Postanowiłam dziś świętować! Zwłaszcza, że Mama z samego rana pospieszyła z
życzeniami. Aż mi ciepło koło serca:)
Sprawię sobie prezent w postaci lalki Barbie, której nigdy nie miałam choć
pragnęłam. U nas w domu przy każdej okazji i bez okazji obdarowywano się
książkami. Zawsze! Nie żebym żałowała, ale lalkę też chciałam mieć.
Na przykład taką:
No to co, że jestem za stara na zabawki! Wisi mi to!