13.04.13, 23:46
wielkiego

Polaka


Uroczystość w południe 13 kwietnia śledzili i goście zaproszeni przez właściciela figury, czyli Park Miniatur Sakralnych, i częstochowianie, którzy przyszli z ciekawości, i telewidzowie, bo wozów transmisyjnych nazjeżdżało się jak nigdy. Ale też okazja była jak nigdy, w końcu odsłaniano najwyższą na świecie figurę Jana Pawła II, prawie 14-metrową.

Pierwszy przemawiał prezydent Częstochowy. Zapewnił zebranych, że cieszy się z inicjatywy parku. - Od samego początku dobrze jej życzyłem. Dziś, przy okazji odsłonięcia największej statuy Jana Pawła II, honorowego obywatela miasta Częstochowy, cieszę się, że biorę udział w tej historycznej chwili. I jestem dumny, że to właśnie w Częstochowie będziemy mieć pomnik tego wielkiego Polaka. Oprócz tego bardzo cieszę się, że Częstochowa zyskała kolejną atrakcję turystyczną, dzięki której być może ci, którzy przybywają do Częstochowy, będą chcieli zatrzymać się tutaj dłużej. Bo tu jest co oglądać, jest co zwiedzać - mówił do zebranych Krzysztof Matyjaszczyk. Wyjaśnił, że zwiększony ruch turystyczny i pielgrzymkowy oznacza nowe miejsca pracy, że skorzystają z tego restauratorzy, hotelarze...



czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,13733032,Czestochowa_ma_najwiekszego_papieza_swiata__Wlasnie.html#BoxSlotII3img
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: Miniatura 14.04.13, 00:47
      Ano właśnie, już pisałem na Facebooku. Gdyby to nie był park miniatur, to ile miałaby rzeźba?

      > Oprócz tego bardzo cieszę się, że Częstochowa zyskała kolejną atrakcję turystyc
      > zną, dzięki której być może ci, którzy przybywają do Częstochowy, będą chcieli
      > zatrzymać się tutaj dłużej. Bo tu jest co oglądać, jest co zwiedzać - mówił do
      > zebranych Krzysztof Matyjaszczyk. Wyjaśnił, że zwiększony ruch turystyczny i
      > pielgrzymkowy oznacza nowe miejsca pracy, że skorzystają z tego
      > restauratorzy, hotelarze..

      Tak, niech główną gałęzią gospodarki pozostanie turystyka. Nie ma jak nisko płatne miejsca pracy dla kelnerów, sprzątaczek i recepcjonistów.
    • oby.watel Re: Miniatura 14.04.13, 01:52
      A ta miniatura papieża jest największą czy najmniejszą z miniatur? I ona jest jadalna, że dzięki niej "ci, którzy przybywają do Częstochowy, będą chcieli zatrzymać się tutaj dłużej"?

      https://mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/46798980.jpg

      https://de.academic.ru/pictures/dewiki/98/1f17344da07524f8468d8f0a3323a9c6.jpg
    • gaika Re: Kulisy obłędu? 17.04.13, 15:11
      Poznajemy także głębsze kulisy projektu. Prezes zarządu parku Miniatur Jurajskich Leszek Łysoń ujawnia, że postanowił ustawić figurę papieża w podzięce za życie syna. - To było trzy lata temu, w Chorwacji - opowiada. - Byłem tam z synem. Stałem w łódce, a syn siedział na nabrzeżu. Nagle patrzę - nie ma go. Zobaczyłem tylko cień w wodzie. Skoczyłem, zanurkowałem i udało mi się uratować syna. Postanowiłem, że w podzięce ufunduję figurę papieża (tym bardziej że Karol Wojtyła jeszcze jako kardynał przyjaźnił się z moim ojcem i odwiedzał naszą rodzinę). Przy czym - moim zdaniem - jest to zaledwie drobny sposób uhonorowania go. Ta najwyższa w świecie statua Jana Pawła II jest przecież miniaturą wobec pomnika, który on sam wystawił sobie za życia - wobec jego dokonań.

      Pierwotnie pomysłodawca myślał o figurze 20-metrowej, ale Malpol, któremu powierzył jej wykonanie, uznał, że to za wiele - głównie ze względu na wiatry hulające po Złotej Górze. Ostatecznie stanęło na wysokości 13,8 m.

      Pobłogosławi arcybiskup Depo

      Do wypadku w Chorwacji doszło 13 kwietnia. Z tego powodu właśnie na ten dzień - a nie na 2 kwietnia, ósmą rocznicę śmierci Papieża - wyznaczono odsłonięcie figury. Program uroczystości jest w trakcie ustalania. Wiadomo już jednak to, co najważniejsze: statua zostanie odsłonięta o godz. 13 i pobłogosławiona przez abp. Wacława Depo. Tę ostatnią informację potwierdza rzecznik kurii ks. Piotr Zaborski.



      czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,13469234,Syn_wpadl_do_wody__Ojciec_go_uratowal__W_podziece.html
      • oby.watel Re: Kulisy obłędu? 17.04.13, 23:23
        Jak syna nie ma na nabrzeżu, to dziękuje się papieżowi. Jak jest, to matce boskiej. A jak sie w ogóle nie ma dzieci, to dzięki bogu.
        • gaika Re: Kulisy obłędu? 18.04.13, 21:24
          Ale popatrz, jakie lawinowe konsekwencje ma głupota. Zostawił facet syna solo na nabrzeżu (możemy przypuszczać, że nie powinien był tego robić, skoro za chwilę syn zniknął pod wodą) i dlatego teraz cały naród musi obcować z kolejną, tylko nieco większą niż zwykle(choć dla bohatera wciąż za małą), miniaturą. Co więcej, facet skoczył, uratował i ufundował pomnik komu innemu. A gdyby nie uratował, to komu nie postawiłby pomnika? Też papieżowi?
          • oby.watel Re: Kulisy obłędu? 19.04.13, 11:19
            Gdyby nie uratował syna, to postawiłby pomnik Janowi Pawłowi II, ponieważ tylko dzięki wstawiennictwu sam się nie utopił.

            Ktoś, kto zostawia małe dziecko bez opieki, niezabezpieczone, przy nabrzeżu, życia tego dziecka na pewno nie zawdzięcza rozsądkowi. Więc pomnik należy się jak psu micha. Syn też powinien postawić pomnik w podzięce wszystkim świętym za to, że mając tak mądrego ojca mimo to żyje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka