło wielu Polaków. To i zeznania Pani Kim są w zupełności wiarogodne.
      Problem w tym, że zdjęcie nie pasuje do tekstu.

      • freelancer1 Re: Idea a rzetelność 20.11.06, 00:21
        Pani Kim teraz może wygladać dużo, dużo lepiej, niż wtedy...
        • af-bcn zmienione nazwisko ale opublikowana fotografia 20.11.06, 11:39
          Inna rzecz: zmienione nazwisko i opublikowana fotografia -
          czy to teZ inna osoba na zdjeciu?

          Kto czyta polskie artykuLy o Korei PLn?
          Pracownicy Ambasady.
    • meritum3 Pani Kim trzy razy ucieka przez rzekę 19.11.06, 21:35
      Jednym zdaniem tak sobie wyobrażam IV eRPe pod " światłym kierownictwie 2 słoneczek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka