Dodaj do ulubionych

Ale się namęczyłam ;P

06.06.12, 21:46
Musiałam otworzyć sobie piwo butelkowe, a otwieracza nie miałam wink)
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 21:59
      To sie otwiera butelka o butelke albo zapalniczka albo o kant stolu.Mozna tez kapselek zdjac w drzwiach,zahaczajac go tam,gdzie wchodzi zamek i odgninajac butelke.Tylko ten ostatni sposob jest troche mokry,bo nieco piwka zawsze sie przy tym wyleje.
      Ja nie wiem dlaczego ludzie nie opanowuja najpierw techniki potrzebnej do bezotwieraczowego otwierania piwa a biora sie za to i sie méczá.
    • black-sandra Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 21:59
      to jak to zrobiłaś ? zębami ? smile
      • rybka.11 Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 22:11
        Nożem otworzyłam, takim od obiadowej zastawy big_grin
        Zapalniczką otwierałam wczoraj - nijak tej techniki pojąc nie potrafię ;P i ... skaleczyłam sobie palce tylko apiwa zapalniczka nie otworzyłam. Drugą butelka nie mogłam, bo... mam tylko jedno wink. Kant stołu - no szkoda jakoś meblawink a w zamek drzwiowy nie wkładam, bo po pierwsze, jak Lezio zauważył - wylewa się, a po drugie - można taki zamek drzwiowy zepsuć...
        No cóż opatentowałam sobie ten nóż obiadowy big_grin
        • black-sandra Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 22:13
          no to teraz wiemy co mamy Rybce kupić na urodzinki big_grin
          • rybka.11 Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 22:20
            Piwo w puszcze? big_grin
            • leziox Re: Ale się namęczyłam ;P 06.06.12, 22:51
              Piwo w puszcze to raz,ale na wszelki wypadek gustowny otwieracz do butelek z piwem.Zastanawia mnie inna rzecz-jak mozna nie miec w domu otwieracza do butelek?
              • leziox Re: Ale się namęczyłam ;P 07.06.12, 10:39
                A poza tym,brac piwo w puszcze to znakomity pomysl.Nie zawsze jest mozliwosc dokupienia na szlaku,bo nikt nie zagwarantuje,ze kazdy lesniczy prowadzi nielegalny wyszynk alkoholu.
              • rybka.11 Re: Ale się namęczyłam ;P 07.06.12, 17:32
                leziox napisał:

                > Piwo w puszcze to raz,ale na wszelki wypadek gustowny otwieracz do butelek z pi
                > wem.Zastanawia mnie inna rzecz-jak mozna nie miec w domu otwieracza do butelek?
                _______________
                Też mnie to zastanawiawink Piwo w puszce - miało być, anie w puszcze wink bo to jak...puszcza brzmi wink, chociaż np. żubr występuje w puszczy wink)
                • leziox Re: Ale się namęczyłam ;P 07.06.12, 17:43
                  No widzisz Rybcia-i wyszlo jeszcze lepiej niz mialo byc-bo nikt by tego nie wymyslil big_grin
    • euroxia Re: Ale się namęczyłam ;P 07.06.12, 17:45
      Rybko.... miałaś tylko jedną butelkę piwa. Warto siadać do jednego? Smaka tylko se człek narobi... smile
      • leziox Re: Ale się namęczyłam ;P 07.06.12, 17:53
        A to wcale nie wiadomo,Rybka pisala tylko o tej ktorej nie mogla otworzyc.Moze potem otwieranie szlo zwawiej i juz nie musiala o tym pisac na forum,tylko poddac sie konsumpcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka