3.14-roman
10.02.10, 00:56
Jako wielbiciel klimatów a la Agatha Christie proponuję taki wątek:
1) Jeżeli w książce jest ktoś absolutnie niewinnie wyglądający i kompletnie niepodejrzewany o nic przez bohaterów- to przypuszczalnie będzie ten zły!
2) Jeżeli osoba w punkcie pierwszym jest matką zajętą małym dzieckiem, kobietą w ciąży, czy kimś innym uważanym za zupełnie nieszkodliwego- prawdopodobieństwo to wzrasta.
3) Jeżeli wszyscy bohaterowie książki biorą cały czas coś za pewnik, nie mając namacalnych dowodów, to na pewno na końcu okaże się, że jest inaczej. Przykład- jeżeli jakaś istotna bohaterka miała za granicą dziecko, nikt go nie widział i nie zna, ale wszyscy mówią o nim jako dziewczynce, na koniec książki okaże się chłopcem.
4) Jeżeli w książce jest dwóch bohaterów o tym samym imieniu, ale jeden z nich używa pseudonimu/imienia kompletnie różnego od prawdziwego imienia- ma to kolosalne znaczenie. Przypuszczalnie wystąpi tutaj trik z zamianą.
5) Jeżeli bohaterka, nazwijmy ją Ania, miała siostrę Basię, która była w podobnym wieku i zmarła dawno temu w obcym kraju, a zwłaszcza pozostawiając Ani majątek, to bardzo prawdopodobne, że na koniec książki okaże się, że tak naprawdę zmarła Ania, a bohaterka jest Basią.
6) Jeżeli w książkach jest ktoś od początku podejrzany o morderstwo, będzie niewinny. Jeżeli jednak temu komuś będą postawione ciężkie zarzuty, będzie mnóstwo dowodów przeciw niemu, a w środku książki pojawi się żelazne alibi na jego niewinność, to znaczy, że jest najprawdopodobniej winny i sam w ramach podwójnego bluffu na początku spreparował zarzuty przemawiające za jego winą.