Dla Anusi Emigrantki

27.12.15, 22:55
Boże, dużo nie brakowało a żaby dzisiaj bym wierdalał i ślimaki. W 80 tych ciotka z Francji /dawniej ze Ślunska/ była w Wawce i namawiała mnie do pracy w ichniej fabryce czegoś tam. Że mieszkanie od razu że zarobki wysokie. Żeby gorzałe produkowali albo alpagi to może jeszcze ale samoloty czy inne pierdoły to ja to kręcę smile Anusia tylko dla Ciebie reszta wypierdalać winkoczywiście poza wyjątkiem meliniarzy posiadających Leziowy certyfikat.

    • leziox Re: Dla Anusi Emigrantki 27.12.15, 23:07
      Nikt we Francji nie zmusza nikogo do jedzenia żab ani ślimaków.
      Slimaki zresztą w smaku przypominają trochę grzyby z zupy grzybowej, nawet podobnie wyglądają, mięsko bez chemii, zdrowe...
      Może było wyjechać, no ale teraz to sobie możesz tylko pogadać.
      smile
      • czarek_sz Re: Dla Anusi Emigrantki 27.12.15, 23:42
        Później Niemiec mi proponował /w 90 tych/ że dobrze robię jakościowo że od razu dostanę chałupę i dziesięciokrotną podwyżkę. Wtedy nie brałem tego na poważnie ale swoimi kanałami dowiedziałem się że gość nie ściemniał. Ale ja wtedy miałem swoje lata rodzinę i dzieci z których cześć pracowała układała sobie życie a ja też byłem między młotem i kowadłem. Mogłem stracić to minimum które ciężką wieloletnią pracą zdobyłem a zyskać wiele ale tylko na gębę obiecane. Chodziliśmy na wódkę w łopiany bo nie tylko ja miałem taką propozycją ale jeszcze kilku kolegów i po dobrym nasmarowaniu nerek i to kilkukrotnym bo nie jedna rozmowa na ten temat była doszliśmy do wniosku że zostajemy. Może dobra to była decyzja może zła. Pierdolić. Ważne że podczas tych rozmów nikt pawia nie puścił. A Janeczka powiedziała - jak chcesz to wypierdalaj do Niemców i całuj ich w dupę ja się z Polski nie ruszam smile
        • rudka-a Re: Dla Anusi Emigrantki 28.12.15, 15:59
          Pare tygodni temu była z Kanady, a teraz gdzie jest nasza Anusia? suspicious smile))
          • czarek_sz Re: Dla Anusi Emigrantki 28.12.15, 16:29
            Na pewno w okolicy meliny gdzieś jest to pewne smile
    • anus-hka Re: Dla Anusi Emigrantki 28.12.15, 23:18
      Anusia emigruje gdzieś w swoich kosmosach...ani nie jest tam gdzie chce ani nie ma tego czego chcę...ale na Melinę...choćby na czterech zawsze zajrzy...dzieki Cezary smile
      • czarek_sz Re: Dla Anusi Emigrantki 28.12.15, 23:25
        Miło mi smile Cezary bardzo lubi Anusię Emigrantkę smile jesteś jedyna i niepowtarzalna. Jesteś Anusia taka meliniarka że cokolwiek bym zjadł z Twojej ręki to wiem że nie zdechłbym - najwyżej bym się przekręcił wink ale nie tak prędko bo ja z długowiecznych jezdem którzy po niebieskiej i politurze prędko nie padają.
        • czarek_sz Zawsze dla Anuśki ;-) 28.12.15, 23:40
          Wawa moje ukochane miasto moje jedyne smile

          Tylko nie nagrzechotaj się Anunia nie godzi się wink
          • czarek_sz Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 28.12.15, 23:50
            Kiedyś pojechaliśmy do Łazienek nie żeby zwiedzać ale z ciekawości. Za Gierka to było. Wzięliśmy litra we trzech i smyknęliśmy do Łazienek. Po wejściu pękła pierwsza flaszka druga pękła przy jeziorku. Wtedy byliśmy nieźle najebani ,przyszedł gość bo zauważył że my nie teges i straszył policją, że nas nada itd. Koleś go postraszył gość wymiękł ale lekko nie było. Anusia oki dziewczyna jesteś wink pzdr rybko. Cz.
            • czarek_sz Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 12:49
              Teraz w Łazienkach można wypić i zakąsić na luzaka. Klimat się zmienił.
              • leziox Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 13:09
                Zależy komu to pasuje. Jak się człek przyzwyczai do krzaczorów to go może w restauracji dusić. Klimat nie ten.
                • czarek_sz Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 14:54
                  Ja jestem uniwersalny i nie grymaszę na ogół. Mogę i w knajpie drogą wódkę wypić pod policzki wołowe ale mogę też wyrąbać literka z czerwoną kartką z kolesiem w łopianach na Karolkowej na uboczu gdzie gówna dookoła. Nie jestem grymaśny nie. Aby tylko wódka nie była za ciepła bo tego nie trawię.
                  • leziox Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 15:26
                    Wódy z czerwoną kartką też już ni mo.
                    smile
                    • rudka-a Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 17:51
                      ..ale we wspomnieniach wiecznie żywa, jak Lenin suspicious big_grin
                      • anus-hka Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 17:55
                        Miejmy nadzieję że w obu przypadkach lepiej smakowały jak wyglądałytongue_out
                        • rudka-a Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 18:03
                          Miejmy wink bo nadzieja, to cos takiego fajnego wink)
                          • anus-hka Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 18:33
                            Bo umiera ostatniabig_grin...!!!
                            • czarek_sz Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 18:40
                              Była wistula ociec ze spirytu robił nalewki ja poszedł w jego ślady i wiśniówkę pędził wcześniej bimberek gdy na karty gouda była. Działo się ale gorzała zawsze była i nie tylko że na papierze ale w gardziołku przede wszystkim. Cdn.
                              • anus-hka Re: Zawsze dla Anuśki ;-) 29.12.15, 18:45
                                Czekamy z niecierpliwościąbig_grin....!!!
Pełna wersja