czarek_sz 01.06.14, 22:01 Ale dupki Marry You tak się upokorzyć to ja dziękuję. Zero faceta w facecie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 09:37 anus-hka 01.06.14, 22:35 a co to jest zawartość faceta w facecie? To jak zawartość cukru w cukrze - albo podróba albo sama słodycz Odpowiedz Link
leziox Re: Mięczaki 02.06.14, 07:15 A co tam...Takie troche tokujace samce.Nie jest zle. Wolalbys Czarek zamiast tego Conchite Wurst? /brrrrr!/ Odpowiedz Link
zegor Re: Mięczaki 02.06.14, 09:26 Przecież to wesele ! Wypili by chłopaki po flaszce, wzięli kulkuralnie po sztachetce z płotu i poszli się bawić za stodołę........ Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 09:34 Baby z brodą /niby chłop w/g GW i TVN/ nie trawię a jeszcze jak się afiszuje to wolę flaszkę z Leziem i Zegorem wytrąbić za stodołą niż patrzeć na afiszującego się babochłopa. Brrr. Odpowiedz Link
zegor Re: Mięczaki 02.06.14, 09:38 W czasie picia wrażenia wizualne są bardzo ważne...... Wolę gołego cycka babskiego na wierzchu niż przebranego w sukienkę faceta,nawet bez brody, bo po odruchu wymiotnym mam kłopot z przełknięciem zawartości szklanki Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 09:50 Najbardziej wizualne jest to co w szkle mniej zakąska a baba z brodą bywało że kopsała musztardówę za pustą flachę ale ta baba nie afiszowała się że ma brodę tylko jakby co dała w ryja gdy ktoś chciał Ją oskubać widziałem takie rzeczy choć sam nie doświadczyłem ciosu z główki zadanego przez babę z brodą Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 11:55 Robota nagrana. Pięć koła w trzy dni /jak się sprężę/ i bujaj się Fela. Niech żyje III RP Odpowiedz Link
leziox Re: Mięczaki 02.06.14, 11:58 A no to trza Cie chyba odwiedzic, jak skonczysz robotkie. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 12:13 Jedna się kończy druga zaczyna ale dla Lezia zawsze czas znajdę żeby lufę wypić i o starych Polakach pogadać Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Mięczaki 02.06.14, 12:24 Szukam korzeni m.in na fejsie i takie zapytanie uskuteczniam - Stasiek Grzesiuk śpiewał 'Rum Helka" i na "Wolskiej pod kogutem'. Obydwie piosenki sięgają dzielnicy w której przyszedłem na ten świat i w której dorastałem oraz dojrzewałem. Wie ktoś gdzie była knajpa "Wolska pod kogutem" albo gdzie było "już litrówka tam stoi na stole a pod stołem już puste są dwie". Gdzie to było wie ktoś ? i tak będę szukał. Odpowiedz Link