Dodaj do ulubionych

zawroty glowy

28.09.09, 10:39
wiem ze wiele osob przy nerwicy sie skarzy na zawroty glowy,ale
jednak mnei to niepokoi, czy to norma ,czy jednak isc do lekarza,
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: zawroty glowy 28.09.09, 15:20
      iść do lekarza, zawroty głowy niekoniecznie muszą być z nerwicy, możesz mieć
      anemię, niedoczynność tarczycy, jakieś problemy z błędnikiem. Mnóstwo chorób
      może się objawiać zawrotami głowy. Nie daj się zbyć nerwicą zanim nie zrobisz
      badań i nie okaże się że jest ok.
      Na początek proponuję neurologa.
      • flexxi Re: zawroty glowy 28.09.09, 16:12
        dodatkowo jeszcze dzis mam jakies dziwwne bole glowy w czesci
        ciemieniowej, i znowu sie bede bala co mi jest , moze jakis guz
        mozgu, albo cos rownie strasznego,
        • ewelawela Re: zawroty glowy 28.09.09, 16:16
          Ja mam czeste bole głowy zwiazane z nerwicą, głownie tez w czesci
          ciemieniowej,ale u mnie przyczyną jest bruksizm- zaciskanie mocno szczęk,
          szczegolnie w nocy, co objawia się poźniej własnie takimi ostrymi bolami głowy w
          ciągu dnia...moze masz podobnie.
          • flexxi Re: zawroty glowy 28.09.09, 16:46
            ewelowela serio masz takie bole w okolicy gornej? bo ja juz panikuje
            oczywiscie, nigdy tak mnie glowa nei bolala, a pewnei tez zaciskam
            szczeki bo to w nerwicy normalne, a poranek mialam dosc nerwowy,
            wiec moze to nic groznego jednak,
          • beatrix-kiddo Re: zawroty glowy 29.09.09, 13:18
            ewelawela napisała:

            > Ja mam czeste bole głowy zwiazane z nerwicą, głownie tez w czesci
            > ciemieniowej,ale u mnie przyczyną jest bruksizm- zaciskanie mocno szczęk,
            > szczegolnie w nocy, co objawia się poźniej własnie takimi ostrymi bolami głowy
            > w
            > ciągu dnia...moze masz podobnie.

            Też mam bruksizm, stomatolog nie nadąża z wymienianiem "wyjedzonych" w nocy wypełnień... czyżby tu tkwiła przyczyna moich migren, przynajmniej niektórych? Chyba w końcu zafunduję sobie tę szynę na zęby...

            A co do zawrotów głowy - fakt, przyczyn może być wiele, ale potwierdzam, w nerwicy mam m. in. zawroty głowy. Do tego mdłości, bóle brzucha, biegunki, nieostre widzenie i duszności. Jest bosko...
    • bertrada Re: zawroty glowy 28.09.09, 22:45
      Bez badań to tylko wróżka stwierdzi co Ci jest. Skonsultuj się z lekarzem.
      Zapewne jest to na tle nerwowym i nie ma się czym przejmować, ale zawsze lepiej
      sprawdzić. Chociażby dla własnego komfortu psychicznego.
        • grosik68 Re: zawroty glowy 29.09.09, 11:32
          Dla wlasnego spokoju idz do lekarza, niech zdiagnozuje, co to jest. Jak
          zaczniesz sie bac, ze to goz to przeciez z nerwica tez nie bedzie lepiej,
          jeszcze wiekszy stres, silniejszy bol glowy i takie bledne kolo.
          Moze to tylko napiecie miesni i z tego Cie boli, ja tak czesto miewam i juz
          potrafie rozpoznac, ze to na tle nerwowym. Czasem wtedy wystarczy masarz karku i
          cwiczenia rozluzniajace.
          • flexxi Re: zawroty glowy 29.09.09, 13:11
            bol mi juz ustapil, natomiast zawroty glowy mam jak tylko wyjde na
            miasto np, ale pojde do lekarza tylko zanim porobie badania to mina
            tygodnie,
            • ewelawela Re: zawroty glowy 29.09.09, 22:23
              Flexxi TAK często mam bóle w górnej części głowy, jakby mi młot pneumatyczny uciskał na mózg, straszny ból....ale to jest na tle nerwowym, żyje w ogromnym stresie, nerwice mam ostrą i to później tak się objawia u mnie...Tez sie balam, że to coś poważnego, ale na szczescie nie. Stomatolog mnie uświadomiła w tym i zafundowałam sobie tą szynę relaksacyjna na zęby na noc, bo niestety leki uspokajające nie wystarczają, więc jeśli się ktos waha to polecam. Zaobserwuj brzegi swojego języka, jak masz odciśniete zęby to znaczy,ze masz bruksizm i to moze byc przyczyną tych bolów. Ale u Ciebie moze byc zupelnie co innego przyczyną, wiec porob badania.Pozdrawiam:)
              • flexxi Re: zawroty glowy 30.09.09, 10:21
                dzieki ewelawela za odpowiedz, tez slyszalam o tej szynie
                relaksacyjnej, ale czy to rzeczywiscie zdaje egzamin? na razie te
                bole sa rzadkie, i malo uciazliwe, bardziej mi te zawroty
                przeszkadzaja,
                • ewelawela Re: zawroty glowy 30.09.09, 11:08
                  Tak zdaje egzamin, ja tą szynę teraz nakladam w sytuacjach bardzo stresujących, zeby mnie tak glowa nie bolała potem, bo zaciskam szczeki nawet w ciagu dnia jak jestem zdenerwowana...U mnie tez było tak,ze mialam wrazenie jakby mnie wszystkie zęby bolały, miałam obolałą żuchwę, jak stomatolog nacisnela mi pacem od wewnetrznej strony na policzki to myslalam,ze sie zwije z bólu, odkąd mam ta szynę juz mnie nie boli....a głowa czasami pobolewa. Ja nie mialam zawrotów głowy, to moze u Ciebie co innego jest przyczyną, maze masz problemy z niedocisnieniem? , albo w ciązy jestes heheh;-) Przyczyn moze byc wiele...Moze najpierw idz do lekarza pierwszego kontaktu. pozdrawiam!
                  • magda270519761 Re: zawroty glowy 11.10.09, 14:56
                    Głównym objawem nerwicy lękowej były u mnie mega zawroty głowy , połączone z
                    takim mżeniem w mózgu , wszystko minęło po 2 m-cach brania
                    antydepresantu.Seroxat biorę do dziś , choć jest już normalnie , psychiatra
                    zalecił mi 3 -lenią kurację i kazał nie odstawiać i nie kombinować , choćby
                    wszystkie dolegliwości minęły.
    • tlenoterapia Re: zawroty glowy 12.10.09, 01:33
      Moze prochy jakie lykasz obnizaja cisnienie (tak zwane zaburzenia
      ortostatyczne)i wywoluja zawroty .
      Przy problemach z zastawkami serca - tez tak moze byc.Ale bolu to nie
      tlumaczy-strasznie duzo ludzi ma bole glowy....
      Ps.
      Guz mozgu nie boli.
      • flexxi Re: zawroty glowy 12.10.09, 11:06
        nie ja nei lykam prochow, bylam u neurologa z tym, ale nic nie
        wykryl, wiec to nerwica, ale swoja droga nie zlecic zadnych badan,
        natomiast polepszylo mi sie po wizycie u psychiatry, ktora mi
        wytlumaczyla ze nerwica mnei nei zabije :)
        • mskaiq Re: zawroty glowy 13.10.09, 09:13
          To prawda ze nerwica nie zabije a jesli nauczysz sie ja ignorowac to
          odczucia somatyczne beda pojawialy sie coraz rzadziej i w koncu
          znikna.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • flexxi Re: zawroty glowy 13.10.09, 12:43
            wlasnie tak staram sie robic, ignoruje je , nie zawsze do konca mi
            sie udaje, ale ostatnio rzeczywiscie sie zmniejszyly, i caly czzas
            zyje nadzieje ze tak bedzie ze w koncu ustapia, ale swoja droga
            skad wiesz ze na pewno tak bedzie ??????
            • lucyna_n Re: zawroty glowy 13.10.09, 12:46
              zaraz Ci napisze że sam to miał i zwalczył siłą woli, lista doklegliwościami
              jakie mskaiq zwalczył silą woli możnaby obdzielić dwa nerwicowe i depresyjne
              forumy, jedno dla chorych na schizofrenię i zdrowie kobiety.
              • grosik68 Re: zawroty glowy 13.10.09, 12:55
                lucyna_n napisała:

                > lista doklegliwościami
                > jakie mskaiq zwalczył silą woli możnaby obdzielić dwa nerwicowe i depresyjne
                > forumy, jedno dla chorych na schizofrenię i zdrowie kobiety.

                Lucynka, fora ale tak z sympatia ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka