leziox
17.05.10, 13:31
Zwykle kreski zrobione eyelinerem.Czarnym.Podkreslajace zmyslowosc damskich
oczu.Kosmosy,galaktyki kryjace sie za powiekami.Pozadanie ukryte za mruganiem
rzés.Nagosc i podniecenie.I nagle stop!
Nie ma kresek-nie ma dymania.Nie chodzi o to ze nie ma na ciele ubrania.Nie.To
chodzi o kreski.Najpierw szybki trucht do lazienki i przed lustro.Pospieszne
robienie kresek.Potem pelne oddanie.W koncu Muza nie jest naga.Ma kreski.
Czy komus z was tez traci to nieco jakims zboczeniem?A moze z kreskami na
oczach kobieta czuje sie pewniej?