02.11.11, 05:22
trudny nam nastał.
Po długim, czterodniowym wolnym czasie nastał czas trudny.
Dobrze,że godzinkę snu nam darowano.
Przynajmniej człek mniej cierpiący.
Obserwuj wątek
    • rybka.11 Re: Czas 02.11.11, 05:33
      Ja tam poniedziałek miałam "roboczy", dlatego dzisiaj aż tak bardzo nie boliwink
      Ale jaki ten ludzki umysł dziwny - mnie się cały czas wydaje, ze to...poniedziałek a nie środawink)
      • tropem_misia1 Re: Czas 02.11.11, 05:36
        Nie pomyl sobie ,że piątek już za dwa dni big_grin

        ale super
        • rybka.11 Re: Czas 02.11.11, 05:40
          TO mam cały czas na myśliwink
          • tropem_misia1 Re: Czas 02.11.11, 05:49
            znowu to tajemnicze TO.

            Cóż i ja mam TO.
            Mam TO w głowie i staram się o tym nie myśleć.
            Nie potrafię?nie umiem? nie chcę?COŚ postanowić.
            Ten wysiłek zwalę na życie?
            • rybka.11 Re: Czas 02.11.11, 06:06
              Też tak mam - żeby TO się wspaniałomyślnie samo rozwiązało, i na dodatek na moją korzyść...smile
              • tropem_misia1 Re: :))) 02.11.11, 06:14
                ano
                Boszeeee jak człek ucieka przed decyzjąsmile))
                Żeby to było takie proste: dobre la mię: tak, złe la mię :nie.
                ale sie nie jest samemu , obok jest to i tamto i nie tylko ludź, ale insze inszości
                i jak sie zrobi tak , albo nie- to taka fala dotyka wszystkiego i albo przewraca do góry nogami albo delikatnie i przyjemnie wypłuczesmile)

                Dobrze jest zwalić na życie.tongue_out
                • rybka.11 Re: :))) 02.11.11, 06:18
                  Ujęłaś w słowa moje myślismile Też tak to odczuwam...
                  • tropem_misia1 Re: Kiedyś jak twarde jak orzechy 02.11.11, 06:31
                    problemy na papier przelewałam tak to ujęłam:
                    Jestem jak stare kobiety nad rzeką ,które wysiadują.Trawione wiedzą o życiu i doświadczeniem wybierają swoje wersje.Polega to na tym ,że przy zrozumieniu czegoś lub podjęciu decyzji nie kierują sie prawdą absolutną (bo czegoś takiego w wiedzy o życiu nie ma)tylko wybierają wersję najbardziej prawdopodobną lub odpowiednią w danej chwili,która czasem jest jak mgnienie oka.
                    Zdarza się ,że przesłanki mówią o czymś innym niż jest w rzeczywistości stworzonej przez nas.Lub doświadczenie dochodzi do głosu.
                    Wtedy stare kobiety wybierają wersje najbardziej odpowiednią dla nich.
                    Myślą o tym ile dobrego dało im nowo poznane.Myślą o tym ile im za to przyjdzie zapłacić.
                    • tropem_misia1 Re: teraz 02.11.11, 06:32
                      piszę pierdy na forach i jest mi lżej big_grin
                      • rybka.11 Re: teraz 02.11.11, 07:08
                        ...i innym, dzieki Twojemu pisaniu, tez jest lżejwink Nie raz, i nie dwa - juz od 5 ranowink))
                        • tropem_misia1 Re:a to po czemu lżej? 02.11.11, 13:29
                          że pociesznie?
                    • rybka.11 Re: Kiedyś jak twarde jak orzechy 02.11.11, 07:08
                      Ja się skłaniam do myślenia w kierunku: "Ile mi przyjdzie za to zapłacić?"... I chciałabym jeszcze, by za moje wybory nikt nie był obarczony kiedykolwiek...winą..
                      • tropem_misia1 Re: O tak, trzy razy tak. 02.11.11, 13:30
                        Co by fala nie dotknęła innych.Ale to trudne.
    • tropem_misia1 Re: ale to dziwne, że 02.11.11, 06:15
      Debi nie wstaje, za kawę nie chwyta ...co ona tam?
      • rybka.11 Re: ale to dziwne, że 02.11.11, 06:18
        Może ona jakiego urlopa ma?wink No bo chyba nie zaspała - nie Debi!wink
        • tropem_misia1 Re: ale to dziwne, że 02.11.11, 06:29
          I sprytnie sobie przedłużyła i tak długi weekend?

          ha!
      • debi_bebi Re: ale to dziwne, że 02.11.11, 07:17
        Czołem! Już wstołem, ale dopiero teraz napisołem, bo coś mi dziś idzie wszystko z mozolem.
        Błe.
        Dzien dobry smile
        • tropem_misia1 Re: no co za piękności ja tu czytam! 02.11.11, 13:31
          I witam, witam big_grin
          • leziox Re: no co za piękności ja tu czytam! 02.11.11, 13:37
            Trza wszystko chyba naoliwic,coby zwawiej chodzilo.
            Debi,oliwki ci brak?
            • debi_bebi Re: no co za piękności ja tu czytam! 02.11.11, 19:20
              Jak przystało na GRUCHOTA
              mam ochotę na TOWOTA smile
          • debi_bebi Re: no co za piękności ja tu czytam! 02.11.11, 19:21
            A skąd to witasz, Tropciu o tak nieprzyzwoitej porze?
            • tropem_misia1 Re: no co za piękności ja tu czytam! 02.11.11, 19:29
              Z domku smile
              Ten tydzień chodzę na 7:00

              do 12:00
              • debi_bebi Re: no co za piękności ja tu czytam! 03.11.11, 05:37
                O, to zdążasz wrócić do domku za dnia smile
                • tropem_misia1 Re: no co za piękności ja tu czytam! 03.11.11, 05:43
                  ano
                  smile) jeszcze jasno
                • rybka.11 ja też 03.11.11, 05:51
                  "zdążam"big_grin ale już niebawem się to zmieni i przez jakiś miesiąc nocą wyjdę i nocą powrócęwink
                  cześć dziewczynysmile
                  • tropem_misia1 Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 05:55
                    tygodniu pracy.
                    Czy bez sensu?
                    Nie całkiem.
                    Ja tam pracuję tylko trzy dni w tym tygodniu.Mniam.
                    • debi_bebi Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:01
                      Przyszły też nie będzie wiele dłuższy smile
                      O rany, nie daję dziś rady rozruszać umysłowości. Błe.
                      • rybka.11 Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:03
                        Rozruszać umysłowość?..wink ja mam czas do siódmej na obudzenie mózguwink Czasem nie zdążamwink)
                        • debi_bebi Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:14
                          Ciekawe, gdzie ona się błąka, kiedy nie może przyjść do siebie, ta umysłowość?
                          • rybka.11 Błąka się 03.11.11, 06:17
                            bo i ciemno z rana, toż trafić nie może na swoje miejsce, włazi w różne dziwne miejsca i się ma rozum wtedy tam, gdzie nie trzebawink Tzn. głową się nie myśli - ale mam wrażenie, że u mężczyzn rozum to zawsze błądzi, bo oni rzadko kiedy myślą "głową"wink))
                    • rybka.11 Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:02
                      Mniam? Ty się delektujesz pracą?wink
                      Następny tydzień też krótszysmile)
                      • debi_bebi Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:12
                        Odniosłam wrażenie, że to nie praca, ale jej "krócizna w króciznie" tak cieszy Tropcię smile
                        • rybka.11 Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:15
                          Skoro o "króciźnie mowawink - to ja bedę miała i krótszy jeszcze następny tydzień - ten tydzień następujący po tygodniu z 11 listopada;D Tzn. znowu będę na wyjeździe służbowym trzy dni - tydzień pracy skurczy mi się wtedy do dni dwóchbig_grin

                          No, i aż mi lżejwink
                          • tropem_misia1 Re: właśnie! 03.11.11, 06:18
                            ta mnogość krótkości cieszy mnie,że hej.
                        • black-sandra Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:18
                          Czesc dziewczyny smile
                          A mój tydzień nieco dłuższy od Waszego bo jeszcze mi w sobotę bedzie iść ale i tak nie ma co narzekać bo wcześniej miałam 6 dni wolnego więc wypoczęta jestem .
                          • tropem_misia1 Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:23
                            a sobotę za poniedziałek?
                            U mnie czasem tak bywa.
                            • black-sandra Re: :) witam w tak krótkim 03.11.11, 06:33
                              Tą akurat sobote juz odrobiliśmy ale nadrabiamy sobotami aby mieć wolne dni w grudniu smile
                              • tropem_misia1 Re: ale grudzień jest po prostu tragiczny!! 03.11.11, 13:02
                                wigilia w sobotę
                                sylwester w sobotę
                                zgroza!
                                • rybka.11 Re: ale grudzień jest po prostu tragiczny!! 03.11.11, 13:30
                                  Trudno, jakos trzeba przeżyc..wink
                                  Co za "leniwy " naród..wink)
                                  • leziox Re: ale grudzień jest po prostu tragiczny!! 03.11.11, 14:09
                                    Czyli teoretyczne dodatkowe dni wolne wypadaja na swieta i to jest prawdziwa zlosliwosc losu.Zwlaszcza dla leniwców.
                                    • black-sandra Re: ale grudzień jest po prostu tragiczny!! 03.11.11, 18:34
                                      No ja własnie ciężko odrabiam te soboty aby mieć dni wolne , które u nas są zaplanowane od 19 grudnia do 3 stycznia 2012 smile
    • arogancka_agrafka Re: Czas 02.11.11, 14:23
      Bardzo się rozbestwiłam tym wolnym.
      Do tego stopnia, że byłam pewna iż 11 listopada jest w ten piątek.
      Tak się cieszyłam na kolejny dłuższy łikend, a tu się okazało,
      że zwyczajnie mnie się coś popier**liło.
      • leziox Re: Czas 02.11.11, 14:26
        To prawda,kalendarz potrafi czasami platac figle.
        Ale nie martw sie.Wolne kiedys bedzie.
        • tropem_misia1 Re: Czas 02.11.11, 14:30
          Zawsze jest jakaś niedziela tongue_out
          • dunajec1 Re: Czas 03.11.11, 01:59
            Czas??
            " By uniknac ambarasu
            wzieto rok za miare czasu
            dziela go bardzo wygodnie
            na miesiace i tygodnie.
            Tydzien tez z grubsza podziele
            na zwykle dni i niedziele
            do pracy sa zwykle dzionki
            a niedziela dla malzonki
            ............................."

            A jak przyjdzie ta niedziela, wszyscy pija jak cholera.
            Tylko na melynie juz wyschlo, ale bimber sie robi.
            • leziox Re: Czas 03.11.11, 10:40
              Na melynie nic nie wyschlo,ale malo kto przynosi ze soba flaszke zeby co wypic.
              To nie dom starców /jeszcze/ani kolo Zbowidowców,gdzie mozna sie rozwalac na fotelach i pijac wode mineralna,gadac o wojnach róznych w których sie bralo udzial.
              Chceta popic,przyniesta flaszke-taka jest idea melyny w koncu.
              A jak nie,to mozecie pic kolo smietnika.
              Na sile was tu wciagac nie bede.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka