apersona
21.03.11, 10:09
Zbierzmy informacje w jednym wątku.
Z Ursuli K. LeGuin "Najdalszy brzeg" fragment dyskusji o tym, czy tylko ludzie czynią zło:
- Ale smoki - wtrącił Arren - Czyż nie czynią wielkiego zła? One także są niewinne?
-Smoki! Smoki to istoty chytre, nienasycone zdradzieckie, pozbawione litości i współczucia. Ale czy są złe? Kimże jestem, aby osądzać postępki smoków? Mądrością swą przewyższają ludzi. Przypominają nieco sny, Arrenie. My ludzie śnimy, władamy magią, czynimy dobro albo zło. Smoki nie śnią; one same są snami. Nie używają magi: z niej powstały to ich istota. Nie muszą działać; po prostu są.
[...]
Ich krew jest zimna i trująca. Nie wolno ci spojrzeć im w oczy. Są starsze niż ludzkość...
A jednak gdybym miał zapomnieć wszystko, czego dokonałem, chciałbym pamiętać choć tyle że kiedyś oglądałem smoki szybujące w powietrzu o zachodzie słońca nad wyspami Zachodu; i radowałoby mnie to wspomnienie.