zaza4.4
23.01.13, 14:00
Powtarzają ostatnio stare filmy z Clint Eastwood-em i sądzę, że taki szeryf/kaznodzieja/policjant przydałby się i u nas.
Pominę już to, że urząd miasta pracuje do 16-17, że straż miejska pracuje do 20, jednak wnerwia mnie bardziej to, czym się zajmują, a właściwe czym nie zajmują w czasie pracy. Gdyby szeryf Eastwood pojawił się u nas, to znalazłby rozwiązanie i przywrócił im szacunek dla prawa. W innym wypadku utoniemy w brudzie skoro to Perkowski ma zając się jego sprzątaniem. Perkowski lubi podróże i zapatrzył się chyba na rozwiązania przyjęte w Neapolu. Taki przykład pierwszy z brzegu, co jest wizytówką miasta dla osób przejeżdżających przez centrum miasta, otóż jest nim dworzec/stacja PKP. Jej stan świadczy o zgniliźnie, która ogarnęła całe miasto. A jakże zaraz odezwą się pracownicy podlegający burmistrzowi, że to przecież do nich nie należy, że to teren kolei. Jednak nie tak dawno to przecież oni twierdzili, że ja mam sprzątać „psie gówna”, choć psa nie posiadam i na dodatek nie narobił on na moim trawniku/chodniku. Dlatego wezwijmy Eastwood-a niech pod pręgierzem postawi burmistrza Perkowskiego, niech go publicznie ośmieszy. A przy okazji nałoży na niego obowiązek odśnieżenia peronów by nierozważni podróżni, którym się chciało wysiąść na stacji Ząbki, nóg nie połamali.