szela1966
20.02.14, 11:15
Szanowni Mieszkańcy Ząbek ! apeluję do Was o zachowanie zdrowego rozsądku i nie poddawanie się nadmiernym, zbędnym emocjom wyzwalanym przez radnego Kalatę i grupę towarzyszących mu sfrustrowanych, pokrzywdzonych przez życie krzykaczy. Kalata usiłuje zbić na tym kapitał polityczny w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Należy zadać sobie pytanie co osiągniemy rozwiązując Straż ? Kalata mami Was mirażami większej liczby policjantów, nowymi drogami czy też przeznaczeniem pieniędzy na nią wydawanych na inne jakże szczytne cele co jest wierutną bzdurą i populistycznymi bredniami. Wiemy wszyscy, że naszej Policji jest za mało i nie będzie więcej a Straż odciąża ją realizując małe "gó...ane sprawy" z zakresu przewidzianego Kodeksem wykroczeń co pozwala Policji robić rzeczy ważniejsze a pieniędzy "zaoszczędzonych" pozornie na rozwiązaniu Straży i tak nikt z nas nie zobaczy. Po za tym jak wszystkim jest zapewne wiadomo na nie zaoszczędzi się pieniędzy ani na porządku ani na bezpieczeństwie bo są to oszczędności pozorne, iluzoryczne. Jeżeli macie Państwo uwagi merytoryczne co do pracy tej jednostki to należy dyskutować nad jej usprawnieniem , ulepszeniem a nie rozwiązaniem. Samo rozwiązanie również generuje straty w postaci zmarnowanego sprzętu, umundurowania i wyposażenia którym Straż dysponuje o czym zapomniał chyba "dobry gospodarz" za jakiego uważa się Kalata. Gdzie zadzwonimy kiedy pojawi się problem,przyjdzie potrzeba po rozwiązaniu Straży? czy do radnego Kalaty? Czy radny Kalata będzie patrolował Ząbkowskie ulice, karał piratów drogowych, kontrolował porządek i bezpieczeństwo wokół szkół, sklepów, placów zabaw zgłaszał wszelkie nieprawidłowości w infrastrukturze drogowej i miejskiej? A może radny Kalata i jego drużyna krzykaczy podejmą działania zmierzające do uprzątnięcia wszechobecnego w Ząbkach bałaganu w postaci zasyfiałych działek placów i ulic? A może radny Kalata zrzeknie się diety i popracuje harytatywnie co także da spore oszczędności gdyż płacenie mu za bezproduktywne pierdzenie w stołek jest o wiele bardziej oburzające niż płacenie za pracę strażników.
Przeanalizujcie sobie Państwo to wszystko co napisałem i zróbcie tak jak Wam rozum i sumienie nakazuje. Ja zostaję w domu i bojkotuję jego bezsensowną inicjatywę co i Wam polecam. Jeśli zrobicie inaczej to już Wasza wola i wybór......będziecie dzwonić z problemami do Kalaty bo Straży już nie będzie a on na pewno Was wysłucha i pomoże, rozwiązując Wasze problemy...ha,ha,ha.
w