3.14-roman 21.11.10, 19:48 Czyli krewni i znajomi Pomruka (i Pomroczności) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3.14-roman Re: Cmentarne kocury 21.11.10, 19:49 Jeżeli nie widać, zajrzyjcie tu: poivre.deviantart.com/art/cemetery-cat-5-66214463 Odpowiedz Link
sootball Re: Cmentarne kocury 21.11.10, 23:20 nieco poważniej, z wywiadu z dziewczyną zajmującą się kotami: „Łapiemy na terenie całej Warszawy, w piwnicach, a także na cmentarzach. Kotki rodzą i wychowują kociaki w rozwalonych grobach, najczęściej w trumnach. Do trumien wchodzą dziurami wyrwanymi przez złodziei czaszek. Łapanki powązkowskie wspominam szczególnie. Z dwóch kolejnych łapanek przywiozłam sobie do domu 11 czarnych kociąt i dostawałam potem świra, próbując je odróżnić”. Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Cmentarne kocury 26.11.10, 21:21 O. Właśnie wyobraziłem sobie sztukę odróżniania kilkunastu czarnych kociąt. Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Cmentarne kocury 26.11.10, 21:24 PS: Czy to, co opisałaś, to jest jakaś fundacja? Jeśli tak, to jaka? Odpowiedz Link
sootball Re: Cmentarne kocury 26.11.10, 22:42 nie ma siły, tylko założyć im jakieś kolorowe niezjadalne elementy typu obróżki :) Artykuł, z którego jest cytat, tutaj: www.mobilnekobiety.pl/rodzinna/pupile-nasi-bracia-mniejsi//zobacz/joanna-popko-kocia-sprawa/ Odpowiedz Link
3.14-roman Re: Cmentarne kocury 26.11.10, 23:01 Dziękuję. Obroże to raczej element zjadalny, w każdym razie mój pies raz swoją sobie zdjął i zjadł :-) A potem włamał się do szafki i zjadł smycz. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Cmentarne kocury 27.11.10, 00:09 Na Pęksowym Brzyzku. Solidny, nie? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Cmentarne kocury 28.11.10, 01:46 3.14-roman napisał: > Może solidnie dokarmiany? tego nie wiem, ale wypasiony jest niewątpliwie ;) tu w innym ujęciu: Odpowiedz Link