martini-7
28.05.10, 13:36
kurcze jeszcze dobrze nie wystartowałam z leczeniem, a jakoś się zblokowałam i
nie bardzo mam na nie ochotę, ok leki mogę brać żaden wysiłek ale jak pomyślę,
że mam iść i gadać o tym to mi się po prostu nie chce... jak ostatnio szłam do
psychiatry do kontroli to aż normalnie bałam się sytuacji że będziemy siedzieć
i się na siebie gapić... na szczęście babeczka za dużo nie pytała...