Dodaj do ulubionych

Tak tylko dla porządku,

10.10.12, 19:56
bo w zasadzie nie ma już o czym mówić.
Chociaż spiskowa teoria mi podsuwa, że PO zrobiła to celowo, żeby nastraszyć stygnący elektoratsmile

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12643095,Sejm_odrzucil_projekt_ustawy_Ruchu_Palikota_liberalizujacy.html
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12644096,Az_80_poslow_PO_poparlo_antyaborcyjny_projekt_ziobrystow.html
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12646219,_Zaglosowalem_tak__by_moc_spojrzec_w_lustro____Polityk.html?t=1349885432074#opform12646219
Obserwuj wątek
    • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 10.10.12, 20:07

      Czyli messierr Obywatel was... right all along, eh?
      • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 10.10.12, 20:26
        chickenshorts napisał:

        >
        > Czyli messierr Obywatel was... right all along, eh?

        Że dla posła Godsona ważniejsze własne odbicie w lusterku, niż kobieta nosząca płód z bezmózgowiem? Z pewnością. Ale all along-mimo wszystko nie.
    • oby.watel Re: Tak tylko dla porządku, 10.10.12, 21:25
      To po to wybraliśmy posłów, żeby się mogli mizdrzyć do lustra i przedkładać interes osobisty ponad publiczny, ze swoich poglądów czyniąc obowiązujące prawo? No to należy pilnie uchwalić penalizację bluźnierstwa i ateizmu. Nie mogą szwendać się po Polsce wrogowie pana boga wraz z orędownikami mordowania nienarodzonych, bezkarnie podważać istnienie boga i godzić w sojusz z Watykanem.

      Dzięki bogu Tusk w swoim expose wszystko wyjaśni, zapewni, że on jest za liberalizacja i ze na pewno PO sprawa zajmie się "w najbliższym czasie". To znaczy tuz przed wyborami, gdy zacznie się okres obiecywania gruszek na wierzbie. Jak to szło?

      Jeżeli chodzi o związki partnerskie, ja jestem gotowy do dyskusji w tej kwestii. Nie chciałbym, żeby ona była taką +wrzutką wyborczą+ ze strony niektórych. Chyba nie będzie piekła, jeżeli damy sobie kilka miesięcy czasu, aby te kwestie spokojnie i precyzyjnie uregulować. Dzisiaj w Sejmie mamy około 200 ustaw, które już czekają na głosowanie, a mamy kilka posiedzeń do końca tej kadencji.

      No i dali sobie kilka miesięcy, żeby "spokojnie i precyzyjnie" kwestie związków partnerskich utrącić.

      Oczywiscie PiS od PO różni się zdecydowanie. Przecież PiS głosował w całości za utrąceniem projektu, a w PO aż 4 (słownie: cztery!) osoby były przeciw. No i kilka wstrzymało się. To dowodzi, że są różnice.
      • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 11.10.12, 07:43
        oby.watel napisał:


        > Oczywiscie PiS od PO różni się zdecydowanie. Przecież PiS głosował w całości za
        > utrąceniem projektu, a w PO aż 4 (słownie: cztery!) osoby były przeciw. No i k
        > ilka wstrzymało się. To dowodzi, że są różnice.

        I dlatego nalezalo glosowac zgodnie z 'rozsadkiem', a nie sercem ... by szansa byla (niewiewlka,bo niewielka) na rodzaj radykalizacji polskiego spoleczenstwa (o ile takowe jeszczew istnieje, biensiur)... smile
    • kora3 A ja dla porzadku powiem tak: 11.10.12, 16:37
      nic nowego i zaskakującego. Dokładnie tego nalezało sie spodziewać. PO, jak podkreślają sami jej działacze i wierchuszka nie ogranicza swych członków światopoglądowo - to z grubsza oznacza, ze nie ma dyscypliny klubowej przy tego rodzaju głosowaniach. I tylko tyle!
      Bo żadną tajemnicą nie jest, że w PO jest sporo kościelnych oszołomów, a takze niemało tzw. "niewierzących, ale praktykujących", czyli przekonanych o tym, że tylko wizerunek prokościelny pozwoli im się utrzymać na powierzchni.

      W tym Sejmie i przy tym układzie nie da się nic zmienić w kwestii aborcji, czy zwiazków partnerskich na lepszesad Należy trzymać kciuki, żeby nie zmieniono na gorzej - ale rczej nie ma się chyba czego obawiać, bo spora czesc polityków PO w kwestii aborcji woli sie nie ustawiać po żadnej stronie - mam na mysli strony: proliberalną i prozamordystyczną - i zachować status niewypowiadającego się po żadnej, żeby nie stracićsmile

      Pisałam już o tym, ale powtórzę - głosowanie w tym temacie w Sejmie, moze miałoby sens, gdyby było anonimowe dla posłów. Wówczas cześć z nich by się nie bała zagłosowac naprawdę zgodnie z sumieniem i zdrowym rozsadkiem. Niestety o ile wiem takiej możliwosci nie ma.
      Na głosowanie za liberalizacją aborcji decydują się tylko ci posłowie, którzy nie liczą na głosy niezdecydowanych "polskich katolików", a mają swój elektorat złożony z ludzi którzy głosowali na nich właśnie z powodu liberalnych poglądów.

      Janusz Palikot na pewno nie jest tak naiwny, żeby sądzić, iż są jakiekolwiek szanse na to by projekt jego klubu przeszedł. Po prostu wypełnia obietnice wyborcze - skłąda projekty, które nie mają szans w tym Sejmie, bo OBIECAŁ, że bedzie o to, czy owo walczył. No i walczy - jak było do przewidzenia z 40 posłami - bezskutecznie. Ale przecież przed wyborami nie obiecywał, że wytnie w pień oszołomów w Sejmie, albo wprowadzi liberalne prawo siłąsmile
      • oby.watel Re: A ja dla porzadku powiem tak: 11.10.12, 17:18
        Posłowie się boją? Wybraliśmy tchórzy? To by tłumaczyło, dlaczego przegłosowują ustawy gwarantujące zyski przestępcom i obcym firmom, a rodzime gnoją na wszelkie możliwe sposoby.
        • kora3 Re: A ja dla porzadku powiem tak: 11.10.12, 18:25
          w odpowiedzi na Twe pytania: tak i tak

          Posłowie boją się i są tchórzami, ale nie zwierzątko wyłażace z nich jest najgorszesmile - bo przede wszystkim są swiniami! A świnia, jak wiadomo, nie da się odgonić od koryta. Więc owo tchórzostwo to pokłosie świństwa: najważniejsze jest koryto, więc perspektywa tego, że się nie załąpią na następne 4 lata budzi w nich skunksy, to znaczy te no - tchórzesmile

          Może uznsz, zem chamska, ale powyższe wynika z mojej obserwacji znanych mi osobiście parlamentarzystów. Naprawdę niewielu z nich rezygnuje ze startu kolejny raz (znam takie dwie osoby i dla obu - szacun). Przy układaniu list w partiach (wszystko jedno która) odbywają się wrecz dramaty pomiedzy "kochającymi się członkami" itd.

          A posłowie boją się utraty mandatu z powodu własnych przekonań, poniewaz mają też takie przekonaniesmile, że polskiemu wyborcy dobrze kojarzy się polityk wierzacy. Konkretnie ze kojarzy się mu jako człowiek uczciwy, bezinteresowny, lojalny. Tymczasem przecietnemu Polakowi osoba podająca się za wierzacą wcale się tak nie kojarzy, jakiego by nie była zawodusmile
          Ale politycy, jak wynika z badań, kojarzą ze się kojarzy i dlatego ci, którzy liczą na elektorat niezdecydowany odstawiają własnie takich latając na msze, modląc się o deszczsmile, albo głosując "po linii i na bazie"
    • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 11.10.12, 17:45
      Wersja damska też nie wygląda imponująco, ale przynajmniej trochę lepiej.

      wyborcza.pl/1,75248,12646400,Kozlowska_Rajewicz__Platforma_nie_byla_i_nigdy_nie.html
      • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 11.10.12, 20:19
        bo to było głosowanie sumienia

        Ja pierdole! Co za pojebany kraj!...
        • 1zbanowany Re: Tak tylko dla porządku, 11.10.12, 21:35
          chickenshorts napisał:

          > bo to było głosowanie sumienia
          >
          > Ja pierdole! Co za pojebany kraj!...
          Pojebany kraj ? co za pojebany narodek raczej że pozwala by takie badziewie nimi rządziło. Słuchajcie Kory, ma bardzo bystre spojrzenie na wszystko. Ale gdyby tylko 'cóś' natychmiast zostałaby zadeptana smile przez polactwo które dominuje w tym kraju. Pzdr. zbanowany wcześniej ob.piszczyk.
          • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 12.10.12, 00:11

            kraj narodek same differense

            ps.
            i nie, Kora, Twoja najnowsza internetowa przyjaciolka nie ma racji... In fact - rzadko ja (racje) ma...
          • kora3 Hmmm 12.10.12, 00:23
            Wiesz, powiem Ci szczerze, ze mnie dośc mocno intrygujesz. Serio. Nie żebym nigdy nie słyszała pozytywnej opinii o moich poglądach smile, ale mam wrażenie, że Twoja jest lekko demonstracyjnie wyrażana.
            Jeśli się nie znsamy, to dośc dziwne, że po paru postach moich już wyrobiłeś sobie aż tak dobre zdanie...No, ale moze się czepiam smile

            Ale tak naprawdę zainteresowało mnie owo "cóś" o jakim wspomniałeś. Co to miałoby na ten przyklad być - pytam całkiem na serio.
            Czy chodziło Ci o to, że owo zadeptanie groziłoby mi, gdybym swoje poglądy przedstawiła nie na forum, a w realu?
            Jeśli tak - to nic bardziej mylnego. smile Ja się w realu z moimi poglądami nikomu nie narzucam, ale absolutnie ich nie ukrywam. Za zadeptywanie mnie moze by się i paru wzięło, gdyby sie mnie nie bałosmile, bo jestem dość waleczna i potrafię walczyć o siebie. smile Chyba, ze o coś innego Ci chodziło - zdradź o cosmile

            A co do narodku i pozwalania, by takie badziewie nim rządziło.
            Widzisz, wg mnie to jest wynik tego, że tak naprawdę polska inteligencja jest bezideowa. Pisał tu o tym w innym wątku Diabollo. Chodzi o to, że każda partia ma swój żelazny elektorat (doskonałym przykładem takiego żelazobetonu jest PSL). Ale żadna nie ma takiego, by móc wygrać nim wybory. Dlatego partie walczą o tzw. niezdecydowanych. A tych jest najwięcej i jest właśnie ta bezideowa szara masa tzw. inteligencji.

            To są ludzie, którzy na ogół są lepiej, albo gorzej wykształceni, a w życiu radzą sobie lepiej niż gorzej. W związku z tym, pewne problemy ich nie dotyczą (np. problem z tym że aborcja jest nielegalna). Jeśli tej masie przychodzi głosować, to nie kieruje się ona tym, jakie podejście do np. takich spraw jak wspomniana aborcja ma dane ugrupowanie. Tych ludzi interesuje, żeby IM się żyło lepiej, albo niegorzej. Więc głosują na tych, co ich w danym momencie przekonają, że w danej sytuacji bedzie się im zyło po wybraniu ich lepiej, albo choć niegorzej.

            Oczywiscie znakomita większosc przedwyborczych obietnic to są bredniesmile Chodzi o te dotyczące gospodarki i socjalu. Nie zyjemy na samotnej wyspie i bardzo wiele w naszej gospodarce zależy od tego, jak się przedstawia rachunek ekonomiczny gdzie indziejsmile
            A kasa nam nie spadnie z nieba. Kiedy jest okres hossy, to większosc gospodarek, nawet srednio zarzadzanych, jakoś się kręci, a gdy bessa - wszystkie mają kłopoty, kto by w danej chwili nie rządził. Ale ludzie tego nie rozumieją, albo zdają się nie dostrzegać i stąd łapią się na te obiecanki-cacanki.

            No, ale skoro wierza w te obiecanki, to chcą pomóc obiecującym je spełnić. A kiedy spełnią? Jak wygrają (akurat hehe). A jakie partie wygrywają ? no - silne, z pozycją - więc te, które już mają spore poparcie. Tak właśnie rozumuje wyborca bezideowy.

            PO wpadła na niegłupi jak by się mogło wydawać pomysłsmile - można przecież próbowac odebrać głownemu konkurentowi cześc jego zelaznego elektoratu, to jest elektoratu ideowegosmile i nie stracić swego - wystarczy mieć u siebie tzw. "rózne twarze"- jak wspomniani Arłukowicz i Gowin. Niby się mogło udać, ale nie wyszło póki co, bo raz ze jest kryzys i wiadomo, ze popularnośc rzadu spada, a dwa, że z liberałowie poperający PO zbledli posłuchawszy Gowina, a dla oszołomów jeden Gowin i tak wiosny nie czyni.

            Póki co nasi wyborcy wybierają pomiedzy dżumą i cholerą trudno więc, by wybrali coś niebadziewnego, nie?

            PS. Wybacz, nie chcę być wscibska, ale za co Cię tak ciągle banują?
            • chickenshorts Re: Hmmm 12.10.12, 01:19
              Wylacznie z powodu muzyki...

              www.youtube.com/watch?v=BnmWOcc9w3U
    • uff.o Re: Tak tylko dla porządku, 12.10.12, 15:45
      he,he,he... Polityka - Holly Wood dla brzydali.
      • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 13.10.12, 23:28
        Heh...

        uff.o napisał:

        > he,he,he... Polityka - Holly Wood dla brzydali.

        'brzydali' czy 'brzydul'.... i czy na pewno Wood, a nie racze Lodz...

        ...are You sure? I found her beatutiful... sttill do...
        • uff.o Re: Tak tylko dla porządku, 14.10.12, 23:01
          who? who? waszmość masz na myśli Biergerówkę czy końską Muszkę? W Łodzi jest też menadżerka od piłki nożnej, zakochana w Balotellim, niczego sobie. Ale zdaje się że wyjątki potwierdzają regułę. A jeśli nie bardzo, to stawiam tezę iż piękno zewnętrzne politykka/polityczki zazwyczaj ukrywa jakąś brzydotę wewnętrzną psychologiczną. Weźmy na przykład taką jedną Sfatygowaną. Ta to się już nawet przykładnie nazywa, jak prawda która na wierzch wypływa. O zakompleksionych mikrusach nie wspomnę. Tuskowi trochę wilk patrzy z oczu (może to ten niemiecki dizadek-owczarek z Wermahtu, a może z indianśkiej tradycji), ale Tusk to chyba najpozytywniejsza postać, która chyba już ma serdcznie dosyć polityki, dlatego coraz bardziej leje na to towarzycho, choć Myśliwy też dobry człeczyna. Najlepsi to ci co najmniej chcą się rzucać w oczy, ale Kutz ostatnio naśmiewał się z tego cyrku jaki się dzieje w kuluarach, mówił że jak jeden taki dowiedział się że został nominowany przez PIS na ewentualnego premiera, to zaczął chodzić po korytarzach sejmowych jak paw napuszony, nawet pomimo braku kamer (może ćwiczył). Zazwyczaj ta nowa generacja to są takie wyiizane samcze dupki, blade jak trupy, niedożywione obłe robaczki. Ale są też barwne postaci. Najbardziej lubię Szczukę, choć trochę przesadza z tą obsesją penisa (może jej brakuje jakiejś ostrej jazdy?), ale fajnie jak ją sadzają obok Terlikosia, żey sobie poćwierkali. Niezłe widowisko.
          • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 10:26
            konska Muszke raczej... mial na mysli 'waszmosc'...
      • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 20:14
        uff.o napisał:

        > he,he,he... Polityka - Holly Wood dla brzydali.


        smile)))
        Oni w czasie debaty, w kaplicy sejmowej, abrakadabrę nad hipotetycznymi płodami odprawiali. I zadziałało.
    • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 20:21
      Godson stłukł lusterko.

      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12670908,Godson__Wycofuje_sie_z_popierania_zmian_w_prawie_aborcyjnym.html
      • uff.o Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 21:06
        no tak, biedaczek się zreflekktował, albo zaczął dostawać po-gruszki rasowe.
        Ale on jest dla mnie ciekawym ewenementem człowieka przyszłości (może Europejczyka?) przynajmniej na pewnym etapie ewolucyjnym ku Jednoczeniu się przeciwieństw, dochodzeniu do publicznego głosu emocjonalności, i różnorodnych aspektów ludzkich. Niestety jedną z negatywnych cech, jakie zauważam u takich 'liberalnych' prawiczków o poglądach religijnych, jest podskórna konserwatywność, która od czasu do czasu wypływa na wierzch z pasją wulkanu, po czym chowa się z powrotem głęboko, jak gdyby nigdy nic. Np. w San Francisco przy którymś głosowaniu, wyborcy odrzucili prawo, wcześniej zatwierdzone, do małżeństw jednopłciowych m.inn. głosami ...młodzieży, i nie tylko, afro-amerykańskiej. Zadziwiająca jest u nich ta schizofreniczna polaryzacja od rozpusty emocjonalnej do (zabobonnej) obsesji moralnej.


        gaika napisała:

        > Godson stłukł lusterko.
        >
        > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12670908,Godson__Wycofuje_sie_z_popierania_zmian_w_prawie_aborcyjnym.html
        • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 23:39
          Jeszcze jest możliwość, że te gruszki(po) to on od żony dostałsmile
          • uff.o Re: Tak tylko dla porządku, 16.10.12, 00:19
            bardzo prawdopodobne (albo od jednej z kochanek). U mnie był w latach 80-ątych taki burmistrz miasta, Afro-Amerykanin, który nazywał się Good (politycy Afro często przybierają takie nazwiska jak Goode, White, Godson, etc.), który w niesławnej akcji na krnąbrną wobec władz miasta wspólnotę o nazwie 'Move', kazał spuścić bombkę na ich dom i zakazał gaszenia pożaru (była to pełnia upalnego lata, jak pamiętam) dzięki czemu spłoneła cała ta anarchistyczna 'sekta', wraz z dziećmi, kobietami, których policja wystrzeliwała jak kaczki, kiedy usiłowali uciekać z płonącego domu. Spłonęło wówczas kilkadziesiąt domów w tej jednej z najbiedniejszych dzielnic miasta, a słyszałem że i Stanów,choć pewnie slamsy w Detroit teraz chyba przodują. Z tym że rozumiem iż pewnie to bardziej marketingowe żeby nazywać się Godson, niż np. Dupak Chopra (wcale, jak widać nie chańbiące), nawet pomimo tego iż jego gęba przechodzi jakąś potężną transformację, obrastając mu w tłuszcz, jakby no, coś u Kalisza. Może to biesiadowanie kiedyś rozczuli mu poglądy na bardziej lewicowe. Czego mu życzę. Wówczas pewnie musiałby zmieniać nazwisko, ponownie. Tymczasem faktycznie, dyscyplinę klubową musi chłopina trzymać na prawicy, a na lewicy pastorałki i inne bajdy.

            gaika napisała:

            > Jeszcze jest możliwość, że te gruszki(po) to on od żony dostałsmile
            • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 18.10.12, 00:10

              smile
              www.neh.gov/humanities/2012/septemberoctober/feature/not-exactly-hermit
              smile
      • oby.watel Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 21:21
        gaika napisała:

        > Godson stłukł lusterko.

        To plotka wyssana z brudnego palucha. Niczego nie tłukł. Polubił swoje podbicie mordercy nienarodzonych. Nie miał innego wyjścia - w PiSie go nie chcieli.
        • gaika Re: Tak tylko dla porządku, 15.10.12, 23:41
          oby.watel napisał:

          > To plotka wyssana z brudnego palucha. Niczego nie tłukł. Polubił swoje podbicie
          > mordercy nienarodzonych. Nie miał innego wyjścia - w PiSie go nie chcieli.


          A ja twierdzę, że stłukł, bo jak by potem społeczeństwu wytłumaczyli następnych siedem chudych lat?
          • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 16.10.12, 06:09
            gaika napisała:

            > oby.watel napisał:
            >
            > > To plotka wyssana z brudnego palucha. Niczego nie tłukł. Polubił swoje po
            > dbicie
            > > mordercy nienarodzonych. Nie miał innego wyjścia - w PiSie go nie chciel
            > i.
            >
            >
            > A ja twierdzę, że stłukł, bo jak by potem społeczeństwu wytłumaczyli następnych
            > siedem chudych lat?

            A ja pytam (po raz kolejny) - co za rodzaj patriotow jestescie, eh? Ani, kurwa, Boga, ani Honoru... ani jebanej Ojczyzny... kompletne dno.
            • oby.watel Re: Tak tylko dla porządku, 16.10.12, 09:57
              Coś Ci się po...kiełbasiło. Ojczyzna to nie nienarodzone, dopiero co poczęte dziecię, więc ochrony nie wymaga. Bóg z kolei jest pono wszechmogący, wiec sobie poradzi z wygolonymi łbami dzierżącymi pały w krzepkich dłoniach, którym profilaktycznie na starcie rozumu poskąpił. Zaś honor... Honor... Co to jest? Czy to jest może to coś, czego nie mają Tusk, Kaczyński i inni politycy?
              • chickenshorts Re: Tak tylko dla porządku, 16.10.12, 19:47
                oby.watel napisał:

                > Zaś honor... Honor... Co to jest? Czy to
                > jest może to coś, czego nie mają Tusk, Kaczyński i inni politycy?

                Sam juz zglupialem... Moze to ma cos wspolnego z sumieniem? Ale ich (Tuska, etc...) - kurwa - stac na ten pojazd... Mi sie tak wydaje...
                • oby.watel Suma, sumienie, mienie 16.10.12, 22:42
                  Honor ma coś wspólnego z sumieniem? To dlaczego oni muszą głosować zgodnie z sumieniem, a nie honorem? Dlaczego Godson głosując wbrew sumieniu nie może patrzeć w lustro, a głosując bez honoru może?
                  • chickenshorts Re: Suma, sumienie, mienie 16.10.12, 23:28
                    oby.watel napisał:

                    > Honor ma coś wspólnego z sumieniem? To dlaczego oni muszą głosować zgodnie z su
                    > mieniem, a nie honorem? Dlaczego Godson głosując wbrew sumieniu nie może patrze
                    > ć w lustro, a głosując bez honoru może?

                    Najwidoczniej nie ma... ale nie miej pretensji do mnie - to nie ja go, asfalta, wybieralem... slowo pioniera!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka