Dodaj do ulubionych

Okna umyte

07.06.25, 11:02
Okna umyte.
Zaczęło padać.
Czyli - jak zawsze.
Można by rzec, klasyka.
smile
Też się Wam to zdarza?
Obserwuj wątek
    • ruda.replay Re: Okna umyte 07.06.25, 11:55
      Szczęściarz, że okna umyte. U mnie jakoś tak umyć się same nie chcą, a tu weny brak. Pewnie, że tak było...wypucowalam, a potem sikalo z nieba wink
      Czasem pranie wywiesiłam, zaczyna kapać i zbieraj z powrotem.
      • leziox Re: Okna umyte 07.06.25, 12:03
        Ja mam taką małą pomoc naukową, czyli taki przyrządzik, jaki się stosuje do mycia okien w aucie.
        Przeleci się po szybie, wytrze i nie ma żadnych smug ani plam.
        Nie lubię prac domowych, więc staram się je sobie uprzyjemniać, jak tylko się da.
        Myślę nad zakupem urządzenia na parę, myjącego okna.
        • ruda.replay Re: Okna umyte 07.06.25, 12:17
          Mycie okien jakoś idzie zdzierżyć, ale żaluzje, to dodają mi pracy. Zwłaszcza po zimie pasuje je wypiąć z mocowań i umyć. Myję te brudasy w wannie. Ne mam opracowanego patentu na inne doprowadzenie do stanu czystości. Takie łapacze kurzu.
          • leziox Re: Okna umyte 07.06.25, 12:27
            Ja mam żaluzje, które są szerokie na metr a inne na półtora. Z twardego plastyku. Kiedy elementy się zużywają, trzeba taką bestię wyciągnąć ze skrzyni je mieszczącej, gdzie spoczywają nawinięte na rolkę. Paskudna robota, ale firmy biorą za to sporą kasę, więc robię to sobie sam.
            A mycie polega na spryskaniu ich karcherem pod ciśnieniem.
            smile
          • e-zybi Re: Okna umyte 07.06.25, 17:12
            ruda.replay napisała:

            > Mycie okien jakoś idzie zdzierżyć, ale żaluzje, to dodają mi pracy. Zwłaszcza p
            > o zimie pasuje je wypiąć z mocowań i umyć. Myję te brudasy w wannie. Ne mam opr
            > acowanego patentu na inne doprowadzenie do stanu czystości. Takie łapacze kurzu
            > .

            Żaluzje zawsze myłem, ale doszedłem do wniosku, że wystarczy je dobrze potraktować odkurzaczem ze szczotką z włosia. Nie osłabia to mocowań piór. Jedynie kuchenną żaluzję wypada umyć, wiadomo osadza się tłusty osad z oparów gotowania.
    • a74-7 Re: Okna umyte 07.06.25, 14:52
      Wlasnie czekam na deszcz . Mokre szyby sciagaczka do szyb , a ramy przetrzec papierem kuchennym .Deszczowka - to najlepsza woda do mycia okien .I po bolu .
      • leziox Re: Okna umyte 07.06.25, 14:55
        Ano racja - nie ma co się stressować.
        Biorąc pod uwagę częstotliwość mojego mycia okien, to tak raz na trzy lata.
        big_grin
        • dunajec1 Re: Okna umyte 07.06.25, 15:49
          Po jaka cholere to myc skoro jutro tez beda brudne? Nerwy sobie psuc?
          • mala200333 Re: Okna umyte 07.06.25, 18:13
            Moje też nieumyte. Czort z nimi.
            • leziox Re: Okna umyte 07.06.25, 20:26
              Wszystko to prawda. Ale jeśli się nie wie, siedząc w domu, czy mamy dzień, czy też noc, to w sumie warto umyć.
              big_grin
              • ruda.replay Re: Okna umyte 07.06.25, 23:51
                A jakby tak samą firankę przepłukał? suspicious
                Może się widzenie polepszy.
                • leziox Re: Okna umyte 08.06.25, 15:43
                  Firanki ukradli.
                  • dunajec1 Re: Okna umyte 08.06.25, 15:47
                    Ktos sie nie bal i zajebal?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka