Dodaj do ulubionych

Kreski,a sprawa seksu

17.05.10, 13:31
Zwykle kreski zrobione eyelinerem.Czarnym.Podkreslajace zmyslowosc damskich
oczu.Kosmosy,galaktyki kryjace sie za powiekami.Pozadanie ukryte za mruganiem
rzés.Nagosc i podniecenie.I nagle stop!
Nie ma kresek-nie ma dymania.Nie chodzi o to ze nie ma na ciele ubrania.Nie.To
chodzi o kreski.Najpierw szybki trucht do lazienki i przed lustro.Pospieszne
robienie kresek.Potem pelne oddanie.W koncu Muza nie jest naga.Ma kreski.

Czy komus z was tez traci to nieco jakims zboczeniem?A moze z kreskami na
oczach kobieta czuje sie pewniej?
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 13:47
      Pewniej na pewno- bo atrakcyjniej.

      I to nie jest zboczenie!!!Bo oczy tych kreskach to bezdenny ocean , istny rów
      Mariański i jeszcze dalej.Z jego nieodkrytymi tajemnicami.
      • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 13:48
        No wlasnie,zwlaszcza te glebie nieodkryte pachna niebezpiecznym szalenstwem...
        • tropem_misia1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 13:49
          Tedy nie nurkuj śmiałku!Być może nie ma tam pereł.
    • debi_bebi Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 13:50

      Na filmie to widziałeś, czy na żywo, Leziu ? suspicious
      • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:06
        To pytanie jest pytaniem wyjatkowo wywiadowczym,na ktore chyba nie powinienem
        odpowiadac.
        • debi_bebi Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:20

          Może i nie powinieneś, ale już odpowiedziałeś big_grin
          To ja Ci też odpowiem co do tych kresek, że albo to jest zboczenie,
          albo Muza czuje się atrakcyjniejsza z tym kreskami.żeby bardziej się
          podobac, oczywiście.
          Swoją drogą- jak ona wyglądała PO? Nie rozmazało się? Jak nie- to
          ja tez chce taki eyeliner smile
      • milky_way_1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:09
        Kreski mogą być wewnątrz oczu lub na powiekach. W zależności gdzie malowane
        mogą powiększać lub pomniejszać oczy. Delikatne podkreślenie oczu zawsze jest
        korzystne.
        Czy głebię... nie wiem, co innego mi się teraz kojarzy z tym, ale to nie w
        temacie, lepiej nie utopić się w takich oczachsmile
        Czym różni się dziewczynka od chłopczyka, tym, że ma właśnie kreseczkę. Muzą
        może być kobieta i zarówno mężczyzna, lub muzą może być osoba wymyślona,
        całkowicie nierealna.smile
        • kam_ea Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:12
          zafunduj muzie makijaz permanentny i po problemiewink
          • milky_way_1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:27
            Kamciu, wiesz co mi przyszło na myśl... pamiętasz czasy gdy pudrowano się i
            noszono peruki bardzo wysokie...Rokoko. Odstrzelić taką to by więcej nie
            przyszła na taki makijaż, a rumieńce by miała, że ho ho. Wogóle zamiast pudru
            można użyć mąki, biała cera, mleczna istna elita niepoalona i parasolka. Nie
            zarobiłabym nic jako kosmetyczka, to nie moje powołanie jak widać.wink
    • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:48
      A PO sie nie rozmazuje-ktos sugeruje ze Muza moze byc czlonkinia tej jakze
      popularnej partii ?
      • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:52
        Hihihi,do wewnatrz mialo byc...
        • debi_bebi Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 14:57

          Do wewnątrz?? Jeszcze nie wiedziałam, żeby ktoś sobie kreski
          eyelinerem wewnątrz stawiał, chyba że w celach pomiarowych - co
          centymetr kreska big_grin
          • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 15:08
            O,wlasnie,ty sie Debucha jednak znasz na dobrych zabawach,ktore sie zamieniaja w
            tym bardziej interesujace im dluzej trwaja big_grin
          • milky_way_1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 15:12
            Eyeliner - jak narysować kreskę na powiece?
            • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 16:17
              Znam,widzialem,bardzo ladne malunecki...
              • milky_way_1 Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 16:36
                Pięknesmile Najładniejsze są oczy w kształcie migdałów, delikatnie pomalowane,
                miodzio.smile Czy wyobrażasz sobie Leziu jak kobieta ma sztuczne rzęsy i jak
                mrugnie to może wzniecić tuman kurzu, nawet wachlarza nie trzeba w gorące dni,
                tylko wystarczy by taka kobietka stanęła nie koniecznie przed Tobą, wystarczy
                z boku i zamiast liścia palmowego by Cię chłodziła rzęsami, do tego drink ze
                słomką i... lub....Pamiętasz
                Capri - trochę z humorem.
                • leziox Re: Kreski,a sprawa seksu 17.05.10, 16:37
                  O tak.Te migdalowe sa sliczne.I nie tylko na zdjeciach.Zdaje sie ze kogos
                  takiego nawet widzialem...
    • lidka_77 tzn. że ja nie mam 17.05.10, 19:08
      dymania, bo nie mam kresek?! czy ja źle czytam.. na pewno źle, bo
      jestem w szoku - nie, nie w szoku od słów lezia, ech, szok po
      spotkaniu w realnym świecie (lepiej nie wyłaźcie w real, tak tylko
      smutek i szokiwink )
      • lidka_77 ochh 17.05.10, 19:13
        przeczytałam dokładnie teraz, a więc to prawda.. ech. no to lece
        popatrzeć jak te krechy robić.

        w sumie to nic mnie już nie rusza smile
    • hermina26 Re: Kreski,a sprawa seksu 18.05.10, 08:47
      Staropolskie przysłowie mówi: Bez malowania nie ma bzykaniabig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka