debi_bebi 09.11.11, 07:10 parapolitycznie Aha! Powiedzieli, że rośnie w Polsce liczba powołań kapłańskich. Znaczy - bieda idzie. Ale, jak mówi stare przysłowie: kto ma księdza w rodzinie, tego bieda ominie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Para para paradujemsa... 09.11.11, 07:27 Gdzie indziej czytalem,ze maleje. Komu zalezy na prawdziwej informacji,a komu nie? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Para para paradujemsa... 09.11.11, 07:35 Nie mam pojęcia, bo przecież każda sroczka swój ogonek chwali. Ale akurat w tej nowinie może coś być na rzeczy. Odpowiedz Link
leziox Re: Para para paradujemsa... 09.11.11, 07:40 Moze potrzebuja strózy do pilnowania pustych kosciolów to robia nabór. Niech robia.Ani mnie to ziebi ani grzeje,ja do tego zgromadzenia juz dawno nie naleze. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: i tu Lezio 09.11.11, 16:31 ma rację. Kościoły pustoszeją. Młódź nie wali drzwiami i oknami. Dużo starsi gdzieś tam przycupną. Mimo,że Cie to nie ziębi ani grzeje, jednak patrząc z boczku szkoda. Ludzkość potrzebuje bata.Znaczy się jakichś zasad,norm, reguł,dogmatów,przykazań. A sam człowiek potrzebuje wiary ...w cokolwiek. Odpowiedz Link
black-sandra Re: i tu Lezio 09.11.11, 18:14 Ostatnio jak byłam w kościele to ksiądz nawoływał młodzież do wstapienia do seminarium bo z roku na rok maleje liczba chcących służyć kościołowi . Odpowiedz Link
debi_bebi Re: i tu Lezio 09.11.11, 18:23 Mnie tam w zasadzie wszystko jedno, czy rośnie, czy maleje, choć przez długi czas słyszałam, że maleje, więc nieco mnie zdziwiło, kiedy podali w TV, że rośnie. Natychmiast skojarzyłam to jednak z kryzysem, a nie z nawrotem wiary czy czymś podobnym. Odpowiedz Link
black-sandra Re: i tu Lezio 09.11.11, 19:07 Ooo tak jeśli by rosła ta liczba przyszłych kapłanów to związane by to było na pewno z kryzysem a nie z powołaniem , bo wiadomo dla księdza taki termin jak kryzys jest zupełnie obcy . Odpowiedz Link
leziox Re: i tu Lezio 09.11.11, 19:53 Akurat bat ze strony ksiedza mnie nie potrzebny,a samo wyobrazenie ksiedza z batem wywoluje we mnie agresje. Mialem takiego kiedys który uczyl mnie religii.Wielki,spasiony bydlak,tlukacy dzieci linialem,kijem do wskazywania na tablicy,wreszcie gruba koscielna biblia.Mnie sie nie dostalo ale czlowiek nie zapomina co to scierwo wyprawialo z maluchami.Wiec nie mowcie mi ze ludzie potrzebuja bata.Bardziej niz bata,potrzebuja zycia w pokoju i spokoju.Ale zawsze ktos wpasnie wlasnie na mysl,ze bat lepszy. Tropcia,nie bierz tego osobiscie do serca.Poruszylas we mnie tylko moje wlasne demony. Odpowiedz Link
girl_32 Re: i tu Lezio 09.11.11, 22:24 A ja znam też takich normalnych ,ale ich mohery nie lubią Odpowiedz Link