denver7
09.01.07, 14:16
Pozdrowienia dla sąsiada/sąsiadki, którego/którą w zeszły weekend
rozsierdziłem pozostawionym samochodem na "JEGO/JEJ" nieużywanym miejscu
parkingowym. Miejsce parkingowe (choć budynek jeszcze nie jest oddany) to
rzecz święta!
Cytat (z "Nie ma mocnych"):
"A jakim prawem po moim niebie fruwa, co?!"
:)