Szał lat 60 tych

05.09.15, 23:14
Kto nie żył w tych latach kij mu w dupe. Na początek....

Mile widziane Grzesiuki Kolorowe Gitary i inni straceńcy z tamtych wspaniałych kochanych lat.
    • czarek_sz Re: Szał lat 60 tych 05.09.15, 23:21
      Dla rozruszania. Lata 60 te to był nie tylko szał co do muzyki który ogarnął także Europę Wschodnią ale ogólnie były to lata co mi się wydaje szczególne - ja pierdolę. Takie to były to lata. Do przodu pod każdym względem chociaż Gomułka rządził. A właściwie to był schyłek jego rządów. Nastawały rządy Gierka i marzenia mojego pokolenia że.....że co ? że zawojujemy świat. Gorzałą pitą w krzakach i koparkami i samochodami z demobilu smile
      • glinia Re: Szał lat 60 tych 05.09.15, 23:23
        Ale kij nam w dupę, bo tego nie pamietamy, urodzilismy się za późno.
        • czarek_sz Re: Szał lat 60 tych 05.09.15, 23:29
          Kobiet to nie dotyczy przepraszam Glinia wybacz. Ja tak ogólnie ,o tych co wisz wink
          • czarek_sz Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 05.09.15, 23:37

            Z tą piosenką takie wspomnienie. To były lata 70 te - za Gierka. Zarabiałem wtenczas kupę kasy /ale zapierdalałem w fabryce jak mały samochodzik/ i szalałem - odreagowywałem małżeństwo ,bo młody byłem i napakowany tym i owym wink siedzę w Baryłce na Ochocie żłopię browar a ktoś wrzucił żetona do szafy grającej i ta piosenka poleciała. Ale był czad. Po niej poleciały następne bo ten duet był wtedy w cholernym gazie. I co na to powiesz Glinia ?
            • glinia Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 05.09.15, 23:43
              Powiem na to: taka muzyka to jest muzyka. Bardzo lubię stare melodie nawet nie wiesz jak. Tylko płaczę ciągle na nich, bo mi sie moja ukochana kobieta przypomina. Nikt mi nie powie, ale ludzie kiedyś inaczej to kochali. Inaczej to czuli.
              • czarek_sz Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 05.09.15, 23:52
                Nie sądzę że inaczej. Powiem Ci inaczej. Po latach jeszcze w fabryce kolega po wypiciu paru flaszek w krzaskach mówi mi tak - ale berbelucha sad co ci nie pasi pytam ? jakoś myszami jedzi zgnilizną. To po co chlasz pytam ? do krowiego cycka się przyssaj jak nie pasi mówię. I o co biega. Człowiek z latami traci to i owo rozumiesz, traci też smak. Po latach gorzała owsze smakuje ale już nie tak jak kiedyś. Co mnie nie dotyczy smile pozdrówka Glinia wink
              • czarek_sz Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 06.09.15, 12:01
                Walnęłaś zagadką Glinia, z tym płaczem i kochaniem. Może nie chcesz jaśniej a ja nie wyciagnę Ci jęzora smile na Melinie Sami Swoi pamiętaj wink
                • leziox Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 06.09.15, 12:11
                  Gorzała smakuje może i tak samo/nie każda/ ale nie smakują już tak samo doznania przeżywane przy jej piciu a i młodość poszła sobie gdzieś i wracać nie ma zamiaru.
                  Wiele rzeczy, wtedy takich nowych i świeżych, teraz po prostu spowszedniało i nie wywołuje już takich wrażeń jak dawniej.
                  Więc i wódka smakuje niby tak samo ale niekoniecznie do końca.
                  • czarek_sz Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 06.09.15, 14:34
                    Fakt. Nie mniej moje kubki smakowe mówią co innego. Domagają się - żądają wręcz żytniówki z lat siedemdziesiątych. I co ja mam qrwa tym kubkom powiedzieć ? że nie ma już takiej wachy ? że mogę co najwyżej szuflandją je zalać albo innym badziewiem ? ideał sięgnął bruku. Bo nawet bimber to nie bruk.
                    • leziox Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 06.09.15, 14:35
                      Czarek, na to jest jedno wyjaśnienie i jedno słowo:
                      Globalizacja.
                      I HWD Globalizacji tak przy okazji i wagon szkła zbrojonego.
                      • czarek_sz Re: Dla Glini i Meliniarzy - szemranych ;-) 06.09.15, 14:50
                        Moja globalizacja Bracie w krawacie to Janeczka ryby grzyby wódeczka piwko i alleluja i do przodu. A to znaczy że żyję swoim życiem /do śmierci ma się rozumieć/ a co dalej to wisi mi kalafiorem smile
Pełna wersja