czarn_a_iwka 01.06.10, 15:51 Idziemy przez zycie w podskoookach Fajny dziś dzień, rano byłam matkom dzieciom, teraz po pracy będę dzieckiem, idę do ojca się napić koniaczku dla zdrowotności. I biegnę do taty w podskookach lalalalalalalalal Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 16:02 Hihi,jak to milo kogos zobaczyc tak podskakujacego z radochy jak kózka na láce Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 17:02 Czasem całe życie jest się niepoważnym. Osobiście wolę być niepoważna jak mogę sobie na to pozwolić, a jak być poważną to poważną. Jeśli być córcią tatusia, to może zacząć od dzieciństwa. Na pewno nie jedna osoba to zna i ma cudowne wspomnienia z lat dziecięcych, młodzieńczych, a do tego moje ulubione reggae. Cudna dziewczynka i do tego ślicznie śpiewa. Niektóre przeboje chwytają za serce. Three Little Birds To jest piosenka Whitney Houston w jej wykonaniu. Connie Talbot - I will always love you Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 18:02 Taaak.Niejedna osoba moze i ma te cudowne wspomnienia z dziecinstwa.Tylko kogo bym nie zapytal,to niewiele ma dobrego do powiedzenia o tamtym okresie. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 18:32 Wiesz dlaczego tak jest Leziu. Bo my Polacy mamy w nautrze narzekanie od dzieciństwa, że to niee to, że lepiej coś innego, że nam się należy, bo należy, że to ktoś inny ma dobrze, a my źle i dlatego. W tamtych czasach były pieniążki, tylko nie można było nic za nie kupić, trzebabyło załatwiać. To nie czasy, tylko to jacy jesteśmy. Tak naprawdę mimo, że mieszakmy w środku Europy wcale tak źle nie jest w naszym kraju, powiedziałabym, że dobrze jest. Popatrz na inne kraje na to co tam się dzieje. Wiesz jak to jest... jak ktoś ma więcej to chce jeszcze więcej, zawsze będzie mieć mało i mało. To jaki był system, to jedno a to jak się żyło to drugie. Czy teraz dostaniesz za darmo z pracy mieszkanie, nie dostaniesz, czy wyślą Cię z pracy na wczasy, raczej nie, czy masz coś za darmo, nie, i tak wymieniać. Tamten system z założenia nie był zły, tylko całkowicie nierealny. Ja wspominam dobrze dzieciństwo, choć cukierki były na kartki i nie wiem co to kolonia, wyjazdy za granicę, itd. Wiem natomiast co to jest uczciwa praca, wtedy będąc dzieckiem i teraz. Moi rodzice wybudowali wtamtych czasach dom i wcale nie brali żadnych pożyczek, tylko to co wypracowali rękami. I wiesz co, nie zamieniłabym się za nic na świecie z nikim. Bo mieć dzieciństwo udane, szczęśliwe, to też cięzka praca, brak wyjazdów za granicę, składanie siana, jechanie na wozie ze snopkami(frajda niesamowita), wykopki, i wiele innych. Dzieciństwo w tamtych czasach to też obowiązki w domu, nie tylko szkoła. Ile osób w tamtym okresie się dorobiło jeśli w odpowiednim momencie zainwestowało dobrze, na pewno takich znasz. Wiesz, wspomnienia to fajna rzecz, wręcz cudowna. Pracowałam w prywatnym zakładzie w swoim miejscu zamieszkania, później w Krakowie, tam mieszkałam już z rodziną. Więc pracowałam w znakomitym miejscu, włascicielka płaciła niewielki czynsz, bo dawniej rzemieślnicy byli pod ochroną i oczywiście czynsze były niewielkie, wszystkie prawie budynki były własnością państwa. Więc pani miała kasy jak lodu. Złota, ciuszków, wyjazdów, czego tylko dusza zapragnęła i oczywiśccie towarzystwo wszelakie. Wiesz jak to się skończyło... Czynsze wzrosły, wszystko przeszło lekką ręką, nawet nie kupiła sobie mieszkania, nie wspominając o samochodzie. Teraz mieszka z rodziną, bo nie naskładała nic, a nikt już na nią pracować nie będzie, skończyły się czasy wyzysku. Można żyć jak się chce tylko trzeba patrzeć w przyszłość też. Tak więc teraz narzeka i jest nieszczęśliwa, dawniej był kraj miodem i mlekiem płynący, teraz żyje z renty, a mogła żyć jak królowa. Niestety, jak delikatnie coś sugerowałam, przecież byłyśmy bardzo żżyte w pracy, to zawsze mówiła starsza jestem to wiem lepiej. Mnie nikt nie pomagał w zyciu, nic nie dostałam za darmo, wszystko było czymś okupione a mimo to jestem szczęśliwa, bo to jest zapracowane a nie lekko przyszło. Możesz się zgodzić z tym lub nie, każdy ma imme doświadczenia w życiu. Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 18:43 O czym ty mowisz tak wlasciwie.Nie pisalem nic o polozeniu geograficznym,nie pisalem nic o narzekaniu Polakow.Napisalas caly elaborat nie wiadomo o czym.A to mozna ujac bardzo krotko: Mam w dupie swoje dziecinstwo. Mam w dupie o nim wspomnienia. Mam w dupie to co bylo-i wcale nie lezy w moim charakterze uskarzanie sie na cokolwiek-tylko mam to w dupie. Prawda,jakie to proste? Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:14 Krócej można Lezio napisać. Czy gdzieś żarzuciłam Ci cokolwiek w tym co napisałam... pomyślałam i napisałam. Proste. Teraz myślę jak wyglada rozmowa głuchego ze ślepym. Skrócę to co napisałeś, można jeszcze. Mam wszystko w... co napiszecie, u mnie.... olewua to z góry do dołu... jakie to proste. Nie bądź zgorzkniały, jeszcze nie teraz. Wiesz jaka jest różnica między nami, że ja jestem optymistą, a Ty jesteś pesymistą. Budka suflera - Jest taki samotny dom Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:48 Nie jestem zgorzknialy,jestem realista,a nie pesymista.Ale rowniez nie jestem slodkim do wyrzygania czlowiekiem piszacym ku uciesze maluczkich,iz znajduje sie ciagle w stanie permamentnego orgazmu,ktory to orgazm wywoluje w nim wszystko,nawet pierdniecie konika ciagnacego wóz z weglem pod gore i nawet nie musi sie tenze czlowiek z nikim dymac,no bo po co?On ma swoj nieustajacy orgazm. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 20:28 Dobrze, chcesz...proszę bardzo. Dziś pogoda nie moja, ale Dzień Dziecka i to samo jest w sobie wspaniałe. To optymistycznie. Prawdziwie to, że mnie boli serce, wiesz jak się wtedy trudno oddycha, rozrywa klatkę piersiową. Oprócz tego jestem meteopatą, deszcze to nie moja pogoda, a pada od paru dni. Jeszcze jedno Leziu, do bólu szczere... krowa, która dużo ryczy mało mleka daje. Jeśli jesteś po to, żeby swoje niezadowolenie wylewać na innych, lub im pokazywać miejsce, to chwała Ci za to, ale coś Ci pokażę. Wiesz, tak się złożyło, że jestem uczciwą osobą i nie boję się żadnych dzieciaków z netu, które grają nieczysto. Zebyś nie myślał, że to do Ciebie, bo znowu mnie zjedzisz. Nie wiem dokładnie spod jakiego jesteś znaku, ale jak możesz napisz. To jest mój, wiesz na pewno. Cały znalezione w necie, małe poprawki bym nałożyła, ale po co skoro jak wiesz tutaj jest wielu znawców, "psychologów" zaglądających, kryjących się pod wieloma nickname. Jedno czego nie umiem... Radzić sobie z nieuczciwymi osobami, z oszustami, bo jak wiesz net to dobre miejsc grać kogoś kim się nie jest, ukrywać swój marny intelekt, swoją nieudolność życiową. Nie bierz tego do siebie, piszę bo tak chcę teraz. Jest jedna kobieta, sorrki dwie, które bym goniła po całym necie za to co zrobiły. Każdy niech tłumaczy jak chce. Scorpio Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 20:40 Krowie-krowom,ludzkie-ludziom. Niech sie kazdy pierze we wlasnym sosie. Dam ci dobra rade Milky-cos co sie nazywa zwiezlosc,relacja skrotowa. Po zastosowaniu tegoz byc moze znajda sie jeszcze na tym forum nieliczne osoby,ktore twoje niewatpliwie tracace wysokim stopniem IQ tyrady,beda w stanie zrozumiec,lub przynajmniej uda im sie doczytac chociaz do polowy. I nie bierz tego do siebie.W koncu rozne dzieci chodza po necie. Odpowiedz Link
milky_way_1 Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 20:54 Przestań mnie rozśmieszać, interpretujesz jak Ci pasuje. Niech Ci będzie. Twardziel jesteś i wszystko jasne. Jak widać potrafię budować zdania nawet złożone, to już sukces. Pójdę do drugiej klasy po wakacjach. Posłuchaj, fajna piosenka, powinna Ci się spodobać, a jak nie, to przejdę po kabelku jak bum cyk cyk Smak i Zapach Pomarańczy Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 21:17 Nie slucham zamieszczanych przez ciebie piosenek.Widocznie mamy inny gust muzyczny.Zajety jestem rozsmieszaniem gawiedzi. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:27 Niemniej jednak, Leziu, możemy o sobie powiedzieć, że pomimo wychowawczych zabiegów rodziców, udało nam się pozostać człowiekiem. Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:49 A co do wysilkow rodzicow to masz Debi jak zwykle nieustajaca racjé. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:57 Hehe, w zasadzie muszę powiedzieć, że jak tak myślę, i myślę, to nie wiem, kto kogo w rezultacie lepiej wychował - oni mnie, czy ja ich W tym układzie żałuję, że za późno zrobiłam się dorosła, bo gdybym tak zaczęła już od kołyski... Odpowiedz Link
z_oddali Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:37 Muszę i chcę napisać. Miałam cudowne dzieciństwo Wspaniałe. Dało mi tyle dobrego, że pozwoliło mi to przetrwać wszystkie późniejsze zawirowania. I każde dziecko powinno mieć podobnie, albo i jeszcze lepiej. Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:50 Mnie akurat dziecinstwo jakie mialem w niczym nie przeszkodzilo aby czasami obic komus morde,albo po ryju dostac. W kazdym razie nie wyladowalem w domu wariatow i juz sam ten jakze drobny fakt mozna uznac za niebywaly sukces.Naturalnie jest to moj sukces i nie musze nikomu za to dziekowac,tylko sobie. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 19:53 To się bardzo cieszę, i powiem, że takie przypadki wielce mnie podnoszą na duchu, bo oznaczają, że są możliwe Odpowiedz Link
leziox Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 20:51 A nawet dwa koty,to z trzema mialaby tyle roboty ze nie musialabys wysluchiwac zadnych zazalen tylko moze by cie czesciej gnano po zwirek. Szkoda ze nie nazywam sie Veder. Odpowiedz Link
z_oddali Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 21:03 Właśnie, może tak butelka wina i nieco więcej wyrozumiałości. Mówią, że kto się lubi, ten się czubi. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: I bum cyk cyk 01.06.10, 21:13 Jak to nie może obchodzić dnia babci? Dwa razy może- raz na dzień matki, a raz w zaduszki Ups, sorry Odpowiedz Link