Dodaj do ulubionych

Gott mit uns

08.02.11, 13:41
"Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlu Mołotowa" - mówi wznosząc oczęta ku niebu ksiądz Stanisław Bogdanowicz, proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. Czegóż chrześcijański duchowny będzie bronił w tak miły Bogu sposób? Ano dóbr doczesnych.

Chodzi o zwrot 18 średniowiecznych dzieł sztuki Muzeum Narodowemu w Warszawie - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Eksperci muzeum argumentują, że Niemcy wywieźli i pochowali większość zabytków z Prus Wschodnich, a państwo je odzyskało i sklasyfikowało. – Nie jest też tak, że każdy historyczny właściciel ma prawo do dzieł, które są naszym dziedzictwem narodowym – dodaje dyrektor Agnieszka Morawińska i tłumaczy też, że jej głównym powodem do niepokoju nie jest sam fakt, że zabytki są w bazylice – bo na to mogłaby się zgodzić – ale to, że według jej informacji niszczeją. I są narażone na kradzież. A proboszcz nie wpuszcza konserwatorów, którzy mogliby je ocenić i odrestaurować.

Pobłogosław Panie ten koktajl sługi Twego Mołotowa...
Obserwuj wątek
    • grzespelc Religia pokoju :))) 08.02.11, 16:52
      • kora3 Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne :) 08.02.11, 20:43
        Ostatnio pewien ksiądz "zwalniał" dziennikarza z pracy, za to, ze osmielił się napisac, ze złamał on prawo smile Nie były to wcale jakies pogłoski, ksiadz sam przyznał, ze łamał prawo (to znaczy robił coś, czego ono zabrania), akle zdaniem ksiedza to prawo jest głupie, a dotychczas nikomu nie przeszkadzało co robił. Opisanie sytuacji nayzw "walką z Kosciołem" typowesmile
        • gravedigger1 Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 09.02.11, 08:24
          kora3 napisała:

          > (...) akle zdaniem
          > ksiedza to prawo jest głupie, a dotychczas nikomu nie przeszkadzało co robił. O
          > pisanie sytuacji nayzw "walką z Kosciołem" typowesmile

          Ksiądz ten prezentuje typowe dla statystycznego Polaka podejście do przepisów i prawa, co go oczywiście nie usprawiedliwia. Podejście typu "przepisy są głupie i tylko frajer ich przestrzega" jest w Polsce powszechne, i nie jest to tylko podejście marginesu społecznego, ale również ludzi klasy średniej i wyższej.
          • oby.watel Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 09.02.11, 10:25
            Na ogół to prawda. Przepisy są nie tylko głupie, są idiotyczne. Chociażby karanie ludzi posiadających listek marihuany, a przymykanie oczu na cuchnących, agresywnych pijaków z pół litrem legalnego narkotyku w kieszeni.

            Za próbę przekupstwa polegającego na wręczeniu 10 zł "łapówki" policjantowi (w celu uniknięcia zapłacenia 100zł mandatu) grozi 10 lat więzienia. Zaś za zgwałcenie 14-letniej dziewczyny sprawca został skazany na...dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat.

            Ja nie bronię księdza ani przestępców. Ale nie można szanować państwa, w którym obowiązuje takie "prawo", a sądy wydają kuriozalne wyroki w imieniu Rzeczpospolitej. Ale tak się dzieje jak politycy psując kodeks karny pod publiczkę zaostrzają bezmyślnie kary.

            Nie można jednak nie postawić pytania, czy sługa boży lekceważący prawa ludzkie na pewno stosuje się do praw bożych? Z drugiej strony parafianom nic nie przeszkadza by stanąć w obronie największego szubrawca w sutannie.
            • gravedigger1 Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 09.02.11, 12:22
              oby.watel napisał:

              > Na ogół to prawda. Przepisy są nie tylko głupie, są idiotyczne. Chociażby karan
              > ie ludzi posiadających listek marihuany, a przymykanie oczu na cuchnących, agre
              > sywnych pijaków z pół litrem legalnego narkotyku w kieszeni.

              Na ogół takie podejście do przepisów ma statystyczny obywatel RP. Sam decyduje, których przepisów należy przestrzegać, a które zakwalifikować jako głupie i łamać je.

              > Ja nie bronię księdza ani przestępców. Ale nie można szanować państwa, w którym
              > obowiązuje takie "prawo", a sądy wydają kuriozalne wyroki w imieniu Rzeczpospo
              > litej. Ale tak się dzieje jak politycy psując kodeks karny pod publiczkę zaostr
              > zają bezmyślnie kary.

              Politycy nie są przybyszami z Marsa tylko przedstawicielami społeczeństwa wybranymi w wolnych wyborach. Za złe prawo i za traktowanie prawa w "prywatny" sposób odpowiadamy w jakimś stopniu wszyscy.

              > Nie można jednak nie postawić pytania, czy sługa boży lekceważący prawa ludzkie
              > na pewno stosuje się do praw bożych? Z drugiej strony parafianom nic nie przes
              > zkadza by stanąć w obronie największego szubrawca w sutannie.

              "Sługa" ten nie może stosować praw bożych, ponieważ takowe nie istnieją, co jest wynikiem nieistnienia boga.
              • oby.watel Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 09.02.11, 12:48
                gravedigger1 napisał:

                > Na ogół takie podejście do przepisów ma statystyczny obywatel RP. Sam decyduje,
                > których przepisów należy przestrzegać, a które zakwalifikować jako głupie i ła
                > mać je.

                Na ogół jest tak, że człowiek lubi uogólniać. Ilustrację tej tezy stanowią przygody Jana Marii Rokity "pobitego" w samolocie przez Niemców. Więc jeśli człowiek widzi jeden idiotyczny przepis, drugi kretyński przepis, trzeci bzdurny przepis, to człowiek uważa, że wszystkie są bez sensu i nie ma sobie potrzeby zawracać głowy prawem.

                Najlepszym przykładem jest polska droga, na której Polacy nagminnie łamią przepisy, co im się rzadko zdarza na Niemieckiej czy innej obcej. Ale jeśli kierowca widzi w szczerym polu na prostej drodze ograniczenie do 40 km na godzinę, którego drogowcy zapomnieli zdjąć po remoncie, ale nie zapomnieli zdjąć odwołania tego ograniczenia, to kierowca ten znak lekceważy. Gdy jadąc dalej widzi znak informujący o zakręcie w prawo, po czym droga skręca w lewo, to kierowca po prostu przestaje ufać znakom.

                https://fajne-zdjecia.pl/wp-content/uploads/2010/05/3861_image_51433_30_v1.jpeg

                https://d.wiadomosci24.pl/g2/31/8d/47/100348_1245072580_20d4_p.jpeg
            • grzespelc Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 17.02.11, 00:11
              > Za próbę przekupstwa polegającego na wręczeniu 10 zł "ła
              > pówki" policjantowi (w celu uniknięcia zapłacenia 100zł mandatu) grozi 10 lat w
              > ięzienia. Zaś za zgwałcenie 14-letniej dziewczy
              > ny
              sprawca został skazany na...dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć l
              > at.

              Obywatel, nosz ku,....! Jesteś chyba inteligentnym człowiekiem, to dlaczego mieszasz maksymalne hipotetyczne zagrożenie z rzeczywistym wyrokiem??
              Gwałcicielowi groziło 12 lat, dlaczego dostał tyle, ile dostał, nie wiem. Prawdopodobnie dlatego, że jest młody i to jego pierwszy konflikt z prawem. 18 lat ma teraz, pewnie w chwili czynu był nieletni, więc maksymalnej kary nie mógł dostać. Zresztą, z tego opisu to nawet nie wiadomo, czy to on zgwałcił, (a co tam, Rafał czy Radosław, jeden ch...)
              Za 10 zł łapówki ten koleś nie dostanie 10 lat. Weźże nie rób z siebie idioty, wystarczy, że dziennikarze to robią.
              • oby.watel Re: Rozpasanie kleru jest już naprawde straszne : 17.02.11, 01:18
                Wybacz, czcigodny Grzespelcu, ale obawiam się, jeśli ktoś tu z siebie coś robi, to nie ja. Chciałem zwrócić uwagę, że wysokość kar jest brana z sufitu i nie ma żadnego związku z rzeczywistością. W idiotycznym pędzie do zaostrzania kar doszliśmy już do tego, że za byle gówno grozi wieloletnie więzienie. GROZI. Rozumiesz znaczenie tego słowa? GROZI. Co nie znaczy, że "sprawca" na tyle lat zniknie za kratami.

                Cytat§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
                § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
                § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonej w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


                https://g.dziennik.pl/pliki/582000/582017.jpg

                300
    • gaika Re: Gott mit uns 09.02.11, 23:48
      oby.watel napisał:

      > "Jak trzeba będzie, użyjemy koktajlu Mołotowa" - mówi wznosząc oczęta ku
      > niebu ksiądz Stanisław Bogdanowicz, proboszcz Bazyliki Mariackiej w Gdańsku
      >
      . Czegóż chrześcijański duchowny będzie bronił w tak miły Bogu sposób? Ano
      > dóbr doczesnych.

      No proszę, dla arcyB partnerami są ministrowie. A prawo nie istnieje.

      Sprawa jest zamknięta. Roma locuta, causa finita. Zresztą rozmawiałem dzisiaj z panem ministrem Zdrojewskim. Oświadczył, że pozostaje, sprawa jest zamknięta, w ogóle nawet nie jest przedmiotem żadnej dyskusji - tak abp Sławoj Leszek Głódź skomentował spór Muzeum Narodowego w Warszawie z Bazyliką Mariacką w Gdańsku.
      Konia ze stajni się nie wyprowadza. Te dzieła sztuki tam są i tam pozostaną, bo one tam były od zawsze (...) Skończmy te monologi, które prawdopodobnie wywołała sama pani dyrektor muzeum. Wyszła przed szyk, ona nie jest symetryczną stroną całego sporu, partnerem jest minister - dodał Głódź.



      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9080637,_Konia_ze_stajni_sie_nie_wyprowadza__Koniec_sprawy_.html

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/12,93131,9080658,Dyrektor_Muzeum__Wypowiedz_ksiedza_byla_zenujaca.html
      • oby.watel Re: Gott mit uns 10.02.11, 11:54
        Zwróć uwagę czcigodna Gaiko na miny polityków i duchownych gdy zostaną przyłapani na łamaniu prawa. Na ich nalanych obliczach nie maluje się skrucha, czy wstyd, tylko zdumienie, że ktoś od nich oczekuje przestrzegania prawa.
    • grgkh Prawo własności 10.02.11, 12:53
      Postępowanie czarnych jest pełne hipokryzji. Wszyscy właściwie wiemy, że oni tacy są, a jednak to tolerujemy. Dlaczego? Czyżby i nam ta sytuacja odpowiadała? Bo liczymy sobie, może jakoś podświadomie, że kiedyś, w podobnej sytuacji i nam się uda coś ugrać? To taki przywilej, z którego KTOŚ, KIEDYŚ może skorzystać. Przywileju broni lub przynajmniej nie stara się go zlikwidować ten, kto nań liczy. Wszyscy inni raczej starają się o równość traktowania.

      Kler chętnie widzi renowacje zabytków sakralnych (będących dziedzictwem narodowym) ze społecznej kasy, ale - moim zdaniem - powinien potem tracić prawo do ględzenia o wyłączności prawa własności do tych zabytków.
      • oby.watel Re: Prawo własności 10.02.11, 13:23
        Jak wszyscy głęboko wierzący bardzo chętnie bijemy się w piersi w geście pokuty wstrząsani wyrzutami sumienia. Żeby jeszcze to były nasze piersi, to może świat byłby lepszy.
    • gaika Re: Gott mit uns 16.02.11, 22:29


      Konserwator zabytków zaskoczony jest blachą, która pojawiła się na czapach murków przy schodach oraz na zwieńczeniu wałów wokół kościoła św. Rocha. Okazuje się, że to samowolka proboszcza.


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9113655,Samowolka_proboszcza.html
      • oby.watel Re: Gott mit uns 16.02.11, 23:31
        Oszczędnie gospodarujesz słowem, czcigodna Gaiko. A należy wspomnieć, że kościół św. Rocha to perła modernizmu na skalę światową. Budowę świątyni rozpoczęto w roku 1927 według projektu Oskara Sosnowskiego. Miał to być pomnik za odzyskanie przez Polskę niepodległości. Kościoła nie ukończono przed wojną - prace zakończono dopiero po II wojnie światowej. Nadzorował je Stanisław Bukowski. Architekt, który przywracał świetność zabytkom zniszczonych w trakcie działań wojennych.

        A skoro kościół to perła, więc należy zrobić wszystko, by go upodobnić do chlewa. Wtedy pełnię krasy objawi stajenka - siedziba boga w powijakach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka