Dodaj do ulubionych

Księża hejtują uchodźców w sieci

14.09.15, 07:33
Księża hejtują uchodźców w sieci

Piotr Żytnicki, Tomasz Nyczka

"Potrzeba mobilizacji, by postawić tamę muzułmańskiemu zalewowi" - pisze na Facebooku ksiądz pracujący w Caritasie. I dodaje: "Papież w tej sprawie nie jest nieomylny".


Ks. Adam Kaczor kieruje zakładem opiekuńczo-leczniczym prowadzonym przez Caritas w Rabie Wyżnej w Małopolsce. Deklaruje, że jest miłośnikiem gór, Wojciecha Cejrowskiego i Andrzeja Dudy. Ma 1,5 tys. znajomych.

Gdy jeden z portali zamieszcza informację, że Polsce grozi wprowadzenie szariatu, ksiądz Adam apeluje: "Potrzeba nam mobilizacji, by postawić tamę muzułmańskiemu zalewowi". O niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, która chce przyjmować uchodźców: "Niech przestanie przykładać swoje ręce do dechrystianizacji Europy". Nie zgadza się z papieżem Franciszkiem, który wezwał, by każda parafia przyjęła jedną rodzinę: "Papież w omawianej sprawie nie jest nieomylny". Pisze też: "Pan Jezus na pewno nie kazałby mi przyjąć pod dach kogoś, kto jest realnym zagrożeniem".

Jedna ze znajomych księdza wdaje się z nim w dyskusję: "Na 100 islamistów może być jedna rodzina potrzebująca pomocy. Co wtedy? Może ksiądz zaryzykuje życie tej jednej rodziny, ale ja nie". Ksiądz odpowiada krótko: "Jest pani kobietą, dlatego wybaczam naiwność".

Ks. Tomasz Brussy jest opiekunem katolickiego stowarzyszenia młodzieży w Poznaniu. Na Facebooku ma ponad tysiąc znajomych, zdjęcia z wycieczek, cytaty z rotmistrza Witolda Pileckiego. Codziennie udostępnia teksty z prawicowych portali. Jeden z nich: "Europa nie widzi, że jest w trakcie poddawania się najgorszemu rodzajowi niewolnictwa. Islamowi". Ksiądz poleca: "Warto przeczytać!". Pod cytatami z Viktora Orbána, węgierskiego premiera, komentuje: "Bronić chrześcijaństwa przed zalewem islamu". O informacji, że Arabia Saudyjska nie weźmie do siebie uchodźców, ale deklaruje budowę 200 meczetów w Europie: "Szczyt bezczelności".

Cytuje kard. Wyszyńskiego: "Nie chciejmy żywić całego świata, nie chciejmy ratować wszystkich. Chciejmy patrzeć w ziemię ojczystą".

Ks. Adam Pawłowski uczy religii w renomowanym VIII LO w Poznaniu. Jest znany, bo ewangelizował tancerki z nocnych klubów. W wywiadach twierdzi, że homoseksualizm można leczyć. Na Facebooku prawie 5 tys. znajomych. Jednego dnia potrafi udostępnić osiem artykułów z prawicowych portali: jak muzułmanie traktują żony, jak dewastują kościoły i mordują katolików, że imigrant zgwałcił dziecko lub grozi śmiercią. Sam powstrzymuje się od komentowania.

Rozmawiamy z ks. Pawłowskim. Mówi nam, że zgadza się z papieżem, że należy przyjąć rodziny uchodźców, ale tylko chrześcijańskie. Rozumie Węgrów, którzy nie chcą przepuszczać "imigrantów ekonomicznych". Od księdza pracującego w Niemczech usłyszał, że Niemcy przyjmują imigrantów, bo po wojnie są przeczuleni, by nikt nie zarzucił im nietolerancji. Mówi, że wśród uchodźców są też członkowie Państwa Islamskiego - chcą opanować nasze kraje, wymusić wprowadzenie szariatu. Nie możemy wpuszczać terrorystów. Nie możemy być naiwni - przekonuje nas Pawłowski. I dodaje: - Przyjmiemy obcego, damy mu schronienie, herbatę, a on zgwałci naszych bliskich, wbije nam nóż w plecy.

Te poglądy nie podobają się niektórym z jego znajomych. "Ostatnio u księdza polityka wygrywa z ewangelizacją 99 do 1" - to jeden z komentarzy.

"Ciekawe, czy ta emigracja zakończy się wojną Europy? (a bardziej Polski?) z islamem?" - zastanawia się na Facebooku ks. Paweł Bogdanowicz z 20-tysięcznego Gostynia w Wielkopolsce. Wrzuca dużo zdjęć. Na jednym z nich król Jan III Sobieski z podpisem: "Za moich czasów hordy muzułmanów szturmujących Europę dostawały wpie..., a nie azyl". Na innym hasło: "Nie dla islamizacji Europy". Ksiądz komentuje: "Jestem za przyjęciem uchodźców z Syrii, ale chrześcijan, a nie muzułmanów. Bo to przecież chrześcijanie są tam prześladowani". I jeszcze plakat Młodzieży Wszechpolskiej: "75 proc. uchodźców to mężczyźni. To nie ucieczka, to inwazja".

Ks. Paweł Bortkiewicz jest profesorem teologii, wykłada na poznańskim UAM. Na Facebooku publikuje zdjęcia z obozu uchodźców w Dolnej Saksonii. Dedykuje go "miłośnikom sprowadzania uchodźców do Polski". I komentuje: "W obozie jest ok. 3 tys. uchodźców. Na niedzielnej mszy było ok. 15, mimo że na liturgii niemieckiej jest wiele elementów arabskich. Nie wierzę, by sprowadzano tu kiedykolwiek prześladowanych chrześcijan".

O komentarz do internetowych wypowiedzi księży poprosiliśmy ks. Pawła Rytela-Andrianika, rzecznika Episkopatu.

"Nie mogę komentować myśli innych" - odpowiedział.

- Nie zaskakuje mnie to coraz głośniejsze "udoskonalanie" nauczania Jezusa i kontestacja papieża Franciszka przez część polskiej prawicy i niektórych duchownych - mówi ks. Andrzej Luter, który niedawno przepraszał prezydenta Bronisława Komorowskiego za słowa biskupów atakujących go za podpisanie ustawy o in vitro. - Niestety, ta fala coraz bardziej wzbiera, tym razem w kontekście dramatu uchodźców. Ale przecież papież Franciszek niemal każdego dnia rozwala polskim pryncypialistom ich system wartości. Jak widać, jest wielu duchownych mocno zaangażowanych ideologicznie, którzy uważają obecnego papieża za lewaka. Coraz większe zdystansowanie się do Franciszka jest niepodważalne. To konsekwencja zideologizowania i upartyjnienia polskiego katolicyzmu. Przestaje to być wiara, a jest ideologia właśnie, do której Franciszek żadną miarą nie przystaje.

wyborcza.pl/1,75478,18811057,ksieza-hejtuja-uchodzcow-w-sieci.html
Obserwuj wątek
    • diabollo Naród z Partią, Partia z Narodem... 14.09.15, 07:35
      ... Partię jednak w tym narodowym amoku zastąpił kościół.

      Kłaniam się nisko.
      • diabollo Biskup Mendyk: Krzyż w każdej klasie 14.09.15, 07:50
        Biskup Mendyk: Krzyż w każdej klasie

        dt, PAP 2015-09-14, ostatnia aktualizacja 2015-09-14 07:22:18

        O obecność krzyża we wszystkich salach w szkole apeluje bp Marek Mendyk, szef Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polskiego - informuje "Nasz Dziennik".


        Jak relacjonuje dziennik, w związku z rozpoczętym w niedzielę Tygodniem Wychowania bp Mendyk wygłosił w Radiu Maryja katechezę. Dokonał bilansu 25 lat obecności religii w szkołach.

        Nie ma wątpliwości, że powrót katechezy do szkół był opatrznościowym działaniem - stwierdził biskup. Jak wyjaśnił, było to opatrznościowe m.in. dlatego, że w szkole jest kontakt też z tymi młodymi, którzy w systemie katechezy parafialnej nigdy by na zajęcia z religii nie dotarli.

        Wskazał też na problemy. Jeden z nich to brak krzyża w klasach. Najczęściej wisi on tylko w sali, gdzie odbywają się lekcje religii, a tak nie powinno być, zważywszy na fakt, że 90 proc. dzieci czy młodzieży z danej szkoły bierze udział w nauczaniu religii - relacjonuje "NDz".

        - Tam, gdzie nie ma krzyży, trzeba przypominać rodzicom, uświadamiać im, że to jest ważny znak w procesie wychowania młodego człowieka - podkreślił bp Mendyk.

        wyborcza.pl/1,75478,18811813,biskup-mendyk-krzyz-w-kazdej-klasie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka