gaika 18.09.11, 11:38 Chciałam podrzucić, że jest taka inicjatywa. takdlakobiet.pl/jak-mozna-sie-podpisac/ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaika Re: Tak dla kobiet 23.09.11, 17:14 gaika napisała: > Chciałam podrzucić, że jest taka inicjatywa. > > takdlakobiet.pl/jak-mozna-sie-podpisac/ Podbijam. Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 23.09.11, 19:01 nie będziesz Gaiko zbytnio zdziwiona jeśli powiem, że pomimo że kobietą niewątpliwie jestem, to jestem przeciwna tej inicjatywie. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 23.09.11, 19:25 > Szkodzenie sobie na zdrowiu jest grzechem. > Szkodzenie samemu sobie też jest niemoralne. Odpowiedz Link
gaika Re: Tak dla kobiet 23.09.11, 20:12 a000000 napisała: > nie będziesz Gaiko zbytnio zdziwiona jeśli powiem, że pomimo że kobietą niewątp > liwie jestem, to jestem przeciwna tej inicjatywie. Definitywnie nie jestem zdziwiona, ale to nie jest inicjatywa dla tych, którzy są przeciw niej. Odpowiedz Link
chickenshorts + + + 24.09.11, 23:37 gaika napisała: to nie jest inicjatywa dla tych, którzy są przeciw niej Odpowiedz Link
kora3 Re: Podpisałam nt 01.10.11, 10:32 A tam zaraz super Zwyczajna rzecz skoro popieram taką inicjatywe. Tylko, zeby to coś dało (nie mój podpis, tylko inicjatywa rzecz jasna ) Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 30.09.11, 11:27 Pobita kobieta informuje prokuraturę o przestępstwie, policja wie, że w domu dochodzi do przemocy. A prokuratura orzeka, że... złamany nos to nie przemoc. Ile razy mąż musi złamać żonie nos, by prokuratura uznała, że to przestępstwo? Odpowiedź wcale nie jest łatwa. Mąż pani Iwony jest lubelskim notariuszem. Żona zawiadomiła prokuraturę, że w trakcie domowej awantury złamał jej nos. Ale śledczy sprawę umorzyli. Postępowanie było prowadzone przez kilka miesięcy; kobieta zeznawała kilka razy, jej mąż ani raz. Mąż śmiał się. Był pewny, że prokuratura nic mu nie zrobi. I rzeczywiście: prokuratura sprawę umorzyła, twierdząc, że znęcania nie było . Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 30.09.11, 13:59 akcja nie dotyczy przemocy w rodzinie. to jest wyjaśnione w linku: Ponieważ w Polsce obowiązuje restrykcyjne prawo antyaborcyjne, a niektórzy chcą wprowadzić całkowity zakaz przerywania ciąży, nie chcemy dłużej biernie na to patrzeć. Mamy dość traktowania kobiet jako karty przetargowej w politycznej grze. Gdyby akcja dotyczyła domowej przemocy wobec kobiet - podpisałabym złotym piórem. Gdyby akcja dotyczyła dyskryminacji kobiet na różnych płaszczyznach - podpisuję. Ale ponieważ akcja dotyczy zezwolenia na zabijanie nienarodzonych - odmawiam. Co trzeba zrobić, aby czyn był uznany za przemoc? Albo inaczej - kim trzeba być i jakie mieć koneksje, aby ewidentna przemoc nie znalazła uznania władz w liberalnym państwie PO? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 30.09.11, 15:36 Masz absolutną i całkowitą rację. Ponieważ akcja nie dotyczy przemocy, to kobiety zgodnie z prawem można katować, gwałcić, a jedynie czego nie wolno, to przerywać. Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 30.09.11, 15:51 oby.watel napisał: > Masz absolutną i całkowitą rację. Ponieważ akcja nie dotyczy przemocy, to kobie > ty zgodnie z prawem można katować, gwałcić, a jedynie czego nie wolno, to przer > ywać. masz rację. A na Placu Czerwonym rozdają samochody... azerka napisała: Gdyby akcja dotyczyła domowej przemocy wobec kobiet - podpisałabym złotym piórem. Gdyby akcja dotyczyła dyskryminacji kobiet na różnych płaszczyznach - podpisuję. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 30.09.11, 15:57 a000000 napisała: > Gdyby akcja dotyczyła domowej przemocy wobec kobiet - podpisałabym złotym > piórem. > Gdyby akcja dotyczyła dyskryminacji kobiet na różnych płaszczyznach - podpisuję Gdyby guzik miał piórka, to by była przepiórka. Gdyby człowiek miał skrzydła, to by mógł latać. Gdyby z aborcji kościół czerpał korzyści... > A na Placu Czerwonym rozdają samochody... A w Watykanie? Odpowiedz Link
kora3 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 12:52 Tego rodzaju "atrgumentacja", jako żywo przypomina te, jakze krytykowaną, której uzywają czasem religianci. Inicjatywa obejmuje SZEREG zagadnień. Część z nich jest całkowicie sprzeczna z poglądami Azerki i trudno się doprawdy dziwic, że nie moze tej inicjatywy poprzeć. Sama kiedyś nie poparłąm akcji na rzecz m.in. mozliwosci legalizacji zw. homoseksualnycvh. A dlaczego? Bo w petycji było też o mozliwoscvi adopcji przez takie pary dzieci. A ja za tym nie jestem. I choć całym sercem jestem za mozliwoscią legalizacji zw. homo, przeciw dyskryminacji tychże homo za orientację seksualną, to za adopcją dzieci - nie. Nie dało sie poprzezc tego czesciowo, tylko całosciowo, wiec nie poparłam. Czy w zwiazku z tym mozna powiedzieć, ze jestem homofobką bedącą za paleniem gejó i les na stosach ? Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 13:51 Wszystko można powiedzieć. Nawet to, że dziecko będzie miało gorzej w rodzinie gejów czy lesbijek i lepiej w domu dziecka czy innej placówce opiekuńczo wychowawczej. Bo lepiej, żeby było nieszczęśliwe, niż żeby w szkole go palcami wytykali. Tak jakby dzieci z domów dziecka nie wytykali. Odpowiedz Link
kora3 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 13:58 Nie szło mi wcale o wytykanie palcami. Raczej o to, że w odróznieniu od natury, która róznie na tym polu działa, państwo powinno powierzac dzieci tym, którzy sa w stanie stworzyć mu najl;epsze warunki, takze w sensie socjologicznym. A wychowywanie przez pare gejów, czy les, jest moim zdaniem nienajlepszym wzorcem rodziny. Mam prawo do swego zdania? Poniekad też dzieci, które nadają sie do adopcji (a to nadawanie sie to uregulowana sytuacja prawna dziecka) to placówek raczej nie trafiają, tylko do rodzin adopcyjnych, które na takie dziecko czekają nieraz latami. Wiec argument "lepsza placówka?" tu pada. Dodam też, ze państwo nie powierza z reguły do adopcji dzici osobom samotnym. I jakkolwiek samotna matka, czy ojciec to czestsze zjawisko naturalnie niż dziecko wychowywana przez pare homo, z tym załozeniem też się zgadzam. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 14:03 Rozumiem. Ty masz takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich. Azerka ma takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich. Klecha ma takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich.... Odpowiedz Link
kora3 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 14:19 oby.watel napisał: > Rozumiem. Ty masz takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich. > Azerka ma takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich. Klecha > ma takie zdanie, to należy uznać je za obowiązujące wszystkich.... Poproszono mnie o coś i staram się dostosowac. JA o coś poprosiłam, zlewa się to zupełnie. To z grubsza swiadczy o tym kto postrzega swoje zdanie za obowiazujace wszystkich JA mam swoje zdanie nt. adopcji dzieci przez pary homo. Nie iuwazam, ze ma być obowiazujace. Jesli ktoś pyta o powofdy takiego a nie innego zdania - wyjasniam. W zwiazku z tym zdaniem mam pełne prawo nie poprzec petycji, która ma być poparciem dla takiej adopcji. Chyba popieranie czegoś, do czego sie przekonanym nie jest nie swiadczy o zdrowym rozsadku? > Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 14:33 Jeśli uważasz, że coś zlewam, to przepraszam. Myślałem, ze wtręt o "tego rodzaju argumentacji" i to co dalej to danie do zrozumienia, że do tego wątku prośba nie ma zastosowania. Jeśli dziecko wychowują dwaj mężczyźni mieszkający z przyczyn ekonomicznych razem, to wszystko w porządku. Jeśli natomiast ktoś wyśledzi, że oni śpią w jednym łóżku - o, to wtedy zaczyna się problem. Jeśli dziecko wychowują dwie kobiety mieszkające z przyczyn ekonomicznych razem, to wszystko w porządku. Jeśli natomiast ktoś wyśledzi, że one śpią w jednym łóżku - o, to wtedy zaczyna się problem. Ale jeśli dziecko wychowują panowie w powłóczystych szatach ślubujący czystość, czy panie w powłóczystych szatach ślubujące czystość, to wtedy nie ma żadnego problemu. Nawet gdy dzieci przywiązują do kaloryfera, katują, macają, leją czy stosują inne sprawdzone środki wychowawcze. Odpowiedz Link
kora3 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 14:46 oby.watel napisał: > Jeśli uważasz, że coś zlewam, to przepraszam. Myślałem, ze wtręt o "tego rodzaj > u argumentacji" i to co dalej to danie do zrozumienia, że do tego wątku prośba > nie ma zastosowania. wcale nie, nie wspomniałam, ze dotyczy to argumentacji konkretnego forumowicza, tylko ze jest to takiego rodzaju argumentacja, wcale zreszta nie wystepujaca u jednej osoby > > Jeśli dziecko wychowują dwaj mężczyźni mieszkający z przyczyn ekonomicznych raz > em, to wszystko w porządku. Nie, takze nie. Nie chozi tu zresztą o "porzadek" - wyjasniałam już. W naturze, jasne moze sie zdarzyc, ze matka odejdzie, czy umrze i dzieci wychowuje ojciec mieszkajacy ze swoim ojcem (wujkiem, kolegą, bratem, kuzynem co tam się chce). Ale mezczyzna w analogicznej sytuacji, czyli samotny nie mógłby ADOPTOWAC dzieci. A petycja nie dotyczyła tego, czy gege i les mają prawo miec dzieci, tylko, czy mogą je jako para adoptować. . Jeśli natom > iast ktoś wyśledzi, że one śpią w jednym łóżku - o, to wtedy zaczyna się proble > m. Po raz kolejny uprasza się o czytanie ze zrozumieniem - mowa cały zcas o ADOPCJI, a jesli para les, czy gejów miałaby mieć prawo do legalizacji zwiazku (za czym ejstem zdecydowanie) to nie trza sledzenia czy ze sobą spią Ale jeśli dziecko wychowują panowie w powłóczystych szatach ślubujący czysto > ść, czy panie w powłóczystych szatach ślubujące czystość, to wtedy nie ma żadne > go problemu. Nawet gdy dzieci przywiązują do kaloryfera, katują, macają, leją c > zy stosują inne sprawdzone środki wychowawcze. Jesli dla kogoś nie stanowi to problemu, to widać tak ma. Dla mnie stanowi, wrecz uwazam, ze nalezałoby mocno ograniczyć mozliwosc prowadzenia placówek przez kler. I bynajmniej nie z racji niecheci do tegoż, ale dlatego, ze z powodu swego zamkniecia na reszte swiata, kler znacznie ogranicza mozliwosc kontroli takich placówek, co jest naganne. Natomiast nie słyszałam nigdy, by w Polsce zakonnica, czy ksiadz mogli ADOPTOWAC dziecko. > Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 15:26 kora3 napisała: >Natomiast nie słyszałam nigdy, by w Polsce zakonnica, czy ksiadz mogli ADOPTOWAC dziecko. Dzisiaj 10-letni już Artur, adoptowany (za zgodą władz Wspólnoty), towarzyszy Siostrze wszędzie krok w krok. www.tygodnik.com.pl/medal/chmielew.html pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82gorzata_Chmielewska Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 16:46 kora3 napisała: > Nie powinno mieć to miejsca Azerko. też uważam, że osoba która poświęciła się jakiejś IDEI nie powinna wychowywać dzieci. Coś zaniedba. W TYM przypadku - dziecko jest upośledzone. Zakonnica prowadzi ośrodki dla takich dzieci. Więc pewnie korzysta z okazji i dziecko jest nauczane przez ludzi przeszkolonych. Ten dzieciak już musi być duży.... ta siostra jeszcze pisze bloga... siostramalgorzata.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link
gaika Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 21:09 kora3 napisała: > czyli samotny nie mógłby ADOPTOWAC dzie > ci. A petycja nie dotyczyła tego, czy gege i les mają prawo miec dzieci, tylko, > czy mogą je jako para adoptować. Mógłby adoptować dziecko. Mógłby i homo (orientacja przy adopcji nie ma znaczenia), bo zakaz jak wiesz, w ustawie nie przeszedł. > Po raz kolejny uprasza się o czytanie ze zrozumieniem - mowa cały zcas o ADOPCJ > I, a jesli para les, czy gejów miałaby mieć prawo do legalizacji zwiazku (za cz > ym ejstem zdecydowanie) to nie trza sledzenia czy ze sobą spią Czyli nie o.k. kiedy para miałaby zalegalizowany związek(teoretyczne prawo) a o.k., gdyby nie miała(obecne prawo). > Natomiast nie słyszałam nigdy, by w Polsce zakonni > ca, czy ksiadz mogli ADOPTOWAC dziecko. Mogą adoptować tak jak inne single. *** Ja rozumiem, że masz takie zdanie, ale nie wiem jaka stoi za tym argumentacja. Napisałaś o modelu rodziny. Czy wychowywanie przez homo w legalnym związku jest szkodliwe dla dziecka, a w niezalegalizowanym-nie? Odpowiedz Link
kora3 nie gaiko, zupełnie nie 01.10.11, 23:20 o to chodzi. kwestia dla mnie nie w legalizacji. Jestem za legalizacją zw. homo, wiec samonto swiadczy, ze nie o legalizacje chodzi. Odpowiedz Link
a000000 Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 15:33 oby.watel napisał: > Jeśli dziecko wychowują dwaj mężczyźni mieszkający z przyczyn chodzi o przekazanie dziecku prawidłowego modelu życia. Gdy ci panowie chleją - też dziecko im się odbiera. Bo tu chodzi o WPŁYW na psychikę dziecka. Na kształtowanie prawidłowych postaw, do czego potrzebny jest pierwiastek męski i żeński. Para jednopłciowa to dwa pierwiastki takie same - a więc model niepożądany. Samotny ojciec ma siostrę, matkę, ciotkę... i one zazwyczaj pomagają w wychowaniu. Gdy ojciec ma partnera - jest już inna sytuacja. Nawet gdy dzieci przywiązują do kaloryfera, katują, macają, leją c > zy stosują inne sprawdzone środki wychowawcze. nie szkaluj. To są przestępstwa kryminalne, za które każdy stanie przed paragrafem, czy nosi "sukienkę" czy kolczyki. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Tak dla kobiet 01.10.11, 15:45 a000000 napisała: > chodzi o przekazanie dziecku prawidłowego modelu życia. Co to jest "prawidłowy model życia"? Skąd u homoseksualistów nieprawidłowy, skoro nie byli wychowywani w rodzinach jednopłciowych, a wręcz przeciwnie? I to w dodatku w rodzinach katolickich? Bo specjaliści sobie, a stara księga sobie... > nie szkaluj. To są przestępstwa kryminalne, za które każdy stanie przed paragra > fem, czy nosi "sukienkę" czy kolczyki. Tyle teoria. A praktyka... Odpowiedz Link
kora3 Nieprawda Azerko 01.10.11, 15:50 i tak i nie. Bo powiem ci tak: gej, czy les mogą mieć własne dzieci i mieszkać z nimi i z partnerem/rką. Tu rozmawiamy o powierzaniu dziecka komuś przez państwo, nie w piecze nawet, ale z załozenia, na zawsze. I skoro nie powinno się powierzac samotnemu mezczyźnie, samotnej kobiecie ( z załozenia, bo pewnie sa wyjątki), pareze homo to nie powinno sie tym bardziej zakonnicy - życie w zakonie nie jest dla dziecka prawidłowym wzorcem Co do reszty . Cóż, pamietam naszą rozmowe o zakonnicy, która biła dziecko upośledzone. Wspominam ją b. smutno. Najpierw najbardziej interesowało Cię skąd dziecko w osrodku mogło dysponowac komótrką z opcją nagrywania filmików (co nie ejst jakimś halo w komórkach), a kiedy okazało sie, ze filmik nakrecił przypadkowy świadek sytuacji, dowodziłaś , ze moze to być prowokacja, a poza tym takie dziecko moze śweitego do szału doprowadzić (nie wiem czy pamietasz). A dowodziłas tak, bo szło o s. zakonna, sądze, ze postawa twa byłaby inna, gdyby nad dzieckiem znecała sie świecka wychowawczyni Dlatego, jak w tytule wątku - nie jest tak, że u nas kazdy jest przed prawem równy. Osoby duchowne mogą liczyć na szczególne złagodzenie prawa moja droga, a nawet na uporczywqe unikanie postawienia im zarzutów przez prokurature. Włąsciwie na wyrok mozna liczyć tylko wówczas, gdy sprawa jest grubego kalibru, a i wtedy nie brak głosow, ze to walka z kosciołem, pomówienia, nagonka itp. Sama zmagam się z prokuraturą, która ws. ksiezego przekroczenia prawa tak formułuje zarzuty, zeby nie było na przestepstwo dowodów. Chodzi o naruszenie Ustawy o ochronie danych os. Ksiadz ją ewidentnie naruszył, człowiek którego to dotyczy zgłosił sprawe do proka. Tymczasem prokuratura prowadziła postepowanie w sprawie o ... wyłudzenie pieniedzy No proszę cię. Temn ksiadz nie wyłudzał - po prostu przeczytał z nazwiskami kto ile dał na dzwonnice, czy cos tam. Nie miał prawa ujawniac niczyich danych. Gdyby to zrobił urzednik US np. infoprmujac wszystkich kto zalega z podatkiem to już by z roboty wyleciał i odszkodowanie płacił, a tu prokurator uchyla sie pcznie od postawienia zarzutów. Odpowiedz Link