tedglen
30.09.10, 12:08
Idą wybory, rządzący na każdym kroku starają się o względy wyborców, więc korzystając z okazji (następna będzie dopiero za 4 lata) pozwolę sobie napisać prośbę o spełnienie kilku "zachcianek". Bazując na doświadczeniach z lat ubiegłych, mam prawo przypuszczać, że zostanie to potraktowane poważnie. Dodam, że jeśli moje prośby zostaną spełnione, to bardzo poważnie rozważę oddanie głosu w wyborach na osobę/osoby, które serio podejdzie do opisanych niżej kwestii i doprowadzi do ich realizacji.
1. Poprawienie nawierzchni ulicy Kościelnej w obrębie skrzyżowania z ulicą Powstańców (nierówność jest prawie od nowości, niestety nikt się nie kwapi aby to usterkę naprawić).
2. Dokończenie realizacji fragmentu ulicy Powstańców (od Gazomontażu do ulicy Reymonta). W szczególności chodzi o brakujące trawniki i ewentualnie posadzenie drzew/krzewów.
3. Dokończenie realizacji ulicy Zycha - tam również brakuje wykończenia czyli trawników i drzew/krzewów. Obszar między jezdnią a chodnikiem został totalnie odpuszczony, a wystarczy nawieźć trochę ziemi, wyrównać teren, posiać trawę i zasadzić drzewa. Ulica wtedy nabierze wyglądu i inwestycję można będzie uznać za zakończoną.
4. Poprawienie nawierzchni ulicy Skrajnej - ostatnio asfalt został tam bardzo zniszczony (albo sam się zniszczył), są dziury, nierówności i ubytki w jezdni, głownie w okolicach skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego, ale nie tylko. Szkoda, że całkiem nowa ulica (równo 2 lata od oddania) tak szybko niszczeje, kłania się chyba jednak nie najlepsza jakość wykonania tej inwestycji. A czy nie należałoby się spodziewać, że ulica wytrzyma 20 lat? No, niechby i 15.
Takich próśb w obrębie całego miasta byłoby pewnie kilkadziesiąt, ale niech chociażby te 4 zostaną zrobione, to już będzie coś.