leziox
16.12.19, 22:42
Trudno sobie wyobrazić dzień bez przeklinania w dzisiejszych nerwowych czasach.
Zwłaszcza w naszym, płynącym mlekiem i miodem ukochanym kraju.
Może czasem warto się powstrzymać, zwlaszcza w sytuacji kryzysowej.
Ale czasem po prostu się nie da się nie porzucać słowami na ch, k oraz p.
Poza radosnym świętem bez bluzgania 17.12 (tak tak, czas leci) mamy też Dzień Rozmów Twarzą w Twarz.
Jakie to dla niektórych trudne, wiemy z codzienności. Ten opuszczony na dół wzrok, oczy uciekające i unikające spojrzenia innemu w oczy. w ogóle realna interakcja kosztuje niektórych wiele wysiłku. Przecież lepiej wysłac sms-a, zagadać przez komunikator lub komórkę. Nie dotykać, nie zbliżać się...
Dla tych to niekontaktowych ludzi jest te drugie święto.