kaga9 Re: Drzewo zamiast nagrobka? 19.03.13, 18:15 I ja, i ja! Tylko tak myślę, co by ze mnie wyrosło... Odpowiedz Link
apersona Re: Drzewo zamiast nagrobka? 19.03.13, 20:15 Wyniosły jesion a może rozłożysta leszczyna Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Drzewo zamiast nagrobka? 21.03.13, 08:20 o, to ja takie bym mogła mieć :D Odpowiedz Link
kaga9 Re: Drzewo zamiast nagrobka? 20.03.13, 10:43 Ta "rozłożysta" wpędzałaby mnie w kompleksy;) Wolałabym coś smukłego;) Odpowiedz Link
aaricia_szalona Re: Drzewo zamiast nagrobka? 20.03.13, 21:01 Ja bym mogła być kasztanowcem. Tylko do czasu mego zejścia muszą wymyślić sposób na szrotówka kasztanowcowiaczka:) Odpowiedz Link
apersona Re: Drzewo zamiast nagrobka? 22.03.13, 11:23 kaga9 napisała: > Ta "rozłożysta" wpędzałaby mnie w kompleksy;) Wolałabym coś smukłego;) Przecież leszczyna ma smukłe witki, tylko dużo ich. I jeszcze dawałabyś potomności orzechy Odpowiedz Link
tfu.tfu jabłoń 22.03.13, 17:12 była moim pierwszym skojarzeniem, myślałam też o dębie ;-) orzechy trza rozłupać, a japko się je na pokuszenie i dla zdrowotności. a dąb to takie ładne drzewo w sumie... kurczę, muszę chyba spisać testament ;-P mogliby podzielić prochy na 3 partie: jedna na jabłoń, druga na dąb, a trzecią wystrzelić w kosmos, spełni się naonczas moje największe marzenie i se polecę tam, gdzie za żywota doczesnego nie mam szansy ;-) Odpowiedz Link