Dodaj do ulubionych

Pytanie do eksperta- czy już do lekarza?

09.02.04, 14:17
Bardzo proszę o pomoc - nie wiem, czy powinnam zgłosić się na leczenie, czy
wystarczą sposoby "domowe"? Od kilku lat mam problemy z zaakceptowaniem
siebie, co od sześciu lat owocuje bulimią (próba leczenia nie przynosła
rezultatu), trzy lata temu wyszłam za mąż, nie chciałam mieć dzieci, ale mój
mąż twardo postawił warunek - nie będzie ze mną sypiał jeśli będę stosować
antykoncepcję. Odstawiłam. Teraz mam synka - 16 m-cy i często nie mogę na
niego patrzeć. Innym razem przytulam go i całuję. Dodam, że jest bardzo
męczącym dzieckiem - niezwykle ruchliwym i żadna przykra "przygoda" (np.
przyciśnięcie paluszków klapą od piekarnika - dodam, że ja nie brałam w tym
udziału) nie zniechęca go do dalszej zabawy. Mąż od czwartego miesiąca ciąży
wyraźnie unika jakichkolwiek kontaktów intymnych (w tym przytulania i
całowania, nie wspominając o seksie), jestam rozdrażniona, smutna i zła.
Znowu pojawiły się myśli samobójcze (zdarzały się wcześniej - w tym raz
cofnęłam się w ostatnim momencie), ale mam momenty "spokoju", gdy jestem
zdecydowana żyć i wychowywać dziecko. Czy ja mam depresję, czy to tylko
gorsze miesiące? Mieszkam w małym mieście i fatalnie czułam się w trakcie
tego wcześniejszego leczenia. Chciałabym za wszelką cenę uniknąć lekarza, nie
mogę sobie finansowo pozwolić na leczenie się w innym mieście. Bardzo proszę
o poradę. Z góry dziękuję. Agnieszka.
Obserwuj wątek
    • empeka Re: Pytanie do eksperta- czy już do lekarza? 09.02.04, 18:12
      Ekspertem na tym forum jest lekarz, dr Iwona Grobel. To dla porządku.

      Jeśli chodzi o Twoje problemy, to są chyba bardzo poważne, ja bym nie zwlekała z wizytą u
      psychiatry.
      Powodzenia i odwagi
      Marta
    • mskaiq Re: Pytanie do eksperta- czy już do lekarza? 10.02.04, 14:19
      Mysle ze mozesz pomoc sama sobie. Po pierwsze potrzebujesz zdrowa diete tzn
      duzo owocow warzyw ale takze wartosciowa w sensie odrzywczym.
      Rowniez jest niezwykle wazne abys robila spacery albo inne cwiczenia fizyczne
      na swiezym powietrzu i to codziennie.

      Wtedy kiedy pojawia sie uczucie ze nie mozesz patrzec na Swoje dziecko,
      przelam to uczucie. Mozna to zrobic, Ty decydujesz o swoich uczuciach i wiesz
      ze kochasz to dziecko. Nie pozwol temu uczuciu pokonac Twojej milosci do
      dziecka. To sie potrafi zdarzyc jesli nie przezwycizysz tego.
      Jesli chodzi o meza to mysle ze sam wroci do Ciebie kiedy pokonasz Swoje
      problemy dlatego skoncentruj sie na ich pokonaniu. Zycie znow zacznie
      usmiechac sie do Ciebie.
      Podam Ci moj adres internetowy. Pisz jesli bedziesz potrzebowala tego.
      mskaiq@acay.com.au
      Serdeczne pozdrowienia.
      • beatapl mskaiq - sadze ze sie grubo mylisz... 10.02.04, 15:32
        i ze autorka watku powinna poszukac specjalisty. Depresja to nie katar co mija
        po 7 dniach leczony czy nie...
    • iwona.grobel Re: Pytanie do eksperta- czy już do lekarza? 12.02.04, 17:33
      Ależ tak, powinna Pani pójść do lekarza. Objawy bulimiczne, myśli samobójcze -
      to są bardzo poważne objawy. Dlaczego czuła się Pani fatalnie w trakcie
      poprzedniego leczenia? Proszę napisać.
      Pozdrawiam
      • abdon Re: Pytanie do eksperta- czy już do lekarza? 12.02.04, 17:41
        A ja serdecznie pozdrawiam Panią dr Iwonę Grobel.

        abdon
    • pia.ed Re: Pytanie do eksperta- czy już do lekarza? 15.02.04, 18:51
      Piszesz "...maz od czwartego miesiaca ciazy unika ze mna kontaktow
      fizycznych...".
      Czyzbys znowu byla w ciazy???
      A Twoj maz to podly EGOISTA. Nie powinien dla swojej wygody zmuszac Cie do
      macierzynstwa.
      Chora matka nie moze byc dobra matka, nawet jakby tego bardzo chciala!

      A dziecko zachowuje sie calkiem normalnie do swego wieku.
      Zwroc sie do specjalisty, ale dlugie spacery nikomu jeszcze nie zaszkodzily,
      a moze i dziecko bedzie spokojniejsze jak pojezdzi z Toba na saneczkach czy
      chocby zdrowo pospi w wozku na powietrzu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka