gaika
25.11.15, 15:47
Zapotrzebowanie na akcję się pojawiło, bo 'na imię jej było Beata' wystawiła czarną dziurę w miejsce informacji publicznej. Przypadkowe społeczeństwo powinno się domagać dostępu, bo prawo człowiecze jest łamane.
Beata Kempa nie chce, by popularyzować ustalenia komisji Millera w sprawie katastrofy smoleńskiej
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej
Nowa szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa nie zgadza się, by Maciej Lasek mógł niekomercyjnie wykorzystywać materiały zgromadzone przez jego zespół w sprawie katastrofy smoleńskiej.
Taką zgodę 10 listopada, a więc tuż przed zmianą rządu, Maciej Lasek dostał od Jacka Cichockiego, szefa Kancelarii Premiera w gabinecie Ewy Kopacz. Lasek dostał tę zgodę, gdy Kopacz rozwiązała jego zespół.
Zespół Laska powołał premier Donald Tusk w kwietniu 2013 r. Tworzyło go pięć osób, w tym właśnie Lasek. Wszyscy zasiadali w rządowej komisji Jerzego Millera, która wyjaśniała katastrofę smoleńską. Wszyscy są członkami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Od ponad dwóch lat tłumaczyli wszystkie zawiłości związane z ustalaniem przyczyn katastrofy - kto i kiedy badał wrak, jak była mierzona brzoza. I objaśniali, jak do samej tragedii doszło - co się działo w 36. specjalnym pułku, który latał z VIP-ami i co się działo w ostatnich sekundach lotu.
Celem powołania Zespołu Laska była walka z publicznie formułowanymi, nieprawdziwymi hipotezami Zespołu Parlamentarnego Antoniego Macierewicza, że to nie była katastrofa lotnicza, a zamach na prezydenta RP, do którego doszło przy użyciu bomby.
Kempa dziś przysłała do Laska pismo: "Niniejszym cofam udzieloną Panu zgodę na korzystanie w celach niekomercyjnych z materiałów opublikowanych na stronie www.faktysmolensk.gov.pl w dalszej działalności związanej z popularyzacją wyników prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego związanych z badaniem katastrofy pod Smoleńskiem z dnia 10 kwietnia 2010 r."
To kolejny krok nowego rządu ku unieważnieniu raportu rządowej komisji Jerzego Millera. Wczoraj premier Beata Szydło zamknęła stronę Zespołu Laska i stronę, na której wisiał raport komisji Millera. A szef MON Antoni Macierewicz już szykuje nową Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która na nowo ustali przyczyny smoleńskiej tragedii. Zasiądą w niej m. in. eksperci smoleńscy Macierewicza, którzy wierzą w zamach.
Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,19244972,fakty-smolenski-schowane-kempa-cofa-laskowi-pozwolenie.html#ixzz3sVuCl08v