Dodaj do ulubionych

Ciąża i silna nerwica

07.01.04, 13:50
Cześć! Jestem matką jednego cudownego dziecka. Zaszłam w ciążę w
okresie "wyciszenia" nerwicy (od 20 lat cierpię na ataki paniki, fobie, lęki
ale sobie z tym radzę, chodze na terapię i normalnie funkcjonuję bez
używania leków!). Potem zaszłam znowu w ciążę (też planowana) i niestety
poroniłam. Po tym wydarzeniu
panicznie boję się zajść ponownie w ciążę. Chciałabym urodzić jeszcze jedno
dziecko, mąż naciska...boję się, że z emocji znowu poronię (panicznie boję
się szpitala, narkozy itp.), boję się też, ze mój obecny stan źle wpłynie na
poczęte dziecko. Nie wiem co wybrać: czy stres związany z niezadowoleniem
męża, czy 9 miesięcy strachu?? Czy są jakieś środki uspokajające,
przeciwlękowe, które można brać podczas ciąży?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mallamysz Re: Ciąża i silna nerwica 07.01.04, 16:53
      cześc, możemy sobie podać rękę jeżeli chodzi o problem.
      U mnie to wygląda tak: też mam jednego szkraba, zaszłam w ciążę trochę
      niespodziewanie, będąc na Seroxacie. Oczywiście jak tylko stwierdziłam ciążę
      przerwałam branie leku. w 6-tym miesiącu ciąży nerwica wróciła ze zdwojoną
      siła, nie było mowy o funkcjonowaniu bez jakichkolwiek leków... Wybór był
      niewielki - dostałam od lekarza Pramolan - słaby lek, minimalne dawki. Doraźnie
      pomogło, choć wiedziałam, że po porodzie trzeba będzie wziąć się ostrzej za
      leczenie. Urodziłam, pokarmiłam 2 miesiące (z tego krótki czas właśnie na
      Pramolanie) i wróciłam do Seroxatu. Teraz jest dobrze, nie biorę leków, córka
      rozwija się nad wyraz dobrze (odpukać!!), marzy mi się następne dziecko ale mam
      obawy, żeby znów w ciąży nie wpaść w dół.
      Bardzo częstym lekiem przepisywanym w ciąży (przeciwskórczowo) jest Relanium.
      Może to jest wyjście dla takich osób ajk my, choć moja psychiatra twierdziła,
      że jest to lek o wiele gorszy od Pramolanu dla ciężarnej, poza tym uzależnia i
      nie chciała mi go przepisać. Pocieszam się, że jedenak w razie silnej nerwicy w
      ciąży istnieje jednak jakiś ratunek w farmakologii.
      Pozdrawiam
    • looserka Re: Ciąża i silna nerwica 07.01.04, 17:32
      Może najpierw szczerze odpowiedz sobie na pytanie, czy TY naprwadę bardzo
      chcesz mieć drugie dziecko, czy ulegasz tylko naciskom męża, "bo będzie
      niezadowolony". Porozmawiajcie o tym. Decyzje o powiększeniu rodziny podejmuje
      się wspólnie i dobrowolnie, a nie z musu.
    • arcoiris Re: Ciąża i silna nerwica - Dziękuję 08.01.04, 09:04
      Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi i za pomoc.
    • iwona.grobel Re: Ciąża i silna nerwica 08.01.04, 12:34
      Proszę nie myśleć od razu o lekach - te podaje się w ciąży w ostateczności. Są
      przecież inne metody leczenia, szczególnie polecane kobietom ciężarnym. Taką
      metodą jest psychoterapia. Problem opisany przez Panią wydaje się jak
      najbardziej kwalifikować do tego, żeby włączył się w to psychoterapeuta. Proszę
      rozważyć możliwość skonsultowania się z psychologiem już teraz.
      Pozdrawiam.
      • mallamysz Re: Ciąża i silna nerwica 08.01.04, 14:04
        Wszystko się zgadza pod warunkiem, że nie jest potrzebna pomoc natychmiastowa.
        U mnie psychoterapia nie zdała ezgaminu, ja po prostu nie byłam w stanie
        normalnie funkcjonować.
        • maniek_x Re: Ciąża i silna nerwica 08.01.04, 17:02
          Racja czasami psychoterpia może trwać kilka lat. Ja chodze z pół roku na
          psychoterapię sporo sie nauczyłem a i tak jak mam silny atak to nie poradze
          sobie bez procha i czy taki silny atak czasem nie jest niebezpieczny dla
          dzidziusia?
      • arcoiris Re: Ciąża i silna nerwica 09.01.04, 13:45
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Chodzę na psychoterapię, byłam też na
        konsultacji u psychiatry. Nerwicę mam od 15 roku życia, teraz mam 34. To co
        wywołuje u mnie takie a nie inne rakcje tkwi w mojej duszy strasznie głeboko.
        Jestem pacjentką z pozytywnym nastawieniem, staram się ze wszystkich sił
        stosować się do zaleceń psychoterapeuty i wypracowaywać w sobie dobre myśli.
        Pracuje nad sobą, walczę ze słabościami, robię wszystko co w mojej mocy. I nie
        stosuję leków, tylko w krytycznych sytuacjach stosuję leki ziołowe, ew.
        hydroxizinę w syropie.
        Jeszcze raz dziękuję i pozdrawianm
    • diasy Re: Ciąża i silna nerwica 09.01.04, 13:55
      arcoiris napisała:

      >Chciałabym urodzić jeszcze jedno
      > dziecko, mąż naciska.... Nie wiem co wybrać: czy stres związany z
      niezadowoleniem
      > męża, czy 9 miesięcy strachu??

      wybrać sie na terapie razem z mężem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka