Dodaj do ulubionych

Piszemy sonety

23.03.10, 01:37
pl.wikipedia.org/wiki/Sonet
Na obojętnie jaki temat, obojętny rodzaj sonetu. Posonećmy sobie, towarzysze w grobie!!!
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: Piszemy sonety 23.03.10, 01:45
      Wątki dla limeryków, haiku też otworzę :P

      A w sumie- moglibyśmy stworzyć własną formę wiersza, co Wy na to?
      • kaga9 Re: Piszemy sonety 24.03.10, 23:04
        Jesionet. Wymogi: ostatni wers musi mieć tragiczny wydźwięk.
    • madziaost Re: Piszemy sonety 24.03.10, 23:07
      Ale jesteś pewien? WSZYSCY mogą?
      :)
      • laenia Re: Piszemy sonety 25.03.10, 00:23
        No to w takim razie jesionet, bo sonet to to nie jest (rymy i zgłoski się
        zgadzają, ale niestety brak wymaganej refleksji w ostatnich zwrotkach :)

        Na niebieskiej polanie ktoś zgłoski oblicza,
        marszczy brwi, pomrukuje ponuro i sarka -
        pod niebieskim jesionem to siedzi Petrarka
        i przegląda "Sonety Krymskie" Mickiewicza.

        "Ale dno, jakieś kępy badyli i knieje,
        jakże można o chaszczach układać sonety?
        Zamiast wdzięki wysławiać kochanej kobiety,
        widzi mi się, że autor to raczej był gejem".

        Wtem znienacka Mickiewicz wypada zza krzaka,
        włos w nieładzie i gacie w pośpiechu przywdziewa,
        oko zaś ma płonące i dzikie jak Sauron...

        "W mordę jeża! - Petrarka się zerwał z leżaka -
        Cóż robiłeś mój miły Adamie w tych krzewach,
        czy mię śledzisz?"
        "E, coś ty. Bzykałem się z Laurą".

        • freyete Re: Piszemy sonety 27.03.10, 00:07
          piękne:)
        • 3.14-roman Re: Piszemy sonety 29.03.10, 16:19
          Brawo!!!
    • kasitza poniedzialek w biurze 29.03.10, 16:54
      Siedze w biurze i nic sie nie dzieje.
      Puscilam do domu moja praktykantke,
      Niech idzie na piwo albo na randke,
      A ja w spokoju herbate zaleje.

      Poradzcie prosze, czy wziac truskawkowa,
      Czy tez mietowa herbate mam wybrac?
      Pracuje dzis metoda jak wedrujaca wydma,
      Raczej sila rzeczy niz glowa.

      Krece sie na krzesle i zmieniam posture,
      Przesuwam papiery po blacie stolu,
      Blakam po internecie, szukam czegos, co mnie zbudzi.

      Glowa ma upadla na klawiature,
      Zsuwam sie z krzesla do dolu,
      Tak bardzo mnie ten poniedzialek nudzi!
      • 3.14-roman Re: poniedzialek w biurze 29.03.10, 16:58
        Pięknie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka