Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kupa problemu

    IP: 80.54.80.* 22.07.07, 17:54
    u mnie na podwórku kiedy moje koleżanki(10i9lat) koledzy(6i4lat)i ja (11)
    bawimy sie w piasku to ciągle są kupy psów kotów...i jeśli dłużej sie kopie
    to coraz więcej kup musimy je wyżuać do śmietnika. Koło piaskownicy jest
    trawnik więc musimy uważać... jedna pani ma pudla i wychodzi z nim do
    piaskownicy koło piaskownicy i na plac (nie zabaw) tylko moja siostra z
    bloków 12 i 1 i nasz 4 wyrzuca kupy po swoim psie gdyby tak robili wszyscy to
    po deszczu nie śmierdziało by samą kupą. w naszym mieście(w Gniewie) były
    poustawiane specialne pojemniki (bez woreczków) tylko że po pewnym czasie
    były one porysowane i wypchane śmieciami. to jest baardzo denerwójące co sie
    ruszysz KUPA mam tego dosyć!!!powinni ogrodzić piaskownice,zrobić teren do
    wychodzenia z psami i wszędzie poustawiać eko-strażników (policiantów) a te
    wszystkie bezdomne koty zawieść do schroniska!!!BO WSZYSCY I JA I Moje
    koleżanki mamy dość!!!kto sie ze mną zgadza???
    Obserwuj wątek
      • Gość: Noa Kupa problemu IP: *.icm.edu.pl 24.07.07, 12:00
        Te kupy to tragedia. Najgorzej jest zawsze po dłuższych mrozach zimą. Potem
        przychodzi ocieplenie, ma być wiosna i ma być pięknie a tu wszędzie kupy z całej
        zimy. Rozmemłane i obrzydliwe. Ludzie są po prostu nieodpowiedzialni, jak się ma
        pieska czy kotka to trzeba brać odpowiedzialność także za jego kupę. Właściciele
        piesków, proszę zastanówcie się nad tym czego nie robicie. Wszyscy wiedzą, że
        kupy są niebezpieczne, mogą przenosić zarazki itp. Ja wiem, każdy odpowie: "ale
        mój piesek jest zdrowy". A skąd ta pewność?? Pomyślcie, Wy wszyscy, którzy nie
        sprzątacie po pupilach jak ogromne zagrożenie stwarzacie dla zdrowia własnego i
        przyszłych pokoleń.
      • Gość: Vergil77 Re: Kupa problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 12:25
        Według mnie, zamiast psimi kupami, ludzie powinni bardziej martwić się śmieciami
        i zanieczyszczeniami np. w rzekach. Taka kupa poleży tydzień i zgnije użyźniając
        glebę :P. Po za tym, śmieci i odpady są większym zagrożeniem niż jakaś tam kupa.

        Co do stwierdzenia Marceliny "powinni(...) te wszystkie bezdomne koty zawieść do
        schroniska!!!" to w zupełności się nie zgadzam. Chyba każdy wie, że w takim
        schronisku panują fatalne warunki, i bezdomne zwierzęta najczęściej umierają tam
        z głodu i zimna, lub są usypiane. A zwierzęta to także część środowiska naturalnego.
        • lezbobimbo Re: Kupa problemu 24.07.07, 18:08
          >A zwierzęta to także część środowiska natural
          >nego.

          W miescie? Naturalne srodowisko? Udomowione drapiezniki na powrót zdziczale? heh..
          ...ale do schronisk tez nie mialabym serca ich oddawac, lepiej byloby chyba je
          sterylizowac, aby sie nie mnozyly.
        • Gość: Paweł To chyba jakiś żart... :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 18:47
          Vergil77 - czy naprawde uważasz że taka kupa to nieproblem? Bo mi zdarzyło się
          już pare razy wejść w taką kupę i pare par butów wyrzucić... Niektórzy tłumaczą
          że "przecież mój piesek robi kupe na trawnik"... A do czego k***a jest trawnik?
          Bo to chyba nie jeden wielki kibel :(
          • Gość: mi Re: To chyba jakiś żart... :) IP: *.stk.vectranet.pl 31.07.07, 15:28
            trzeba uważać jak się chodzi ;). mi też się zdarzyło nie raz ani nie dwa, ale
            nie narzekam. bardziej mnie denerwuje gdy widzę jakiegoś obwiesia przed sobą
            który bezczelnie wyrzuca puszkę gdzieś w bok, na trawnik itp. czyste buty można
            kupić, czystego, zdrowego środowiska nie jak tak dalej pójdzie :/.
            chociaż na pewno nie zrozumiem jak można pozwolić psu załatwić się w piaskownicy
            czy gdzieś opodal, gdzie bawią się dzieci.
      • Gość: eko55 Kupa problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:58
        kupa problemu,no nie wiem po co w takim razie placimy podatek od zwierzat,na co
        to idzie,podatek spory,zero korzysci,zeby chociaz caly podatek szedl na
        schroniska,ale nie...pies musi gdzies sie wyczyscic,nie wie ze nie wolno,to
        wlascicieli trzeba edukowac.chociaaz nie tylko zadzaja sie i toczesto
        ludzkie...miny,powinno byc wiecej toalet tojtoj..ek na ulicach systematycznie
        czyszconych
      • ochach Re: Kupa problemu 25.07.07, 15:14
        o. własnie. ludzkich też jest całe mnóstwo szczególnie w "mieszkalnych"
        częściach centrum (np. Warszawy...)

        jeszcze raz: każdy mieszkaniec placi na utrzymanie terenu zieleni wokół budynki
        i w mieście. więc uważam powtórzenie opłat/przeniesienie obowiązku za bardzo
        krzywdzące.

        i nie rozumiem problemu kupy w piaskownicach i na chodniku. w tym sensie że
        żaden z moich psów nigdy się w takim miejscu nie załatwił. i nie widuję tego
        często użytkujac rzeczone chodniki.
      • krwawymsciciel Re: Kupa problemu 26.07.07, 18:05
        na moim podworku piaskownica obudowana jest metalowym ogrodzeniem, makabrycznie
        to wyglada, ale dzieciaki bawia sie w mam nadzieje czystym piasku
        • Gość: stolyca Re: Kupa problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 15:26
          W stolicy te kupy to zmora... Chociaz juz sporo osob sprzata po
          swoich "pupilach". Glownie mlodzi.
          • wscieklamorfi Re: Kupa problemu 12.11.07, 09:09
            ja mieszkam pod Wawą, w sumie u nas psy załatwiają się na terenie
            posesji właścicieli, ale przecież pełno lata tych bezdomnych...a
            przecież po nich nikt nie sprząta w ogródku dla dzieci!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka