czarek_sz
27.12.15, 22:55
Boże, dużo nie brakowało a żaby dzisiaj bym wierdalał i ślimaki. W 80 tych ciotka z Francji /dawniej ze Ślunska/ była w Wawce i namawiała mnie do pracy w ichniej fabryce czegoś tam. Że mieszkanie od razu że zarobki wysokie. Żeby gorzałe produkowali albo alpagi to może jeszcze ale samoloty czy inne pierdoły to ja to kręcę

Anusia tylko dla Ciebie reszta wypierdalać

oczywiście poza wyjątkiem meliniarzy posiadających Leziowy certyfikat.