tropem_misia1 08.07.15, 06:43 dzisiaj obudziło? Mię ryczenie. Niebo tak ryczało w Kraku. Pluło piorunami i zalewało deszczem. Drzewa uprawiały jogę ( nieśmiało lukłam za firany tom widziała) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Co Was 08.07.15, 08:14 Przed 7...wiatr harcował okrutnie, zrobiło się ciemno, zaryczało razy parę i.....deszcz upragniony spadł. Najważniejsze, że się ochłodziło, słoneczku chwilowo mówię - dziękuję!... Z taką mocą, lub podobną zapraszam w jesienne dni będzie mile widziane ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Co Was 08.07.15, 08:20 No słucham teraz w TV...Polska się kąpała w deszczu. Nie wszędzie skończyło się to dobrze. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Co Was 08.07.15, 08:29 To było wiadome, że po takich upałach przyjda nawałnice. Żal ludzi, dobytku... Odpowiedz Link
girl_42 Re: Co Was 08.07.15, 10:37 Gdzie niby? W Sopocie grzało....,potem spochmurniało, kropnęło i słońce wylała nieśmiało. I całe szczęście bo od nieszczęścia gołębie chciały mnie zjeść. Cała gromada przyleciała ale żem niedobra pańcia i bułeczki nie miałam to sobie poleciały - na szczęście. Szkoda,że trochę Sopoćkowych zdjęć WAN tu wrzucić nie umiem Odpowiedz Link
glinia Re: Co Was 08.07.15, 12:52 4:20- huknęło, aż Gabryska w brzuchu podskoczyła Potem był cudowny sen do 11:56 i obudziło mnie ogromne oko. Gapiło sie na mnie. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Co Was 08.07.15, 19:03 Też burza ale w nocy ok 4 rano, dokładnie to była 4:14 Odpowiedz Link
rudka-a Re: Co Was 08.07.15, 22:50 Też sobie wybrała porę, kiedy sen taki miły jakby do rana nie mogła poczekać ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Co Was 08.07.15, 23:07 Jak się zdenerwuje, to grzmi, aż echo idzie ) i nic takiej nie zrobisz, swoja siłę ma ) Odpowiedz Link
glinia Re: Co Was 08.07.15, 23:18 chcę tylko dodać, że musiała się wygrzmocić Burza znaczy się Odpowiedz Link
glinia Re: Co Was 09.07.15, 08:40 0znaczy się jednak mocno grzmociła skoro sińców dostała. Coś mnie się zdaje, że ona samowystarczalna, w kazdym sensie Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Co Was 09.07.15, 10:42 Wieczorem już było różowo-błękitno-waniliowe. Jak po maści nagietkowej na sińce... Odpowiedz Link
lilith70 Re: Co Was 09.07.15, 19:29 U mnie dziś zima, 20 stopni Rano obudził mnie chłód, musiałam pozamykać okna Odpowiedz Link
glinia Re: Co Was 09.07.15, 21:04 No tak, masz rację chłodno się zrobiło. Założyłam gacie i stanik ;D Odpowiedz Link
glinia Re: Co Was 09.07.15, 21:40 A po co?! Oszczedzać wodę trzeba, tym bardziej przy takich upałach. Susza jest !!!! Odpowiedz Link
leziox Re: Co Was 09.07.15, 21:44 No dobra, Glinia, ale myślę że dezodorant na cipkę nie mytą z tydzień już tak dobrze nie działa jak na mytą raz dziennie... I potem dziwne te zapachy po ludziach krążą. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Co Was 09.07.15, 21:45 Żeby muchy nie latały....ale może masz rację....brud kilku milimetrowy sam odpadnie. Puknę się młoteczkiem do zabijania wszy i cała skorupka skruszeje i odpadnie. Dobrze wymyśliłam? Odpowiedz Link
leziox Re: Co Was 09.07.15, 21:49 W sumie nieźle. Oby tylko wargi zostały na swoim miejscu. Bez zatrzasków. Odpowiedz Link
leziox Re: Co Was 09.07.15, 21:59 Przy nagłej zmianie naprężenia mogą się urwać lub naderwać. Odpowiedz Link
lilith70 Re: Co Was 09.07.15, 22:14 No proszę Cię, aż tyle brudu nie będę miała akurat tam Strach byłoby do wody wchodzić, bo to jak kamień u szyi, nie popłyniesz Odpowiedz Link
leziox Re: Co Was 09.07.15, 22:31 W basenie można udać Się topienie. Ratownik muskularny przyleci Nieważne czy mąż czy dzieci Wycałuje, podmucha coby ocalić kobitę I z humorem szampańskiem wraca pani Do domu O szczegółach nie mówiąc Raczej nikomu... Odpowiedz Link
lilith70 Re: Co Was 09.07.15, 22:42 Lecz gdy zobaczy taką meduzę to chyba ją prędzej przysypie gruzem niż rzuci się jej na ratunek więc szybko zmieni kierunek Zatem morał z tego wynika taki myjcie się często dziewczyny i chłopaki Odpowiedz Link