Dodaj do ulubionych

Moja kocia

09.07.09, 22:12
http://i30.tinypic.com/xd8jrt.jpg

Drugi dzień jestem w domu, bo moja lala wczoraj miała sterylizację. Bardzo to przeżywamy, podobnie jak narodziny naszego wnuka. Kotek był taki słabiutki, uginały mu się łapki, bo działała jeszcze narkoza, a sama weszła i wyszła z kuwety. Dziś dużo śpi. Do soboty ma być już ok. Jakie te zwierzaczki są kochane, ludzie powinni się uczyć od nich niektórych zachowań. Nie mogłam znaleźć tego kociego wątku, to założyłam nowy.
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Moja kocia 09.07.09, 22:38
      Borys na górze, Pieszczoch na dole.big_grin big_grin

      https://lh5.ggpht.com/_BfL512MhL3o/Sk8r6P6lecI/AAAAAAAAPig/UUjpLK5GSs8/s512/S6305392.JPG

      Śliczna ta Twoja Lala.smile smile

      Moje koty śpią tuż za moimi plecami.Mam tu sobie pokoik komputerowy,a one tam ,gdzie ja. wink
    • groszek-5 Re: Moja kocia 09.07.09, 22:47
      Sliczne te kociaki.Bardzo kocham zwierzaki,ktore wole od ludzi.One potrafia
      oddac milosc w taki sposob,ze czlowiek to jest zero w poruwnaniu.
      • agat-a52 Re: Moja kocia 09.07.09, 23:06
        Borys i Pieszczoch to dwa kocurki? Są śliczne i napewno się nie nudzą. Jak mieliśmy dom, to mieliśmy dwa kotki, które wychodziły na taras, figlowały w ogrodzie. A ta moja lalunia jest sama. Ale nie mam warunków na drugiego. To zresztą jest prezent mojej córki, który został z nami. Jago, czy one są po sterylce?
        • jaga_22 Re: Moja kocia 09.07.09, 23:22
          Tak Agatko są wysterylizowane i też pamiętam jak po zabiegu były słabiutkie i
          przwracały się,ale na drugi dzień było już wszystko w porządku.smile To już starsze
          kocurki 12 i 14 lat.
    • tropem_misia1 śliczna 10.07.09, 06:27
      Czy naprawdę ma oczy koloru miodu?
      • annrez Re: śliczna 10.07.09, 09:04
        chetnie wzielabym kota ale moja corka ma kanarka i zeberki wiec
        pewnie kotek mialby czym sie zabawic
        • jaga_22 Re: śliczna 10.07.09, 10:43
          Myślę Aniu,że jak byś wzięła maleńkiego kotka,to by się zaprzyjaźnili.smile wink
        • 52ania Re: śliczna 10.07.09, 10:44
          Przyznaję,że śliczne te kociaki.Lubię pogłaskać kotka,ale w domu
          nigdy nie miałam zwierzaka.Bardzo dawno temu córka miała żółwia-
          Salomona, który był bardzo mądry i potarfił nas wszystkich zadziwić
          swoimi wyczynami.Wyjechaliśmy na wczasy,a żółw powędrował do
          koleżanki córki.Lato było bardzo upalne, koleżanka nie dbała o to
          żeby zmieniać mu wodę i niestety Salomon zdechł.Do dzisiaj pamiętam
          tą rozpacz.Córka się rozchorowała, a pozostali domownicy zachowywali
          się jak w żałobie.Postanowiłam wtedy, żadnych więcej zwierzaków.
          • jaga_22 Re: śliczna 10.07.09, 11:18
            Tak mówisz Aniu jak ja teraz.Pochowałam 2 psy i kota,a teraz mam
            2 koty i królika i to trzeba będzie opłakać,a serce boli jak nie wiem co.crying bo to już prawie rodzina.http://i31.tinypic.com/29xtzxz.gif
            I jeszcze jedno ,nigdzie nie można się ruszyć z domu na dłużej.
            Nie wiadomo co wybrać jak się kocha zwierzęta.http://i31.tinypic.com/29xtzxz.gif
            • marii51 Re: śliczna LALA..I KOCURKI TEŻ.. 10.07.09, 12:37
              Lali mi szkoda tym bardziej, bo nie pozna jak to być mamą
              • annrez Re: śliczna LALA..I KOCURKI TEŻ.. 10.07.09, 16:27
                fajnie miec zwierzaka w domu ale to tez klopot np jade jutro do
                corki i musze poszukac opieki dla mojego juz pelnoletniego jamnika.
                zawsze jezdzil z nami ale teraz jest juz stary i zostaje w domu a i
                tak teskni.
              • agat-a52 Re: śliczna LALA..I KOCURKI TEŻ.. 10.07.09, 16:49
                Nie Mario, Lala tu na zdjęciu była obudzona. Brzuszek to ją teraz boli, po sterylizacji. Jej pozycja podczas snu, to łapki w górze, a brzuszek na wierzchu, to oznacza, że kotek jest zadowolony i czuje się bezpieczny. U piesków jest wskazane przynajmniej jeden miot. U kotów jest inaczej. Ja też się wahałam, ale jej ruje były bardzo częste i musiała brać hormony. Jest pod opieką dobrego weta i to lekarz naciskał, żeby wysterylizować jak najszybciej, bo kotek się męczy. Hodowcy byli zdziwieni, że lali nie chcę chociaż raz pokryć, argumentując, że są to duże pieniądze za kociaka. Moja kicia ma u nas idealnie, brakuje jej jedynie drugiego kociaka do zabawy. A w odpowiedzi Misiowi- tak ona ma oczy bursztynowe, to jest charakterystyczne dla tych kotów, a sierść, ( czego nie widać na zdjęciu )ten szary odcień jest z domieszką niebieskiego.
                A dziś byłam z nią u weta, żeby zobaczył, czy jest ok. i widziałam dwa piękne koty, jeden czarny o cudnych zielonych oczach, a drugi taki jak Jagi, tylko bez białego taki tygrysek. Aniu kotki są naprawdę cudne, ale naturę mają inną niż pieski. I tą magię w oczach. A psie oczy też są inne, widać w nich wierność i oddanie.
                • jaga_22 Jak pies z kotem 11.07.09, 12:24
                  i inne filmiki.

                  video.interia.pl/obejrzyj,film,56120,sortuj,sm,st,115073,pozycja,7,pies_i_kot
                  • marii51 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 11.07.09, 14:14
                    fajne filmiki
                    • agat-a52 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 11.07.09, 15:43
                      http://i26.tinypic.com/nd97pz.jpg

                      Mario lala Ci dziękuje.
                      Fajne te filmiki, zawsze mnie rozśmieszają, czego nie potrafią obecne polskie kabarety.
                    • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 11.07.09, 15:46
                      Biedny kociak,ciągle w to same kółko,aż mu się w głowie zakręciło.
                      Właściciel dupeksad
                      • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 12.07.09, 17:58
                        Borys w kwiatkach.http://i27.tinypic.com/2nhkf38.gif

                        http://i30.tinypic.com/2duw2nk.jpg
                        • agat-a52 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 12.07.09, 19:25
                          http://i25.tinypic.com/2mxj4eu.jpg

                          Pięknie ten Twój Borys wygląda wśród tych kwiatów, a gdzie Pieszczoch?
                          Ten na zdjęciu, to jeden z moich dwóch kotów, które zostały z nowymi właścicielami. Wciąż szalały w ogrodzie. Lala z nimi się nie bawiła, nawet nie wychodziła na taras. Ona jest inna, nawet nie lubi słońca, ucieka od kaloryferów, szuka zimnych miejsc.
                          • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 12.07.09, 21:46
                            Myślałam,że to Lala,zaraz znajdę Pieszczocha,on raczej lubi na kanapie. wink

                            http://i30.tinypic.com/3179lhl.jpg

                            http://i32.tinypic.com/rkygav.jpg
                            • misia007 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 13.07.09, 17:44
                              Jeśli wolno to pozwolę sobie się przywitać.Ośmieliły mnie do tego kroku kocie
                              foty a szczególnie Borys wśród kwiatów.Cudny widok.My mamy 4 futerka i wielkie
                              szczęście bo mieszkamy w bloku totalnie zezwierzęconym.Podczas wakacji
                              opiekujemy się wzajemnie swoimi zwierzakami tak,ze wyjazd to nie problem.To
                              bardzo wygodne i doskonale zabezpiecza przed złodziejami.
                              • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 13.07.09, 20:19
                                Fajnie Misiu007,że do nas zajrzałaś.Szkoda,że nie mogę zobaczyć Twojej czwórki.http://i29.tinypic.com/27yzig9.jpg
                                Ja zawsze opiekuję się kotem sąsiadki,jak gdzieś wyjeżdżają, ona co może to targa ze swojego ogrodu,albo i lasu,bo ostatnio przyniosła mi kurki.http://i29.tinypic.com/27yzig9.jpg

                                Kociska moje lubią się wylegiwać na parapecie,bo z rana słonko
                                świeci.http://i29.tinypic.com/27yzig9.jpg
                                http://i29.tinypic.com/2rdyohv.jpg

                                http://i29.tinypic.com/20rpkwz.jpg
                                • misia007 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 14.07.09, 10:16
                                  Zdjęcia są w podpisie a może mi się uda wstawić z Fotosika
                                  http://images43.fotosik.pl/142/554a4536ad4670d4med.jpg
                                  http://images39.fotosik.pl/139/fa80be68a878cd4fmed.jpg
                                  • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 14.07.09, 10:24
                                    Misiu ,fantastyczne zdjęcia,ale się uśmiałam.Moje teraz tylko leniuchują na słoneczku.
                                    http://i31.tinypic.com/2cz4nc4.jpg

                                    http://i25.tinypic.com/29bfrq1.jpg

                                    http://i28.tinypic.com/n21rtt.jpg
                                    • misia007 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 14.07.09, 20:47
                                      To ich zasługa bo to fantastyczna czwórka jest.to zdjecia z wieczornych i
                                      nocnych łowów.Na szczęście skończyły się chrabąszcze bo....wszędzie znajdowałam
                                      ich truchła.Od jakiś dwóch dni specjalizują się w ćmach.A teraz fotka z
                                      serii"czułych"
                                      http://images48.fotosik.pl/142/190daca4d9ab1e0dmed.jpg
                                      http://images49.fotosik.pl/97/9025e50c1808c2c2med.jpg
                                      • jaga_22 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 14.07.09, 21:51
                                        Polowanie na chrabąszcze na szczęscie i u mnie się skończyło,
                                        a Borys zjadał a fe.https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify33/030.gif

                                        https://lh4.ggpht.com/_BfL512MhL3o/SCmMElhsO8I/AAAAAAAADY8/-2w66oiTnaQ/s512/S6301710.JPG

                                        https://lh5.ggpht.com/_BfL512MhL3o/SF6IQojQvrI/AAAAAAAAEno/MQeR072FhrE/s512/S6302263.JPG
                                        • misia007 Re: A TU LALI -- JAK SIE BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ.. 15.07.09, 10:19
                                          No proszę jak śliczna para, uwielbiam takie sielankowe obrazki.
                                          • marii51 Re: wklejam watek o pracusiach kotach 15.07.09, 11:54
                                            wasze koty cudne.. a tu pracusie..
                                            forum.gazeta.pl/forum/w,86794,97304395,97304395,Kocia_gwardia_.html
                                            • jaga_22 Re: wklejam watek o pracusiach kotach 15.07.09, 12:24
                                              W Pałacu Kultury i Nauki też jest na etacie 25 kotów i od 14 lat. opiekuje
                                              się nimi pani Elżbieta Michalska.http://i25.tinypic.com/2me77h0.gif
                                              • jaga_22 Re: wklejam watek o pracusiach kotach 19.07.09, 20:28
                                                Mój króliś Misiek w swojej zagrodzie.big_grintongue_out

                                                https://lh5.ggpht.com/_BfL512MhL3o/SmNazharvzI/AAAAAAAAP9w/03sTC_m0wq8/s512/S6305559.JPG
                                                • jaga_22 Re: wklejam watek o pracusiach kotach 21.07.09, 17:36
                                                  Borysowi za gorąco na kanapie

                                                  http://i29.tinypic.com/14u7uw6.jpg

                                                  http://i25.tinypic.com/2sbrcj7.jpg
                                                  • jaga_22 Re: wklejam watek o pracusiach kotach 27.07.09, 19:38
                                                    Pieszczoch zrobił się awanturny,tu widać,że jeszcze chwila,a........
                                                    ale dało się zażegnać. wink

                                                    http://i26.tinypic.com/2qlwldu.jpg
                                                    A tu o dobrodziejstwie kota.
                                                    wyborcza.pl/1,91002,6861730,Koty_potrafia_wymruczec_chorobe_.html
                                                  • kendo Re: macie cudowne kociaki 28.07.09, 08:34
                                                    a od Agata naprawde jest w ciekawy sposob umaszczony-slodziasta
                                                    kociasmile
                                                    oooooooooooo..i ja tez bym chciala miec kotka(nie w glowie
                                                    oczywisciewink
                                                    ale takiego np.rudzielca calegowink
                                                    wiele razy stanal mi kot na drodze by go przygarnac,poniewaz psiun w
                                                    domu i nienawidzi kotow,szukalam dla nich zastepczych domow,
                                                    okazalo sie tez z czasem ,ze i alergiczna jestem na niesad

                                                    ta moc lecznicza to faktycznie fenomenalna.
                                                    dzieki Jago za ciekawy link.
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 28.07.09, 09:41
                                                    Borys nie daje mi pospać,a tak jakoś ostatnio dobrze mi się śpi rano.Jak
                                                    go nie wpuszczę do pokoju to drapie w drzwi,jak go wpuszczę,to albo
                                                    za chwilę chce wyjść,ale ponieważ na jego głosik cieniutki nie
                                                    reaguję,to....wczoraj lizał mnie pogłowie,wyrywając włosy,a dzisiaj
                                                    położył łapkę na mojej głowie i rozcapierzył pazurki.Nie miałam
                                                    wyjścia ,musiałam wstać,ale i tak dociągnęłam do 7.25. big_grin tongue_out
                                                  • kendo Re: macie cudowne kociaki 28.07.09, 11:25
                                                    *Jagus,
                                                    madry Borys,
                                                    robil Ci masaz glowy z ranasmile)
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 28.07.09, 11:33
                                                    Kenduś,ja już wolę sama big_grin.Wczoraj po tym lizaniu zaraz poszłam umyć glłowę,to
                                                    sobie wymasowałam.big_grin big_grin
                                                  • agat-a52 Re: macie cudowne kociaki 29.07.09, 14:31
                                                    Ach te kociaki!!
                                                    Ja jestem "nocny marek", a przez to odsypiam dłużej rano. Moja lala zawsze chodziła po mnie robiąc mi akupunkturę. Teraz mąż zanim wyjdzie do pracy daje jej mięsko do miseczki i kocia pozwala mi pospać z tym, że jak otwieram oczy, to przy mnie leży kocia wpatrzona we mnie i pięknie mruczy. Zanim wstanę, to są głaski i przytulania, ale już bez tego ucisku, które naprawdę było bolesne. Czasami się zastanawialiśmy, dlaczego kotek, który jest taki delikatny i waży tylko 4 kg, a jego ucisk jest mocno odczuwalny.
                                                    Jaguś, to lizanie tym ostrym języczkiem pewnie też nie jest przyjemne.
                                                  • czubatek Re: macie cudowne kociaki 29.07.09, 22:14
                                                    Moja kocia Victoria budzi mnie dosc wczesnie pukaniem w szybe,wiec
                                                    musze podniesc zaluzje. Ma przyzwyczajenie od rana podziwiac
                                                    swiat,jest kotem domowym nie wychodzi na spacery ,przebywa w ogrodku
                                                    albo na tarasie.Jestesmy w niej rozkochani od kiedy jest u nas
                                                    zrezygnowalismy z wspolnych urlopow.Raz dalismy do super hotelu dla
                                                    kotow ale stwierdzilismy,ze mimo dobrej opieki byla steskniona za
                                                    wlasnym domem,powiedzielismy,ze nigdy wiecej tego nie
                                                    zrobimy.Pozdrawiam wszystkich milosnikow kotow i uwazam,ze nasze
                                                    kotki powinnismy kochac tak jak one nassmile
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 30.07.09, 09:13
                                                    Zgadzam się z Tobą Czubatku,je trzeba kochać,bo to wspaniali
                                                    przyjaciele.Te ich spojrzenia pełne uwielbienia.....ale żeby czerpać
                                                    od nich tę kocią miłość,trzeba je traktować tak jak kogoś bliskiego,bo one na to
                                                    zasługują
                                                    i naprawdę tego potrzebują.smile
                                                    Niestety ciężko z wyjazdami.Ja na szczęście nie mam potrzeby podróżowania.wink smile
                                                  • misia007 Re: macie cudowne kociaki 30.07.09, 18:31
                                                    Mamy czwórkę i jak pisałam żadnych problemów z wyjazdami bo sąsiedzi też
                                                    zakoceni więc tylko kwestia domówienia kto kiedy jedzie.A koty wiadomo
                                                    wspaniałe.Rządzi najstarszy Wacuś lat prawie 7,potem jest Czarek, cudo nie
                                                    kot,kolankowy, leczący no i jak każdy czarny chroniący przed urokami i
                                                    nieszczęściami.Bura Nina, słodka, grzeczna ,niedowidząca i biała , lodowa
                                                    księżniczka Miki najmłodsza, najmniejsza ale najodważniejsza.Oto one, nasza czwórka
                                                    http://images37.fotosik.pl/97/bfba23ce1ea38fc6med.jpg
                                                    http://images44.fotosik.pl/143/2343651a5e53c3c3med.jpg
                                                    http://images40.fotosik.pl/128/e4205176c898ae55med.jpg
                                                    http://images49.fotosik.pl/97/9025e50c1808c2c2med.jpg
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 30.07.09, 19:00
                                                    Śliczne kociątka.smile
                                                    Ten pierwszy pręgowany to pewnie Wacuś,jest podobny do mojego Kajtusia.Niestety już go nie ma
                                                    miał 17 lat jak odszedł.Te moje obecne to Pieszczoch 14 lat
                                                    i Borys czarno-biały 12lat.Pieszczoch z racji wieku ciągle mu przypomina,to jest ważniejszy.wink


                                                    https://lh5.ggpht.com/_BfL512MhL3o/SCmMS1hsO_I/AAAAAAAADZU/CvquD-rVeJ8/s640/S6301730.JPG
                                                  • misia007 Re: macie cudowne kociaki 30.07.09, 19:50
                                                    Fajne te twoje kocurki i w świetnej formie jak na swoje lata.Wacuś i Czarek też
                                                    toczą boje Wacuś rządzi ale Czarek pomimo,że dominacja go nie interesuje, nie ma
                                                    zamiaru się podporządkować.Ich relacje wzajemne można określić krótko kolega-wróg.
                                                  • czubatek Re: macie cudowne kociaki 31.07.09, 21:45
                                                    Macie przesliczne kiciusie,gratulujesmile
                                                  • marii51 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 11:47
                                                    Szukałam-NOLANOWI- znalazłam i poidełko-chodziło nam o takie-
                                                    samodopeŁniaące wodęlub pokarm) ,gdy już podrożować kot nie może -
                                                    bo jego miejsce zajął już mój wnusiosmile
                                                    Drapaki znalazłam.. (ostanio na skórzane meble miał ochotkę
                                                    podczas nieobecności właścicieli)
                                                    I jeszcze PYTANKO-Jak znależć sposób ,żeby nie uciekał (po siatce-
                                                    którą specjalnie kupił syn- a okazało się, że to bardzo dobry
                                                    przyrząd do przeskakiwania przez płot..)tylko myk myk i w ogrodzie
                                                    sąsiadów- ma swój trwanik i rabatki- nie !- musi kontrole
                                                    przeprowadzać u sasiadów- bo ponoć tam może obserwować
                                                    motyle..powsinoga jednasmile
                                                    www.zoologiczny.sklep.pl/Trixie_Poidlo_automatyczne_dla_kota_1
                                                    _5_l__39_85___7673
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 12:08
                                                    Niestety Marii,Twój link źle się wkleił,znalazłam,ale nie wiem,czy to jest to.W każdym razie,dobry wynalazek,ale nie dłużej niż na 2dni,bo sobie nie wyobrażam zostawić koty na dłużej same.wink

                                                    www.zoologiczny.sklep.pl/Catit_Poidelko_Fontanna_Miska_na_pokarm_dla_kota__39_85___941
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 12:17
                                                    Znalazłam Twoje Marii.

                                                    www.zoologiczny.sklep.pl/Trixie_Poidlo_automatyczne_dla_kota_1_5_l__39_85___7673
                                                  • marii51 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 12:20
                                                    Jaguś- nadłużej 36 godzin -tak tak jak propopnujesz.
                                                  • marii51 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 12:24
                                                    "Po napełnieniu poidła wodą lub karmą kot może z niego korzystać
                                                    w miarę potrzeby.

                                                    to jest to poidełko

                                                    a
                                                    gdyby tak
                                                    nieba przybliżyćsmile

                                                    http://i41.tinypic.com/28svw4i.gif
                                                  • jaga_22 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 13:46
                                                    Dziekuję Marii za stronkę,zapisałam sobie,a bo to wiadomo kiedy
                                                    może się przydać,wink a z wodą właśnie był największy kłopot,bo kot musi mieć zmienianą.http://i26.tinypic.com/33bkd1g.gif
                                                  • agat-a52 Re: macie cudowne kociaki 04.08.09, 14:09
                                                    www.zooplus.pl/shop
                                                    A tu wklejam link do innego sklepu, porównać można ceny. Ja jednak zawsze mam opory do zakupów internetowych. Może niepotrzebnie?
                                                  • jaga_22 Nie mam oporów 04.08.09, 14:49
                                                    przed zakupami w internecie,nawet leki kupowałam.Wszystko jest
                                                    idealnie zapakowane.Jeszcze mi się nie zdarzyło żebym była
                                                    niezadowolona.Praktycznie,to już wszystko kupuję przez internet,
                                                    sprzęt AGD,TV,a ostatnio pościel.Mam tylko jedną zasadę,płacę
                                                    w domu,przy odbiorze towaru.smile
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 05.08.09, 13:36
                                                    Moja kocia po sterylizacji mała mieć tzw. koński apetyt, a widzę, że dalej wybrzydza, grymasi i je często, ale jak wróbelek. Dostaje dwa razy dziennie surową wołowinę i pierś z kurczaka, a resztę jedzenia stanowi sucha karma kupowana u weta. Pije też niewiele, czy powinnam się martwić? Przeglądnęłam już wszystkie kocie fora i próbowałam wszystkich pokarmów, które jedzą inne kotki, ale lala powącha i odchodzi. Mąż twierdzi, że to dobrze, bo nie będzie zapasiona, ale mnie to niepokoi.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 05.08.09, 15:09
                                                    Nie martw się,kiedyś się utuczy,http://i28.tinypic.com/sfh5ic.gifto
                                                    przyjdzie z wiekiem,a to co jej podajesz,jest wystarczające.Koty jedzą
                                                    często,ale po troszeczku.Moje też długo
                                                    były szczupłe.A może zważysz ile waży.http://i28.tinypic.com/sfh5ic.gif
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 05.08.09, 15:29
                                                    Jagusiu ona waży 4 kg. Pamiętam tamte dwa moje kotki, to one bardzo dużo jadły, ale też biegały. A lala siedzi w domu, czasami pobiega, poskacze i siedzi, lub śpi.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 05.08.09, 15:44
                                                    Bo tak Aguniu koty mają.Moje prawie tylko śpią,tylko mają krótkie chwile,aby się
                                                    najeść,zrobić co trzeba i znów w kimono.Ten starszy ,to więcej się szwenda po
                                                    nocy.Zapamiętał,że mąż wstawał już o 2.30
                                                    jeździł rowerkiem,a potem na ryby skoro świt najwcześniejszym autobusem.Dzisiaj
                                                    był w domu,ale pospać i tak nie mógł,bo co go odgoniłam od drzwi,to za chwilę
                                                    wracał i drapał,musiał wstać.
                                                    http://i28.tinypic.com/sfh5ic.gif
                                                    A 4 kg.dla młodego kota,to w sam raz.Mój ma 8kg.,ale ma 14 lat.
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 05.08.09, 15:58
                                                    Tamtym kotkom było wszystko jedno, czy ma jesteśmy, czy nie. Lala musi mieć nas w komplecie. Jak mąż wraca z pracy, to pędzi mu na spotkanie i już jest szczęśliwa, ma apetyt i ochotę do zabawy. Dlatego nie możemy się ruszyć z domu, żeby jej nie stresować. Jak pojedziemy na chrzciny, to z kotkiem innej rady nie ma.
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 05.08.09, 16:17
                                                    Nasza Mikunia tez taka wybredna w jedzeniu.Ma trochę ponad 2 lata a wazy...3
                                                    kg.Jest drobniutka, przy pozostałych wygląda jak kociaczek ale na zdjęciach tego
                                                    nie widać.Gdy rano wszystkie rzucają sie do misek, ona śpi.Nigdy nie je razem ze
                                                    wszystkimi.przychodzi póżniej na kocie mleczko,mięsko podaję jej po kawałeczku,
                                                    puszek żadnych a z suchego tylko Purina.Czasem zastanawiam się czy ona umie
                                                    czytać bo mam karmy różnych firm a dla niej istnieje tylko ta marka.Dla mnie
                                                    jest miła ale męża to wprost ubóstwia i towarzyszy mu na każdym kroku.To Miki
                                                    http://images44.fotosik.pl/113/2f83d12849308055med.jpg
                                                    http://images36.fotosik.pl/94/5a2a6eb840f3d781.jpg
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 05.08.09, 17:03
                                                    Misiu, piękna ta Mikunia. Coś ma takiego w oczach. Z tego co mi wiadomo, to kocurki są łagodniejsze, a kotki są himeryczne, tak jak moja i też zakochana w moim mężu. Ja wiem, że z tej rasy co moja lala, to kocurki są duże, puchate, takie miśki, a kotki są delikatniejsze. Teraz dzwoniłam do weta i mi powiedziała, że jest wszystko prawidłowo. A tą karmę suchą, to ma najlepszą jaka jest dla kotów, oni ją sprowadzają z Niemiec, do tego to mięso i jej wystarcza. Puszek żadnych nie je, ryb też nie lubi, żadnych twarożków, ani kociego mleka. Czasami bitą śmietanę i prawdziwe masło.
                                                  • m4-6 Re:Moja kocia 05.08.09, 17:23
                                                    Przepiękne Wasze kiciunie.Tez chciałabym,ale nie teraz,bo często wyjeżdżamy.A
                                                    nie chciałabym zostawiać takie cudeńko samiutkie w domu,bo miałabym wyrzuty
                                                    sumienia.
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 05.08.09, 18:41
                                                    Tak Miki ma jakieś takie nieobecne, dekadenckie spojrzenie.No i maniery wielkiej
                                                    damy.Ma też wielbiciela.Wacek odkąd się pojawiła nie spuszcza z niej
                                                    wzroku,stara się zawsze być w pobliżu, sprawdza kontroluje, czy z nia wszystko w
                                                    porządku.Istna komedia,
                                                    http://images42.fotosik.pl/26/9c0229c916994597.jpg
                                                    http://images24.fotosik.pl/313/d5b02ab14574020fmed.jpg
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 06.08.09, 20:03
                                                    Ale fajne kotki.
                                                    Dziś z samego rana poszłam z kocią do weta i diagnoza: Kot zdrowy, piękny, zadbany, a mama [ czyli ja ] przewrażliwiona i panika niepotrzebna. Zalecenia: nie rozpieszczać kota i zachować pełny luz. No to kamień z serca, bo myślałam, że mało je bo jest chory.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 06.08.09, 20:20
                                                    Ja się mam teraz z królikiem córki,bo pojechała na urlop,
                                                    a Misiek wkurzony,rzuca się na mnie z łapkami i parska.
                                                    W zeszłym roku jak pojechała,to bardzo tęsknił,a teraz sobie chyba
                                                    wykombinował,że to ja jestem winna,że jej nie ma.wink

                                                    http://i25.tinypic.com/donc40.jpg
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 06.08.09, 20:26
                                                    Cudny król,tęskni co robić.taki biedak to nie wie na ile go zostawiono.Cały jego
                                                    światek wywrócony do góry łapkami.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 11.08.09, 12:50
                                                    Tak też lubi.https://dodatki.xorg.pl/emotki/47.gif

                                                    http://i28.tinypic.com/nuwqt.jpg

                                                    http://i25.tinypic.com/28wlyso.jpg
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 11.08.09, 16:00
                                                    Nasze tez tak lubią.
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 11.08.09, 16:12
                                                    Już minął miesiąc od sterylizacji mojej koci, a ten wygolony brzuszek jeszcze nie zarasta sierścią. Czy to tak zostanie? Wet zapewnia, że sierść odrośnie, ale ja mam obawy, że nie.
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 11.08.09, 20:57
                                                    Odrośnie ale to długo potrwa.
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 11.08.09, 21:00
                                                    Dzięki Misiu, bo już zwątpiłam.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 14.08.09, 09:43
                                                    Borysa wczorajsze milusie patrzenie mi w oczy. big_grin

                                                    http://i28.tinypic.com/etv2wk.jpg

                                                    Przywędrował za mną do komputerowego pokoiku.big_grin

                                                    http://i29.tinypic.com/x6eyrd.jpg

                                                    Pieszczoch zazdrośnik też upomina się o zdjecie. big_grin
                                                    --
                                                    http://i30.tinypic.com/2aag2kn.jpg
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 14.08.09, 12:55
                                                    Piękne te twoje chłopaki.No to ja tez się pochwalę.Okupuja pudla , pozostalości
                                                    po remoncie
                                                    http://images48.fotosik.pl/180/7638e73bb3fab656med.jpg
                                                    http://images41.fotosik.pl/176/a676d28f071c52c5med.jpg
                                                    http://images45.fotosik.pl/180/02429bdb2913d4cbmed.jpg
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 14.08.09, 14:03
                                                    No to dzisiejsze moje całkiem rozleniwione przy tej pogodzie.big_grin

                                                    http://i27.tinypic.com/woihh.jpg

                                                    http://i30.tinypic.com/vry8f5.jpg
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 14.08.09, 14:08
                                                    No i mi uciekło. wink Twoim kiciom Misiu,też nie można odmówić urody.big_grin
                                                    Koty lubią wszelkie pudełka,to fakt,a moim najlepiej ,to by się mieszkało w
                                                    szafach. wink Muszę zamykać na klucz,bo łapką od spodu otwierają sobie.big_grin zresztą
                                                    jak wszystkie szafki. ;D
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 24.08.09, 14:37
                                                    Muszę Wam się pochwalić, że moja kocia jest jakaś nietypowa. Uwielbia gości, lubi wycieczki i nie reaguje na zmiany miejsca. Do Niemiec na chrzciny wnuka pojechała z nami i nie wychodziła z pokoju. Baliśmy się o wnuczka i o nią, więc siedziała w naszym pokoju w którym była mała łazienka, więc i miejsce na kuwetkę. Teraz też zabraliśmy ją do tego luksusowego hotelu. Pokój z łazienką, wzięliśmy też jej mały drapak, miseczkę i kuwetę i kocia była grzeczna. Podczas naszej nieobecności pokojówka zmieniała nam ręczniki i sprzatała łazienkę, a kotek jej towarzyszył i pozwolił na głaski i zabawę.
                                                    Moja kuzynka ma kota, to nawet jazda autem do weta, jest wielkim stressem dla kotka i dla niej, a gdy przychodzą goście, to kotek ucieka i wychodzi dopiero, gdy już sobie pójdą.
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 24.08.09, 16:38
                                                    To rzeczywiście towarzyskie stworzenie.Dal moich jazda samochodem to ogromny
                                                    stres ale kojarzy im się to właściwie tylko z wetem.Gości raczej lubią i co
                                                    ciekawe niektórych poznają po dzwonku.Najbardziej czekają na znajomą która
                                                    kupuje mi dla nich mięso i na kuriera z ZOOsklepów.
                                                  • misia007 Re:Moja kocia 24.08.09, 16:42
                                                    www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/nauka/kot-jest-panem-czlowieka,42640,1
                                                    Szczerze mówiąc podejrzewałam,ze tak właśnie jest....
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 24.08.09, 17:22
                                                    Moje panicznie boją się obcych.A przecież kiedy je znalazłam,miały zaledwie po parę tygodni,nawet jeść nie umiały.Wychodzą dopiero jak ten ktoś sobie pójdzie.Natomiast mój pierwszy kot Kajtek ,którego
                                                    już nie ma,był tak ufny i ciekawski,że jak tylko ktoś przyszedł
                                                    do syna,to zaraz się tam pakował.Jak był hydraulik,to nawet w rurki zaglądał.Tak samo był dachowcem.
                                                    Koty rasowe,są mniej bojaźliwe.https://dodatki.xorg.pl/emotki/47.gif
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 24.08.09, 17:38
                                                    A moja kuzynka ma rasowego i taki płochliwy. Do tego zawsze przed wyjazdem musi kogoś załatwiać do opieki. A opiekunka jej kota nigdy go nie widzi, bo się chowa. Za to moja kuzynka jak wraca, to kot demonstracyjnie ją lekceważy przez jakiś czas. Dachowce, to też rasa tzw europejska. Myślę, że koty to indywidualiści i każdy inny ma charakter tak jak człowiek. I to my musimy się do nich dostosować. Psa można wychować, a kot wychowuje nas.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 24.08.09, 17:47
                                                    Mówiąc rasowy,miałam na myśli,że są od dawien dawna wychowywane w domu.
                                                    Natomiast te moje kociaki,to znajdy uratowane i były to raczej potomki
                                                    kotów dzikich.Kot bez opieki człowieka,szybko dziczeje.Może mają takie geny po rodzicach.Poza tym tak jak mówisz,każde stworzenie jest
                                                    indywidualnością,jak ludzie.https://dodatki.xorg.pl/emotki/21.gif
                                                  • iryska2604 Re:Moja kocia 24.08.09, 20:35
                                                    Ponoć jak maleńki kotek nie ma kontaktu z ludźmi,nie jest brany na ręce to
                                                    moze byc dziki.Parę pokoleń kotów wychowałam-wszystkie były i są pieszczochami.
                                                    http://i32.tinypic.com/f3bdaf.jpg
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 27.08.09, 08:59
                                                    Lubi tak się rozwalać z rana.https://dodatki.xorg.pl/emotki/21.gif

                                                    http://i31.tinypic.com/k2ofbt.jpg

                                                    http://i31.tinypic.com/24ln5ud.jpg
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 27.08.09, 12:26
                                                    http://i32.tinypic.com/2crulgw.jpg

                                                    Koty tak mają, moja też śpi w takich śmiesznych pozycjach. Muszę jej zrobić kilka nowych fotek.
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 27.08.09, 12:32
                                                    http://i29.tinypic.com/125m8tl.jpg

                                                    A jak tylko na moment wstanę z fotela przed komputerem, to kotek chyc i w takiej ulubionej pozycji układa się na nim. Wtedy muszę sobie robić przerwę w pracy, bo szkoda mi go gdzieś przenosić.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 27.08.09, 13:37
                                                    Musisz koniecznie porobić fotki swojego cuda.big_grin
                                                  • agat-a52 Re:Moja kocia 27.08.09, 14:02
                                                    http://i26.tinypic.com/2lkd2ma.jpg

                                                    Ona się zawsze rusza i te fotki wychodzą zamazane.
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 27.08.09, 16:31
                                                    Nic się nie zmieniła.big_grin
                                                  • jaga_22 Re:Moja kocia 30.08.09, 11:42
                                                    Jeszcze jest chłodnawo,ale słonko ślicznie świeci,a Borys wie jak wykorzystać.https://dodatki.xorg.pl/emotki/30.gif

                                                    http://i27.tinypic.com/suwlmg.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka