01.12.14, 05:09
hej ho na odwyk by się szło?






https://www.lolmania.pl/uploads/posts/t/l-1356.jpg
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: hej ho 01.12.14, 06:03
      Aaa, już zrozumiałam - terapia to taka:
      Co wyciągniesz rękę - dostaniesz po łapach!
      smile
      • tropem_misia1 Re: hej ho 01.12.14, 06:12
        Mam taki drobniusieńki nałóg.....palę.
        Nawet nie chcę myśleć jak wygląda odwyk.
        Tylko pomyślę ...papieroska trzyma się w łapakach...a potem szybciutko przestaję myśleć tongue_out
        • tropem_misia1 Re: hej ho 01.12.14, 06:13
          a w ogóle to czy my wszystkie nałogi trzymamy w łapkach?
          • leziox Re: hej ho 01.12.14, 11:19
            W zasadzie to nalogi
            Wszystkie powstaja w glowie
            To co czlek sobie robi
            Wypróbowuje na sobie

            A potem hulaj juz dusza
            Nalóg slicznie sie czuje
            I niby nas wcale nie rusza
            Ze w koncu nas nalóg-zepsuje.
            • zegor Re: hej ho 01.12.14, 12:13
              Mój ci on jest ! Mój !
              i nie pozbawię się resztek przyjemności !
              • zegor Re: hej ho 01.12.14, 12:18
                Bo choć nałóg,brzydkie słowo
                ja go kocham
                nałogowo ! ! !
                big_grin
                • czarek_sz Re: hej ho 01.12.14, 15:13
                  Najważniejsze to mieć kontrolę którą uważam że łatwiej zachować nad alkoholem niż nad papierosami. Z alkoholem nigdy nie miałem problemu żeby odstawić za to z paleniem była tragedia. Dwadzieścia lat temu rzuciłem /po kilku nieudanych próbach/ i to po bardzo cieżkim boju z samym sobą. I wiem że gdybym po tych dwudziestu latach nie palenia zapalił jedengo to znów stałbym się nałogowym nikotynocholikiem smile więc w życiu już nie zapalę natomiast butelczynę to ja jeszcze nie jedną za swego marnego żywota wysuszę smile
                  • leziox Re: hej ho 01.12.14, 18:05
                    A idác Twoim tropem myslenia, Czarku, to ile razy skutecznie odstawiles pelna butelke na bok ?
                    I ile razy?
                    Albo moze inaczej- ile razy odstawiales alkohol?
                    To takie pytanie w gruncie rzeczy tylko teczniczne...
                    • czarek_sz Re: hej ho 01.12.14, 20:17
                      Ile razy odstawiałem tego nie wiem /może wcale big_grin/ a jeśli od niedopitej odchodziłem to na pewno nie u siebie najwyżej u kogoś jak sępił i polewał jak na lekarstwo big_grin
                      • leziox Re: hej ho 01.12.14, 20:49
                        Trzeba wszak wiedziec aby unikac takich przyjec gdzie skápi sie zarcia i picia.
                        Nawet Szkoci wiedza co to zabawa i nie sknerzá wtedy wcale.
                        • czarek_sz Re: hej ho 01.12.14, 21:35
                          Wiesz, są takie imprezy na których po prostu trzeba być z obowiązku ale na upartego jeśli się chce to można mieć coś swojego za pazuchą i uzupełniać luzy w szyi gdzieś na boku wink
                          • leziox Re: hej ho 01.12.14, 21:44
                            No, to prawda- takie rzeczy praktykowalo sie tez czesto, idac z dziewczynami na dyskoteki.
                            Dziewczyny, dysponujac z reguly sporymi torebkami, do ktorych nikt im nie zagladal, wnosily do lokalu pare flaszek. Zamawialo sie dla niepoznaki pare drinkow no i troche pepsi czy coca coli i dawalo sie do obucha.
                            A obowiazkowe imprezy na ktorych trza byc nigdy mnie nie przekonywaly jakos i jak mnie sie nie podobalo to po prostu olewalem sprawe.
                            Czarny baran bylem ale co mnie to walilo. Wolnym czlekiem jestem wszak.
                            • czarek_sz Re: hej ho 01.12.14, 22:44
                              Na potańcówki przeważnie chodziliśmy w okresie karnawału /na jednej z nich poznałem swoją ślubną wink/ do budynku biurowego Dworca Głównego - ten od Kolejowej. Zanim poszliśmy w kilku wypijaliśmy po alpadze albo po półtorej. Gdy jabol wyparował wyskakiwało się na Srebrną przy Miedzianej do cukierenki i znów po jabolu na grzywkę i abarot na zabawę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka