qeenie
13.09.09, 17:40
Odstawiłam ten lek, ale i w trakcie krótkiego brania, a teraz to już
sobie przestaję radzić dostałam apetytu gigant. jestem jak
odkurzacz, wstrzymuję się, przeciez odrobina zdrowego rozsądku
zostałan. Nie ma stanu najedzenia. Przed seroxatem schudałm, co to
jest? Poza tym nie bardzo mogę skupić sie na czymkolwiek naprawdę
sumiennie, dalej - jestem wybuchowa i awanturnicza, także
powstrzumuje siłą, bo by mnie rodzina zupełnie z domu wyprosiła.
CO TO JEST???
Mam nie wiadomo czemu zawroty głowy, które trwają dzień lub dwa. I
na tym tle wytworzyła się u mnie stopniowo fobia. po 8 latach nie
posiuadania tych zawrotów głowy, wróciły, dzien po dniu, i znowu,
stąd ja przestraszyłam się ZNOWU, ze spraliżuje mi strach, ze one
mogą się wszędzie zdarzyć życie, i stąd moja wizyta u psychiatry. Bo
to nie są zawroty głowy błędnikowe, prawdopodobnie ma tle nerwowym,
niedokrwienie czegoś tam w mózgu, przemijające. Na to pomagał mi
stemetil, który wycofano i zostały tabletki prochlorperazine.
Tabletki pomagaly plus minus, nie pomagał torecan ani betaserc.
teraz czasami biorę cinnarizinum, polski lek na poprawienie
ukrwienie ucha wewnętrznego i tak dalej. Ale - SKĄD takie objawy?
Wróciły lęki podróżowania samej, chodzenia do hipermarketów, to tak
ale skąd po odstawieniu? nerwowość, wybuchowość i TAAAKI
apetyt?????????
Odpowiedzcie mi, proszę. Pani doktor chce mi zapisać Zoloft, jeszcze
jutro będę się z nią widziała, czy jest sens tak eksperymentować z
chemią mózgu? jak to uspokoić bez uspakajaczy bo rozwalą mnie chyba
zupełnie. Co robić????